Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Weto prezydenta ws. sądów utrzymane

12.07.2013

Weto prezydenta Bronisława Komorowskiego do ustawy o okręgach sądowych sądów powszechnych, która miała m.in. przywrócić 79 sądów rejonowych zniesionych tzw. reformą Gowina, zostało podtrzymane przez Sejm.

Głosowało 445 posłów. Za odrzuceniem weta opowiedziało się 235 posłów (131 z PiS, 34 z RP, 28 z PSL, 25 z SLD, 13 z SP, 3 niez. i 1 z koła Inicjatywa Dialogu). Przeciw było 208 posłów (w tym 202 z PO, 2 z SP, 3 z koła Inicjatywa Dialogu i 1 poseł niez.). 2 posłów wstrzymało się od głosu. Większość konieczna do odrzucenia weta wynosiła 267.

Tuż przed głosowaniem Michał Kabaciński (RP) mówił, że podtrzymanie weta jest poparciem polityki Jarosława Gowina i "głosowaniem przeciw Polsce lokalnej". "Czy wyrażacie państwo zgodę na takie traktowanie obywatelskich projektów ustaw?" - pytał posłów.

"Mamy dziś do czynienia z kolejnym przykładem, w jaki sposób obecnie rządzący traktują wszelkie inicjatywy obywatelskie. Po raz kolejny w tym parlamencie odrzuca się to, o co usilnie naród, obywatele zabiegają" - wtórował mu Stanisław Piotrowicz (PiS).

Minister w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Łaszkiewicz ocenił, że ten projekt jest zły i niewykonalny. "Są niedociągnięcia, które powodują, że to jest ustawa niewykonalna" – powiedział Łaszkiewicz.

Ustawa o okręgach sądowych sądów powszechnych miała przywrócić sądy rejonowe połączone z innymi sądami w wyniku rozporządzenia ówczesnego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. Od początku tego roku 79 najmniejszych sądów rejonowych o limicie etatów do dziewięciu sędziów stało się wydziałami zamiejscowymi większych jednostek.

Reforma wywołała liczne protesty środowiska sędziowskiego; krytykowała ją i opozycja, i koalicyjne PSL. Gowin mówił, że reorganizacja poprawi efektywność oraz strukturę organizacyjną tych sądów - wobec nierównomiernego ich obciążenia. Przeciwnicy zmian oceniali, że reorganizacja doprowadzi m.in. do utraty prestiżu wielu powiatów i nie polepszy sprawności wymiaru sprawiedliwości.

Zgłoszona jako projekt obywatelski ustawa o okręgach sądowych, którą w parlamencie pilotował klub PSL, została opracowana rok temu. Miała na celu przywrócenie stanu sprzed reformy Gowina i udaremnienie możliwości tworzenia i znoszenia sądów poprzez rozporządzenie szefa resortu.\Ustawa wyszczególnia wszystkie sądy istniejące do końca zeszłego roku wraz z ich okręgami. Każda zmiana struktury musiałaby więc w przyszłości następować w trybie nowelizacji ustawy tak, by minister nie mógł takich zmian dokonywać w drodze rozporządzenia.

10 maja Sejm przyjął tę ustawę. 6 czerwca Senat odrzucił ją głosami PO. W Senacie PO ma większość, ale w Sejmie dysponuje 206 głosami. Kluby PSL, PiS, RP, SLD i SP dysponują razem 248 głosami. W późniejszej debacie w Sejmie tylko PO opowiedziała się za stanowiskiem Senatu, który chciał odrzucenia ustawy. Wszystkie pozostałe kluby były przeciw, chcąc by ta ustawa weszła w życie.

Prezydent Bronisław Komorowski, wetując ustawę, ocenił, że jest ona obarczona błędami, niespójna z systemem i zawiera przepisy niewykonalne. Jednocześnie prezydent skierował do Sejmu własny projekt ustawy, która ma ulepszyć organizację sądownictwa, m.in. przez wprowadzenie czytelnych kryteriów znoszenia i tworzenia sądów. W piątek Sejm nie poparł wniosków PiS i RP o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu. Projekt trafi do dalszych prac w sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Prezydenckie weto poparł obecny minister sprawiedliwości Marek Biernacki. Jego zdaniem zawetowana ustawa to kolejny akt prawny, który ogranicza kompetencje ministra, gdy jednocześnie wysuwa się wobec niego coraz dalej idące oczekiwania, by miał wpływ na wymiar sprawiedliwości. "Ustawę uważam za szkodliwą i popieram weto" - mówił wcześniej Biernacki. 

PAP, lz

[fot: PAP/Jakub Kamiński]

Słowa kluczowe:

Sejm ustawa

,

prezydent

,

sądy rejonowe

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook