Jedynie prawda jest ciekawa


Wcześniejsze wybory są realne

09.03.2012

Odejście z Platformy Obywatelskiej posła Łukasza Gibały, lidera krakowskich struktur partii i siostrzeńca Jarosława Gowina, może być początkiem serii. Sejmowa większość koalicji rządzącej wisi na włosku. Nawet politycy PO przyznają, że wcześniejsze wybory są realne - pisze "Gazeta Polska Codziennie"

Wczoraj Łukasz Gibała, lider krakowskich struktur PO, ogłosił, że opuszcza Platformę i przechodzi do Ruchu Palikota. Poseł ten był w lutym jednym z inicjatorów powołania zespołu parlamentarnego ds. wolnego rynku. Jak pisała miesiąc temu „Gazeta Polska Codziennie”, zespół ma siedmiu posłów, wszyscy związani są z prezydentem Bronisławem Komorowskim. Jeśli pozostali członkowie grupy pójdą za Gibałą, koalicja PO-PSL straci parlamentarną większość.

Strach w koalicji

– Wydaje mi się, że Ruch Palikota jest jedyną partią, w której mogę być i realizować swoje ideały – mówi „Codziennej” Łukasz Gibała. Tłumaczy, że powodem zmiany partii było przywiązanie do wartości rynkowych. Poseł stwierdził, że nie widzi sprzeczności między socjalnym programem Ruchu Palikota i wolnym rynkiem. – Program nasz będzie się opierał na dwóch fundamentach. Pierwszy jest wolnorynkowy – nowa fala rozwoju przedsiębiorczości. Drugi fundament, socjalny to korekta kapitalizmu, czyli zajęcie się najuboższymi – dodaje polityk.

Decyzja Gibały zszokowała polityków PO. Wielu z nich obawia się o przyszły los koalicji z ludowcami. Ma ona obecnie 234 posłów. Do większości w Sejmie potrzeba 231. – Do niedawna, jak słyszałem medialne pogłoski o wcześniejszych wyborach, wkładałem je między bajki. Teraz obawiam się, że sytuacja jest poważna – mówi „Codziennej” Artur Gierada, poseł Platformy Obywatelskiej. – Jeżeli za Gibałą pójdą inni członkowie jego frakcji, będziemy mieli rząd mniejszościowy. Jeśli nie będzie on w stanie przeforsować trudnych reform, skrócenie kadencji Sejmu będzie nieuniknione. Bo z realizacji programu na pewno nie zrezygnujemy – zapewnia poseł PO.

Również politycy Prawa i Sprawiedliwości przyznają, że Platforma Obywatelska uległa poważnemu osłabieniu. – Przejście Gibały do Ruchu Palikota nie spowoduje raczej większego wzrostu notowań tej partii. Pewne jest jednak, że Platforma została znacznie osłabiona – mówi w rozmowie z „Codzienną” krakowski poseł PiS Andrzej Duda. – Na pewno oznacza to spadek poparcia dla PO oraz odpływ zaplecza i kapitału przedsiębiorców związanych z Gibałą - dodaje. Polityk PiS przypomina też, że młody poseł Platformy był od dawna niszczony przez innych polityków PO. Początkowo Gibała został skreślony z listy wyborczej do Sejmu. Ostatecznie mógł jednak kandydować ze słabego, 19. miejsca. Mimo to udało się mu uzyskać mandat. Stało się tak dzięki jego dużej popularności w Krakowie. Wróćmy jednak do frakcji, którą wewnątrz PO współtworzył jej młody poseł.

Wzmocnienie Komorowskiego

Zespół parlamentarny, w którego skład w lutym weszło siedmiu młodych polityków PO, tworzony był przez politycznych outsiderów. Należący do niego politycy (oprócz Gibały m.in. Jacek Żalek, Michał Szczerba, Michał Jaros) mieli przed wyborami problem z załapaniem się na listę wyborczą. Utworzenie własnej frakcji miało wzmocnić ich pozycję. Grupa od początku kojarzona była z prezydentem Bronisławem Komorowskim. – Wiem, że od dłuższego czasu rozmawiali z Ruchem Palikota. W ich imieniu negocjacje prowadził właśnie Gibała – mówi nam zastrzegający sobie anonimowość polityk PO z frakcji wicemarszałka Sejmu Cezarego Grabarczyka. – Nie wiem, czy pozostali koledzy z zespołu pójdą za Gibałą. W partii daje się odczuć jednak pewną nerwowość – dodaje nasz rozmówca. Sam zainteresowany zapewnia, że odejście z PO było jego własną inicjatywą. – Nikogo nie namawiam do opuszczania Platformy – deklaruje Gibała. Jedno jest pewne – odejście młodego posła jest poważnym osłabieniem Platformy Obywatelskiej nie tylko w Krakowie.

Całość artykułu w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

niezalezna.pl/"Gazeta Polska Codziennie"
[fot.PAP/Pietruszka]

Warto poczytać

  1. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  2. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

  3. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

  4. 1270ludziesacase 19.01.2018

    Bielan: decyzja polityczna ws. reparacji - po zakończeniu prac zespołu parlamentarnego

    - Kwestia odszkodowań wojennych nie była jeszcze poruszana w oficjalnych relacjach z Niemcami; decyzja polityczna w tej sprawie będzie podejmowana po zakończeniu prac parlamentarnego zespołu ds. reparacji - powiedział w piątek wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

  5. macierewicz25112017 18.01.2018

    Mocna wypowiedź Antoniego Macierewicza w sprawie aneksu WSI. Wszyscy na to czekamy!

    - Aneks do raportu z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych powinien zostać ujawniony przez prezydenta Andrzeja Dudę.

  6. duda180102018 18.01.2018

    Historyczne przemówienie. Andrzej Duda wystąpił przed Radą Bezpieczeństwa ONZ

    - Nie tylko agresja, ale próby budowania agresywnych zdolności stanowią naruszenie międzynarodowych norm - powiedział prezydent Andrzej Duda w Nowym Jorku.

  7. Sejm06122017 18.01.2018

    To jest pogrom. PiS z trzykrotnie większym poparciem niż PO

    Gdyby wybory odbyły się w styczniu, na PiS zagłosowałoby 44 proc. osób deklarujących udział w głosowaniu, PO uzyskałaby 15 proc. poparcia, do Sejmu weszłyby też Nowoczesna (6 proc.) i Kukiz'15 (5 proc.) - wynika z sondażu CBOS przeprowadzonego po rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook