Jedynie prawda jest ciekawa

Apelujemy do rządu o międzynarodowy zespół ekspertów

08.04.2015

- Te badania powinny się jak najszybciej rozpocząć od nowa - mówiły przedstawicielki rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, apelując do rządu Ewy Kopacz o wszczęcie działań, które miałyby doprowadzić do powołania międzynarodowego zespołu ekspertów badających przyczyny tragedii.



Wczesnym popołudniem w Sejmie odbył się briefing prasowy na którym Ewa Błasik, Magdalena Merta, Małgorzata Wassermann i Ewa Kochanowska odnosiły się do wtorkowych „nowych stenogramów” z tupolewa.

- Apelujemy, aby przebadano te dowody, które są w posiadaniu polskim, uzupełniono i by niezależny organ wydał prawdziwe z przebiegiem ustalenia. Nie możemy się zgodzić z tym, co mamy na dzień dzisiejszy. Nie wiem, ile odczytów z czarnej skrzynki strona polska uzyskała - każdy z tych instytutów się różni - mówiła mec. Wassermann.

Podkreśliła przy tym, że znamy już wiele instytutów i badań dotyczących nagrań z czarnych skrzynek (i ich kopii), a społeczeństwo jest skołowane w tej sprawie.

- To sytuacja niedopuszczalna, w której ani my, ani opinia publiczna nie są w stanie powiedzieć, w którą z tych opinii ma wierzyć, który z tych odczytów jest autentyczny. Sytuacja dojrzała do tego, by powiedzieć: stop! tym działaniom - mówiła córka śp. Zbigniewa Wassermanna.

Z kolei Ewa Błasik krytykowała działania prokuratury wojskowej:

- To totalna kompromitacja państwa - jest mi wstyd za prokuraturę, która po pięciu latach - za pomocą takich ekspertów jak pan Artymowicz, który jest nieuczciwym człowiekiem - wraca do tez o ingerencji mojego męża w pracę pilotów. To jest niemożliwe - jeżeli jakiekolwiek głosy zostały usłyszane, choć ja nie rozpoznałam głosu mojego męża - tłumaczyła.

I dodawała:

„To totalna żenada i kompromitacja prokuratury - domagam się z całą stanowczością. Amerykańscy generałowie już w 2010 roku mówili mi, że są w stanie pomóc Polakom w badaniu tej katastrofy. Gdy opublikowałam tę propozycję i chęć pomocy, to ministerstwo obrony narodowej i MSZ przeżyły szok. (…) Teraz cały czas próbuje się wracać do tez gen. Anodiny. To haniebny dzień polskich dziennikarzy - nasi rodacy są manipulowani, a opinia publiczna nie wie, komu ma ufać. Kiedy w końcu skończy się ten cyrk? Kiedy w końcu założone tezy od pierwszych godzin po katastrofie przestaną funkcjonować?” - dopytywała.

Ewa Błasik przypominała, że wtorkowe reakcje po wrzutce przypominają te, z którymi mieliśmy do czynienia przy okazji raportu Anodiny.

- Rządząca Platforma rozsyłała instrukcje tuż po katastrofie, że winni są piloci, a „do ustalenia pozostaje, kto ich do tego zmusił”. Tą osobą miał być mój mąż. Nawet minister obrony narodowej na pogrzebie mojego męża kłamał, że mój mąż miał dla awansu zmuszać pilotów do lądowania, by zaspokoić oczekiwania polskiego prezydenta. To haniebne kłamstwo - oceniała wdowa po gen. Błasiku.

Odniosła się też do działań dziennikarzy:

„Najwyższy czas, byście wy - jako środowisko dziennikarskie - zrozumiało, że nie możecie kompromitować polskiego państwa i generałów. Wiecie, do czego zdolne są władze rosyjskie i prezydent Putin. Nie ukryją rządzący swojej bezmyślności i niewytłumaczalnego zaufania do strony rosyjskiej. Ręczę, że mój Andrzej stawał w obronie swoich lotników, poszedłby za nimi w ogień. Niezależnie od opcji bronił ich przed innymi politykami - przecież to on wprowadził instrukcję HEAD, mówiącą, że piloci są świętością na pokładzie” - mówiła Błasik.

Jej zdaniem wśród wojskowych jest przyjmowana zasada, by obwinić tych, którzy nie żyją.

- Tą drogą iść nie możemy - apelujemy z całą mocą o pomoc międzynarodową, bo Polska to dumny kraj i nasi lotnicy to wspaniali piloci. Musimy się szanować i nie możemy obarczać tylko tych, którzy nie żyją. Wewnętrznie czuję, że tam działały osoby trzecie - podkreślała.

I dodawała:

„Bardzo proszę o dystans do tych zwrotek - eksperci pracujący dla NPW są niewiarygodni. Wśród nich jest płk Latkowski, współautor haniebnej książki. Nosiłam te książki do prokuratury i zeznawałam na tych panów, którzy kłamali na temat mojego męża” - zakończyła Błasik.

Mec. Wassermann podkreślała z kolei, że apel jest oderwany od kampanii wyborczej, a rodziny ofiar zwracają jedynie uwagę na to, w jaki sposób prowadzone jest śledztwo.

- Nie wyjaśnimy nigdy, co się tam wydarzyło bez czarnych skrzynek i wraku - zakończyła Wassermann.

svl

[Fot. wPolityce.pl/Polsat News]


Warto poczytać

  1. niezwyciezeni23092017 23.09.2017

    Skandal! YouTube zablokował film IPN-u. Komu przeszkadzają "Niezwyciężeni"?

    Na kilkanaście godzin YouTube zablokował anglojęzyczną wersję filmu „Niezwyciężeni”, wyprodukowaną przez Instytut Pamięci Narodowej

  2. jugend23092017 23.09.2017

    Niemcy zorganizowali festiwal w Opolu. Kilkaset osób uczestniczy w JugendFestivaluMłodych

    Organizowana po raz pierwszy przez organizacje mniejszości niemieckiej impreza ściągnęła do Opola młodzież z całej Polski

  3. 1270krakowdeszcz 23.09.2017

    W Krakowie pogotowie przeciwpowodziowe. Wisła może przekroczyć stan alarmowy

    Deszcz nie przestaje padać w Małopolsce, pogotowie przeciwpowodziowe ogłoszono w ok. 20 gminach, w tym w Krakowie, gdzie - z powodu wysokiego poziomu Wisły - zostały zamknięte tunele dla pieszych (pod rondem Grunwaldzkim i pod ul. Konopnickiej na wysokości hotelu Forum).

  4. gdansk127022092017 22.09.2017

    Ogromna kasa dla mediów z gdańskiego ratusza. Kto zarabia najwięcej?

    Od początku stycznia do połowy września br. Gdańsk wydał w mediach ponad 400 tysięcy złotych. Lista beneficjentów jest krótka. To głównie Agora, Trojmiasto.pl i Polska Press. Z wydawców radiowych najbardziej uprzywilejowany jest Eurozet (m. in. Radio Zet i Antyradio), a także grupa RMF.

  5. waszczykowski22092017 22.09.2017

    Szef MSZ zakończył wizytę w USA. Zaprosił do Polski amerykańskiego sekretarza stanu

    - Szef MSZ Witold Waszczykowski zakończył tygodniową wizytę w USA, podczas której m.in. towarzyszył prezydentowi Andrzejowi Dudzie w 72. Sesji Zgromadzenia ONZ. Minister zaprosił do złożenia wizyty w Polsce amerykańskiego sekretarza stanu Rexa Tillersona.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook