Jedynie prawda jest ciekawa

Komorowski wdzięczny sowieckim żołnierzom

17.03.2015

- Myślę, że również dziś trzeba wspominać z wdzięcznością i z dobrą myślą także i tych, z którymi razem walczyliśmy przeciwko Niemcom hitlerowskim. Tu też ginęli żołnierze rosyjscy, radzieccy, trzeba o nich pamiętać, bo przecież oni także złożyli daninę krwi, która zaowocowała tym, że Polska jest nad Bałtykiem i w tej części Bałtyku - podkreślił Bronisław Komorowski w Kołobrzegu.

Zdaniem prezydenta, należy dostrzec to, że "przecież nie mogli oni nam przynieść pełnej wolności, (...) bo trudno przynieść coś, czego się samemu we własnym domu nie ma".

Prezydent wziął udział w uroczystości z okazji 70. rocznicy walk o Kołobrzeg i Zaślubin Polski z Morzem. Komorowski rozpoczął wizytę od złożenia kwiatów na cmentarzu wojennym, na którym spoczywają polscy i radzieccy żołnierze polegli w walkach o to miasto. W ich intencji w kołobrzeskiej katedrze odprawiono uroczystą mszę św., w której uczestniczył prezydent.

- W 70. rocznicę walk o Kołobrzeg możemy obecnie z dumą patrzeć na to miasto, które potrafi wykorzystać swą wielką szansę w ramach polskiej wolności oraz procesu zbliżania się Polski do bogatszego, dobrze zorganizowanego świata Zachodu - mówił Komorowski.

Podczas późniejszej uroczystości związanej z rocznicą Komorowski stwierdził, że warto wspominać wydarzenia, które miały miejsce 70 lat temu - dramatyczną, dzielną, zwycięską walkę stoczoną przez polskie dywizje składające się z żołnierzy, którzy szli ze wschodu, zostawiając "swoje miasta, wsie, małe ojczyzny". - Bo wyroki historii takie były, że nie mieli żadnej szansy tam powrócić - dodał.

Prezydent podkreślił, że ostatnie 70 lat to czas "pracy na rzecz odbudowy tych ziem po zniszczeniach wojennych i zakorzeniania się tutaj polskości". - Warto więc pochylić również dziś głowę przed tym wielkim dziełem odbudowy, zagospodarowania i odtworzenia tkanki życia polskiego - mówił Komorowski. Przekonywał, że trzeba pamiętać o "tych pionierach i o tych, którzy wielkim zorganizowanym wysiłkiem te ziemie łączyli w wymiarze faktycznym z Polską".

Komorowski zwrócił również uwagę, że należy w dumą i satysfakcją pamiętać także o dokonaniach naszego pokolenia, które - jak mówił - odzyskało pełną wolność i potrafiło zbudować dobre relacje z naszym niemieckim sąsiadem. - Na tyle dobre, że możemy dziś także razem świętować i pamięć o dramatycznej bitwie, gdzie straty, krew, nieszczęścia były po obu stronach - zaznaczył.

Komorowski podkreślił, że obecnie możemy patrzeć na Kołobrzeg z dumą, jako na miasto, które potrafi wykorzystać swą wielką szansę w ramach polskiej wolności, w ramach procesu zbliżania Polski do całego bogatszego, dobrze zorganizowanego świata Zachodu, w ramach UE, Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Według prezydenta, świętując rocznicę walk należy jednocześnie pamiętać o ostatnich 70 latach owocnej pracy, którą - jak mówił - "widać wszędzie, która cieszy i pozwala mieć nadzieję na jeszcze piękniejszą miejscowość, cały kraj, na także lepsze życie nas wszystkich".

Walki o Kołobrzeg trwały od 4 do 18 marca 1945 r. Brało w nich udział 29 tys. żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego oraz kilka jednostek Armii Czerwonej. Miasta broniło ok. 8 tys. niemieckich żołnierzy z różnych formacji.

Ponieważ początkowo zakładano, że Kołobrzeg nie będzie broniony, próbowano zająć miasto z marszu, co się nie udało. Wojskowe źródła podają, że w czasie walk o samo miasto wystrzelono ponad 31 tys. pocisków artyleryjskich, a statystycznie na każdy kilometr kwadratowy terenu spadły 43 tony materiałów wybuchowych. Kołobrzeg został zniszczony w 90 proc.

Polacy i Rosjanie stracili w walkach ponad 1400 żołnierzy. Straty Niemców szacuje się na ok. 500 zabitych. Ok. 4 tys. Niemców wzięto do niewoli.

Z Kołobrzegu prezydent uda się do Koszalina, gdzie m.in. weźmie udział w uroczystej sesji tamtejszej rady miejskiej z okazji 25-lecia Samorządu Terytorialnego, a także odwiedzi Centrum Szkolenia Sił Powietrznych im. Romualda Traugutta.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/Marcin Bielecki]

Warto poczytać

  1. zakopane17122017 18.12.2017

    Zakopane zakupiło „katownię Podhala”. Dawna siedziba Gestapo stanie się muzeum męczeństwa

    - Miasto Zakopane przy wsparciu budżetu państwa zakupiło za 11, 5 mln zł dawną siedzibę Gestapo zwaną "Katownią Podhala".

  2. 1270trwamnorwedwa 18.12.2017

    Schroniła się w Polsce, bo norwescy urzędnicy chcą odebrać jej dziecko

    Norweżka Silje Garmo musiała opuścić swój kraj, ponieważ władze chciały oddać jej drugą córkę do rodziny zastępczej. Powód? Miała nadużywać antydepresantów i leków nasennych

  3. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  4. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  5. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook