Jedynie prawda jest ciekawa

Warszawski ratusz musi ujawnić umowy

08.05.2012

Hanna Gronkiewicz-Waltz nie będzie mogła dłużej ukrywać przed opinią publiczną umów, które ratusz podpisał z nieujawnionymi dotąd podmiotami. Sąd rejonowy nakazał dziś miastu wykonanie prawomocnego wyroku i ujawnienie danych osobowych zleceniobiorców.

Jak relacjonuje radny PiS Jarosław Krajewski, który walczy ze stołecznym Ratuszem o ujawnienie danych osobowych umów zawartych przez miasto w 2009 roku, dziś w sądzie rejonowym odbyła się rozprawa w postępowaniu egzekucyjnym przeciwko Prezydent Warszawy, Hannie Gronkiewicz-Waltz. Dotyczy ona wniosku Krajewskiego, który jesienią 2011 wygrał z Ratuszem proces i uzyskał prawomocny wyrok w drugiej instancji, opatrzony klauzulą natychmiastowej wykonalności. Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał wtedy władzom miasta ujawnienie informacji publicznej, dotyczącej podmiotów, z którymi Ratusz zawierał umowy cywilno-prawne na łączną kwotę 24 000 zł.

To jednak nie wszystko. Jak ujawnia portal warszawskipis.pl, to jedynie czubek góry lodowej. Tylko w  2010 roku wydano w ten sposób ponad 30 milionów zł. z pieniędzy warszawiaków. Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie ujawnia szczegółów dotyczących decyzji finansowych. Co rusz pojawiają się tylko informacje, przemycane przez miejskich radnych, że wynagrodzenia urzędników lub premie burmistrzów dzielnic są horrendalne. Mimo, że Gronkiewicz-Waltz obcina dotacje miejskie, gdzie tylko może, wydaje potężne sumy honoraria. Zatrudnienie w Urzędzie Miasta, Urzędach Dzielnic i podległych im organach sukcesywnie rośnie, a urzędnicy otrzymują 3 razy do roku sowite premie.

Dzisiejszy wyrok sądu oznacza, że miasto ma 14 dni na jego wykonanie albo będzie musiało zapłacić karę grzywny w wysokości 2 tysięcy złotych.

- Pani Prezydent, żeby było zabawniej - profesor prawa, całkowicie zignorowała wyrok sądowy i dalej odmawiała udzielenia informacji, kto zarobił te kilkadziesiąt tysięcy złotych pochodzących z naszych podatków. Zatem wszystko wskazuje na to, że niebawem odwiedzi ją w ratuszu komornik w celu ujawnienia tych bulwersujących faktów – czytamy na blogu warszawskipis.pl.

PiKa

[fot. wikipedia]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook