Jedynie prawda jest ciekawa


Wassermann ostro o mecenasie Amber Gold:nigdy nie postawiłabym się w tej sytuacji

12.10.2017

Tajemnica adwokacka jest nieznoszalna, nie ujawniłabym nigdy, pod nadzorem żadnej kary informacji, które przekazywał mi klient; myślę jednak, że ja nie stanęłabym w sytuacji, w jakiej postawił się mecenas Łukasz Daszuta - mówi szefowa komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann (PiS).

Łukasz Daszuta, adwokat i b. członek rady nadzorczej Amber Gold, nie przystąpił w środę do przesłuchania przed sejmową komisją śledczą, powołując się na to, że jest obrońcą Marcina P. w sprawach wyłączonych z głównego postępowania co do Amber Gold. Gdy posłowie zaczęli zadawać pytania, Daszuta milczał.

- Stoję na stanowisku, że tajemnica adwokacka, a zwłaszcza tajemnica obrończa jest nieznoszalna. Również nie ujawniłabym nigdy, pod nadzorem żadnej kary i groźby informacji, które przekazywał, przekazuje mi klient. Tutaj musi być ta gwarancja. Myślę jednak, że ja nie stanęłabym w sytuacji, w jakiej postawił się pan mecenas Daszuta - powiedziała w czwartek w rozmowie z portalem wPolityce Wassermann.

Jak dodała, przez 10 lat wykonywała zawód adwokata i nie przypomina sobie, żeby uczestniczyła w konferencjach prasowych klientów. - I to podejrzanych klientów - dodała.

- On zapewniał na konferencji prasowej, wiedząc, jak wygląda sytuacja, że jest to wspaniała firma, a niepokazywanie wyników finansowych jest tylko taktyką tej firmy. Druga sprawa jest taka, że myślę, iż sama nie wchodziłabym w funkcje członka rady nadzorczej jakiejkolwiek firmy. Ja nigdy nie zgadzałam się na reprezentację klientów na zgromadzeniach wspólników itp. Uważałam, że moja praca ogranicza się tylko do poradnictwa prawnego, a nie uczestniczenia w tym. Między innym z tego powodu, żeby nie stawać w takiej sytuacji, w jakiej stanął pan Daszuta - podkreśliła przewodnicząca komisji.

Pytana, czy mecenas Daszuta był tą osobą, która wyprowadzała pieniądze z Amber Gold, Wassermann odparła, że "jest to co najmniej jeden przypadek". "Na samym końcu, kiedy doszło do wystawienia faktury przez pana Daszutę na 150 tys. zł. za szkolenie". - Jak zostało to ustalone, to szkolenie było fikcyjne (...) i pan Daszuta oddał syndykowi samochód BMW, który wziął w ramach rozliczenia za to szkolenie - powiedziała Wassermann.

Posłanka PiS odniosła się także do wątku zeznań byłej księgowej Amber Gold, Danuty Misiewicz, która zeznawała w środę przed komisją. - Pani Misiewicz, w przeciwieństwie do innych pracowników AG i OLT miała pełny wgląd, w pełny cały system finansowo-księgowy tych firm. Ona była administratorem, miała uprawnienia do robienia przelewów i tym samym wgląd w konta - zauważyła Wassermann. Jak podkreśliła, b.księgowa AG "znała firmę od podszewki" i wiedziała, że "to jest jedno wielkie oszustwo".

- Jeżeli firma, a w zasadzie grupa spółek kapitałowych, nie prowadzi w ogóle księgowości, to nie trzeba być księgowym, a zwłaszcza głównym księgowym, żeby zdawać sobie sprawę z tego, że to jest jedno wielkie oszustwo - zauważyła Wassermann. Jak dodała, to "do czego miała wgląd" Misiewicz wystarczyło, by zdobyć wiedzę, w czym tkwi interes firmy Amber Gold. - Każda księgowa by się zorientowała - powiedziała posłanka.

Odnosząc się do zeznań b. gdańskiego dominikanina Jacka Krzysztofowicza, bliskiego przyjaciela małżeństwa P., wyraziła przekonanie, "iż że ten człowiek na ogromną wiedzę". - Nie tylko o złocie, ale o kontaktach i o tym, co się działo, gdzie i w jakim okresie czasu - podkreśliła.

- Moim zdaniem on celowo został potraktowany tak pobieżnie, bo jego kontrola operacyjno-procesowa mogłaby przynieść takie skutki, jakich sobie ówczesne organy ścigania nie życzyły - powiedziała Wassermann.

W środę przed komisją śledczą ds. Amber Gold zaznawali: b. dyrektor departamentu finansowego Amber Gold Danuta Misiewicz oraz b. gdański dominikanin Jacek.

Nazwisko Misiewicz pojawiło się w toku prac komisji pod koniec czerwca br. podczas przesłuchania twórcy i b. prezesa tej spółki Marcina P. Zeznając przed komisją śledczą mówił on, że Misiewicz była odpowiedzialna za księgowość całej grupy Amber Gold. Dodał, że "od momentu zatrudnienia do lipca 2012 r., zajmowała się prostowaniem ksiąg firm Jet Air dawnej, czyli OLT Express Regional i OLT Express Poland, dawnej Yes Airways".

Wątek dotyczący b. gdańskiego dominikanina, Jacka Krzysztofowicza, który odszedł z zakonu na początku 2013 r., pojawił się w czerwcu. Marcin P. mówił wtedy komisji, że z duchownym łączyły go przyjacielskie relacje. Dodał, że wsparł też gdański klasztor dominikanów kwotą 1,5 mln zł. Pieniądze te pochodziły z Amber Gold i zostały przeznaczone na remont trzech ołtarzy i kaplicy w kościele św. Mikołaja.

Adwokat Łukasz Daszuta, b. członek rady nadzorczej Amber Gold, miał zeznawać przed komisją we wtorek, ale nie przystąpił do przesłuchania, powołując się na to, że jest obrońcą Marcina P. w sprawach wyłączonych z głównego postępowania co do Amber Gold. Gdy posłowie zaczęli zadawać pytania, Daszuta milczał.

PAP 

Warto poczytać

  1. morawiecki20052018 20.05.2018

    Skandaliczna sytuacja w Gdańsku. Totalni przerwali spotkanie premiera Morawieckiego!

    Grupa zadymiarzy KOD-u w agresywny sposób przerwała dziś spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim.

  2. Woronicza17a 20.05.2018

    Puste fotele totalnej opozycji w Woronicza 17. Boją się kolejnego skandalu z Gawłowskim?

    Andrzej Halicki (PO), Urszula Pasławska (PSL-UED) i Mirosław Suchoń (Nowoczesna) nie wzięli udziału w niedzielnym programie "Woronicza 17" w TVP Info. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej podkreślali, że audycja jest stronnicza, manipuluje informacjami i pomija ważne tematy

  3. DarMlodziezy20052018 20.05.2018

    Wzruszający widok w Gdyni. "Dar Młodzieży" wypływa w Rejs Niepodległości

    W południe w Gdyni, z udziałem m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, rozpoczęła się uroczystość przed wypłynięciem "Daru Młodzieży" w Rejs Niepodległości

  4. Rzeplinskiwiki 20.05.2018

    Czy to już obsesja? Rzepliński opowiada o "spotkaniu" z Kaczyńskim

    W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński opowiedział historię swojego "spotkania z Jarosławem Kaczyńskim". - Nasze spojrzenia spotkały się co najmniej trzykrotnie - powiedział Rzepliński

  5. ObywateleRP20052018 20.05.2018

    Obywatele RP w znów w akcji. Tak wykorzystują niepełnosprawnych podczas protestu [WIDEO]

    Powoli opadają maski pod protestem niepełnosprawnych. Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości co do tego, że jest on w coraz większym stopniu wykorzystywany do walki z obecnym rządem? Zamieszczone na Twitterze nagranie spod Sejmu w dużym stopniu je rozwiewa

  6. 1270bettysz 19.05.2018

    Szydło: mamy jedną Polskę, która jest naszym wspólnym domem

    Możemy różnić się zdaniami, ale mamy jedną Polskę, która jest naszym wspólnym domem i musimy mieć poczucie, że jesteśmy u siebie - powiedziała wicepremier Beata Szydło, która w sobotę spotkała się z mieszkańcami Świątnik Górnych (Małopolskie).

  7. 1270odszkodowanie 19.05.2018

    Nowe otwarcie w sprawie reparacji? "Najbliższe miesiące i lata to będzie wielki test dla państwa niemieckiego"

    Działania Polski na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz możliwe otwarcie przez polski Trybunał Konstytucyjny sądowej ścieżki dochodzenia odszkodowań za straty wojenne mogą być ważnymi elementami presji na Niemcy w sprawie reparacji - ocenił poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS).

Wiadomości ze świata

więcej
CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook