Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Waszczykowski: Wizyta o znaczeniu symbolicznym

07.06.2014

Nie była to wizyta o charakterze przełomowym. To raczej gest o charakterze symbolicznym - mówi Witold Waszczykowski, poseł PiS, zasiadający w Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, podsumowując wizytę amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy w Polsce z okazji 25 lecia przełomu solidarnościowego w Polsce.

-Mam nadzieję, że te obchody zostaną przez polski rząd wykorzystane do przypominania polskich zasług w demontażu systemu komunistycznego. Jak wiadomo, w świecie przebiło się obalenie muru berlińskiego, natomiast polska droga do demokracji jest zapomniana. I w tym temacie ta wizyta może mieć znaczenie, jeśli będzie dobrze wykorzystana propagandowo o wkładzie Polski w obaleniu systemu komunistycznego - mówi polityk w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".

Zdaniem Waszczykowskiego, wbrew oczekiwaniom z ust prezydenta nie padła natomiast propozycja jak zakończyć kryzys ukraiński.

-Padła jedynie zapowiedź, że jeśli Kongres pozwoli, to USA wesprą obronność regionu, a więc od krajów bałtyckich po Bułgarię kwotą 1 mld dolarów. Jest to gest, który raczej Putina nie przestraszy -ocenia były minister.

- Oczekiwaliśmy jasnego sprecyzowania tego, co oznacza artykuł 5 traktatu waszyngtońskiego. I tego nie uzyskaliśmy. Zgodnie z nim, jeśli dany kraj sojuszniczy zostanie zaatakowany, to inne państwa przyjdą mu z pomocą wojskową, a nie tylko polityczną. To właśnie zakłada ten artykuł- powiedział Waszczykowski. W jego opinii Polacy mieli też prawo oczekiwać deklaracji ulokowania na naszym terytorium NATO-wskich instalacji wojskowych i różnego rodzaju broni potrzebnych do obrony naszego terytorium.

To,jego zdaniem, rozwiązałoby dotychczasowe nierówności pomiędzy statusem obronnym Europy Zachodniej i Wschodniej. -Tego także się nie doczekaliśmy -zauważa. Oceniając wartość finansowego wsparcia na obronność (Barack Obama zapowiedział 1 mld dolarów) Waszczykowski stwierdza:

-Musimy tę sumę widzieć w kontekście ponad 663 mld dolarów, jakie Stany wydają na swoją obronność. Więc ten miliard jest nieznaczną sumą, choćby w porównaniu do corocznego zasilania armii egipskiej przez USA kwotą 1,5 mld dolarów lub środków, jakie miały być zaangażowane w budowę instalacji tarczy antyrakietowej w Redzikowie, gdzie na samą budowę planowano wydać 500 mln dolarów.

I dodaje: -Dlatego 1 mld dolarów dla wszystkich państw regionu to kwota – kolokwialnie mówiąc – wystarczająca „na waciki”, w rzeczywistości suma wystarczająca na kilka spektakularnych akcji, np. wizyt okrętów wojennych czy samolotów, czy dywizjonu rakiet Patriot bez wyposażenia bojowego. Z punktu widzenia militarnego na nikim nie zrobi to wrażenia.

 Jak zauważa Waszczykowski reakcją na symboliczne wsparcie ze strony USA była zapowiedź podniesienia budżetu wojskowego do poziomu 2 PKB rocznie.

-Dla mnie to jest logiczne następstwo po tym, jak okazało się, że prezydent Obama nie przyjechał do Polski z żadną ofertą i pomysłem zwiększenia bezpieczeństwa regionu. Taką odpowiedzią jest dzisiaj tylko zadbanie o własne bezpieczeństwo poprzez zwiększenie wydatków na obronę - uważa polityk PiS.

ansa/ Nasz Dziennik

Słowa kluczowe:

Waszczykowski

,

Putin

,

NATO

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook