Jedynie prawda jest ciekawa

Warszawa upamiętniła bohaterów małego sabotażu

13.08.2012

Harcerza Szarych Szeregów i żołnierza AK Jana Bytnara "Rudego" i jego brawurową akcję namalowania w 1942 r. znaku Polski Walczącej na Pomniku Lotnika upamiętniono w Warszawie. W poniedziałek odsłonięto poświęcony mu i innym bohaterom małego sabotażu monument.

Uroczystość upamiętnienia Bytnara i konspiracyjnej organizacji małego sabotażu - z udziałem weteranów, władz warszawskiej dzielnicy Ochota oraz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa – odbyła się przy Pomniku Lotnika w Warszawie.

"Pomnik Lotnika przed wojną stał na placu Unii Lubelskiej w pobliżu Alei Szucha, gdzie znajdowała się siedziba Gestapo. Z tego powodu akcja Janka Bytnara, który na ścianie pomnika, widocznej od  strony gestapowców, namalował kotwicę Polski Walczącej, była bardzo niebezpieczna. Za taką rzecz Niemcy w czasie wojny karali śmiercią" - opowiadał PAP przewodniczący Stowarzyszenia Szarych Szeregów prof. Wojciech Wolski, który w czasie okupacji był harcerzem w drużynie "Gigantów". Przypomniał też, że Pomnik Lotnika, który w czasie wojny zniszczyli Niemcy, odbudowano w 1967 r. w nowej lokalizacji na warszawskiej Ochocie, ale już bez znaku Polski Walczącej.

Monument, który ufundowała Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, ma postać tablicy informacyjnej umieszczonej na niewielkim ceglanym cokole. Ma on służyć warszawiakom i turystom w poznaniu historii Pomnika Lotników, przedstawiającego dumnego pilota wspartego o śmigło, oraz znajdującego się na jego cokole znaku Polski Walczącej.

"Kotwica Polski Walczącej, znak Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego, zamontowana na Pomniku Lotnika 26 września 2010 r. jest repliką znaku namalowanego w tym miejscu przez Janka Bytnara >>Rudego<<, harcerza Szarych Szeregów i członka organizacji małego sabotażu >>Wawer<<, w przededniu święta Konstytucji 3 Maja w 1942 r. Pomnik Lotnika stał wówczas na placu Unii Lubelskiej w dzielnicy niemieckiej w pobliżu siedziby Gestapo w Alei Szucha" - głosi napis umieszczony na monumencie, stojącym w pobliżu ulic Raszyńskiej i Uniwersyteckiej.

O konspiracyjnej organizacji małego sabotażu "Wawer" opowiadał sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Krzysztof Kunert. "Potwierdzeniem skuteczności jej działań stało się wydane w listopadzie 1941 r. zarządzenie gubernatora Dystryktu Warszawskiego Ludwiga Fischera grożące karami za >>szpecenie wyglądu miasta kartkami, plakatami, obrazkami, nalepkami i drukowanymi napisami umieszczanymi na murach i płotach<<" - przypomniał.

Konspiratorzy z "Wawra" w odpowiedzi Fischerowi rozlepiali na czerwonych afiszach z tekstem jego zarządzenia satyryczne wierszyki, które następnie opublikował konspiracyjny "Biuletyn Informacyjny". "Panie F., w szkopskie dziąsło szarpany!/ Znakiem tego - mury i parkany/ Zabronione? A ogłoszeń tablice?/ Czy możemy nalepiać tu witze?/ Pan nie lubi, panie Fischer/ Gdy na murach kreda pisze?/ >>Brudny napis<< - rzecz maleńka/ Pana gniewa to i nęka?" - pisali polscy konspiratorzy.

Wśród najpopularniejszych znaków i symboli graficznych rysowanych i malowanych przeciwko niemieckim władzom okupującym Warszawę były wizerunek żółwia (symbol hasła "pracuj powoli"), malowanego od września 1941 r., kotwicę Polski Walczącej, malowaną od marca 1942 r., a także karykaturę Hitlera z podpisem "Hycler", rysowaną i malowaną od sierpnia 1942 r.

"Kotwica Polski Walczącej stała się wkrótce najpopularniejszym symbolem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego" - mówił Kunert. Zapowiedział też, że wkrótce Rada podejmie starania o postawienie tablic upamiętniających akcje małego sabotażu przy Pomniku Jana Kilińskiego i Pomniku Mikołaja Kopernika.

Jan Bytnar, "Rudy" (komendant warszawskiego Hufca "Ochota" Grup Szturmowych Szarych Szeregów) od początku II wojny światowej aktywnie uczestniczył w konspiracyjnych działaniach Szarych Szeregów. Najpierw zajmował się małym sabotażem, a później dywersją i akcjami zbrojnymi. Został aresztowany przez Gestapo w nocy z 22 na 23 marca 1943 r. Trzy dni później "Rudy" został odbity przez Szare Szeregi podczas akcji pod Arsenałem. Zmarł cztery dni później w wyniku obrażeń doznanych podczas przesłuchania przez Niemców. Pośmiertnie mianowany harcmistrzem, a następnie podporucznikiem, odznaczony Krzyżem Walecznych.

PAP / rch

[Fot. Wikipedia]

Warto poczytać

  1. 1270kempa 14.12.2017

    Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o podpalenie biura Kempy

    Dolnośląscy policjanci zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o podpalenie biura poselskiego szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beaty Kempy w Sycowie. Do podłożenia ognia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.

  2. 1270amwp 14.12.2017

    Antoni Macierewicz odpowiada Putinowi: Zamiast drwić i oskarżać Polskę, niech pozwoli na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej

    Najwyższy czas, żeby władze rosyjskie spojrzały prawdzie w oczy i oddały Polsce bezprawnie przetrzymywany wrak Tu-154M, czarne skrzynki i inne fundamentalne dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej - powiedział w czwartek szef MON Antoni Macierewicz.

  3. 1270matteusz 14.12.2017

    Morawiecki: uruchomienie art. 7 traktatu UE wobec Polski byłoby niesprawiedliwe

    Ewentualne uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Polski byłoby niesprawiedliwe - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Brukseli. Według niego Europa powinna być Europą suwerennych państw, które mają prawo do reformy sądownictwa.

  4. Caracal352sow-af-mil 14.12.2017

    PiS ostro o poprzedniej władzy: zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie i awaryjne

    Nasi poprzednicy zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie, całkowicie importowane i - jak się okazuje - awaryjne - powiedział w czwartek w Sejmie poseł PiS Artur Soboń. Posłowie PiS odnieśli się do doniesień medialnych dotyczących francuskich śmigłowców caracal

  5. Strzelecka14122017 14.12.2017

    IPN przeszuka katownię NKWD. Mogą znajdować się tam szczątki pomordowanych Polaków

    IPN, który przejął siedzibę dawnej katowni NKWD i UB na Pradze w Warszawie, podejmie na jej terenie poszukiwania szczątków ofiar zbrodni komunistycznych. To teren budynku przy ul. Strzeleckiej 8, w którego piwnicach mordowano żołnierzy podziemia niepodległościowego

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook