Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Warszawa: 200 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum

18.07.2013

Pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz będzie złożonych ponad 200 tys. podpisów - deklaruje Warszawska Wspólnota Samorządowa.

„Coraz bardziej zbliżamy się do 200 tys. podpisów. Tyle obiecaliśmy na początku akcji referendalnej i ta liczba zostanie >>złamana<< 22 lipca” - powiedział podczas lider WWS i burmistrz Ursynowa Piotr Guział. Dodał, że w poniedziałek do komisarza wyborczego złożonych zostanie „na pewno ponad 200 tys. podpisów”.

Lider Republikanów, poseł Przemysław Wipler (na początku czerwca odszedł z PiS) zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie zbierać podpisy do niedzieli, tj. do ostatniego dnia.

„To jest największa akcja społeczna w Warszawie, w historii warszawskiego samorządu po 1989 r. Te ponad 200 tys. podpisów, które warszawiacy zebrali, to jest największa liczba podpisów zebrana w naszym mieście. Tak olbrzymia aktywność warszawiaków została wyzwolona niekompetentnymi, złymi rządami pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz” - powiedział Wipler.

Poseł ocenił, że w ostatnich tygodniach prezydent miasta działa tak, jakby w stolicy już był komisarz. W tym kontekście mówił o zwolnieniach w ratuszu. Jego zdaniem odwołanych „dyrektorów poszczególnych jednostek” prezydent stolicy „obciąża odpowiedzialnością za to, co tak nie podoba się warszawiakom”.

Wipler zapowiedział, że jeżeli Gronkiewicz-Waltz zostanie odwołana i zostaną rozpisane nowe wybory, Republikanie w prawyborach wyłonią swojego kandydata na prezydenta Warszawy. „Ja w tych prawyborach wystartuję. Niemniej w chwili obecnej najważniejsze, wspólne dla wszystkich warszawiaków wyzwanie to pójść na te wybory i zmienić Warszawę. Siedem lat temu Polska zaczęła się zmieniać od zwycięstwa Platformy Obywatelskiej w Warszawie. Teraz Polska znowu może zacząć się zmieniać od przegranej tej formacji w Warszawie” - dodał.

Odnosząc się do ostatnich słów premiera Donalda Tuska, który powiedział, iż liczy na to, że warszawiacy wyrażą wotum zaufania dla prezydent miasta, odmawiając udziału w referendum, Piotr Guział zaapelował, by szef rządu „nie uczył warszawiaków demokracji”.

„Chcielibyśmy, żeby ta frekwencja była jak największa, bo to będzie zwycięstwo demokracji.

Apelujemy do wszystkich warszawiaków i warszawianek - jeżeli macie swoich przyjaciół, partnerów, którzy są tzw. słoikami, czyli tymi mieszkańcami Warszawy, którzy ciężko pracują na rzecz tego miasta, ale z różnych przyczyn nie są zameldowani - wyróbmy +słoikom+ dowody. A lemingom dowody oddajmy. To jest nasz apel podsumowujący tę akcję, bowiem frekwencja w Warszawie będzie dowodem na to, że jesteśmy dojrzałym społeczeństwem, będzie dowodem na to, że premier słusznie namawiał wielokrotnie do tego, żeby na wybory chodzić” - powiedział burmistrz Ursynowa.

Guział nie chciał jednoznacznie zadeklarować, czy będzie ubiegał się o fotel prezydenta miasta w razie odwołania Gronkiewicz-Waltz. „Warszawiacy nie upoważnili nas do tego, żebyśmy przedstawiali dzisiaj kandydatury i program wyborczy. Dopiero gdy komisarz wyborczy oficjalnie uzna, że podpisy zostały zebrane, policzy te podpisy i wyznaczy termin referendum, wtedy będzie czas, żeby przedstawić wizję Warszawy. Natomiast po zwycięskim referendum oczywiście WWS wskaże swojego kandydata, osobę, którą popiera” - powiedział.

Poza Republikanami zorganizowanie referendum ws. odwołania Gronkiewicz-Waltz popierają też m.in. Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Palikota i Solidarna Polska.

Słowa premiera który namawiał warszawiaków, aby nie brali udziału w referendum za „karygodne” i „oburzające” uznał Parlamentarny Zespół ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawa. Według członków zespołu, słowa premiera „stanowią próbę wpłynięcia, przez organ władzy państwowej na przebieg i rezultat demokratycznego procesu decyzyjnego”, a także naruszają wolność demokratyczną i prawa obywatelskie.

„Premier Tusk wpisał się w niegodną i antyobywatelską taktykę w imię interesu partyjnego PO, której jest przewodniczącym. Wiązanie interesów partii z pełnioną funkcją publiczną i to w dodatku przeciw wykonywaniu przez obywateli ich demokratycznego prawa do decyzji, jest w najwyższym stopniu karygodne i oburzające” - ocenili członkowie zespołu w komunikacie przesłanym PAP.

Zespół zażądał, aby premier Tusk odwołał swoje słowa i przeprosił za nie obywateli Warszawy.

Poseł PO Marcin Kierwiński powiedział PAP, że absolutnie nie zgadza się z zarzutami Parlamentarnego Zespół ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawa. Jak zauważył, jest to zespół złożony głównie z polityków PiS, dlatego nie dziwi go, że wszystkie wypowiedzi premiera Tuska spotykają się z krytyką członków tego zespołu.

„Referendum lokalne jest taką formą aktywności obywatelskiej, w której wprowadzono pułap frekwencji - kiedy jest ono ważne. Nie pójście na referendum, to też forma zademonstrowania swojego stosunku do pani prezydent Warszawy. Referendum jest głosowaniem przeciw, więc powiedzenie +nie idę na referendum bo uważam, że nie jest ono potrzebne+ jest głosowaniem za (prezydentem Warszawy). Tak bym interpretował słowa premiera” - powiedział Kierwiński.

Aby referendum lokalne mogło się odbyć, pod wnioskiem w tej sprawie musi podpisać się 10 proc. uprawnionych do głosowania - czyli w przypadku referendum ws. odwołania prezydent Warszawy musi to być ok. 130 tys. osób.

Referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich jest ważne w przypadku, gdy udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu. W wyborach prezydenta Warszawy w 2010 r., w których zwyciężyła Gronkiewicz-Waltz, wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie jej odwołania będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 389 430 osób.

Zainteresował Cię artykuł? Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku.

PAP/aż

Warto poczytać

  1. board-16666441280 21.01.2017

    MEN przedstawia projekt planów nauczania

    W IV klasie rozpocznie się nauczanie przedmiotowe. Uczniowie będą mieli m.in.: język polski, język obcy nowożytny, matematykę, informatykę, historię i przyrodę.

  2. dwnld1161634114tkalita 21.01.2017

    Tomasz Kalita spoczął na Powązkach

    „Z jego niepospolitymi umiejętnościami był wielką nadzieją polskiej lewicy, ale przede wszystkim polskiej polityki".

  3. mid-17121061 21.01.2017

    Abp Jędraszewski żegnał się z Łodzią

    "Za ten wspólny czas i wspólnie podejmowane wielkie dzieła w wielu wymiarach pragniemy dziś Panu Bogu bardzo serdecznie podziękować".

  4. mid-17121021 21.01.2017

    Msza dziękczynna za posługę kard. Dziwisza

    „Będę się starał nadal służyć archidiecezji krakowskiej” – zapewnił zgromadzonych odchodzący na emeryturę metropolita.

  5. mid-17119112 21.01.2017

    Rafalska: Babcie i dziadkowie to Instytucja

    „Życzę, by znaleźli czas na realizowanie własnych pasji i zainteresowań. By czuli się potrzebni, by jak najdłużej mogli cieszyć się bezinteresowną miłością wnuków”.

  6. mid-17120119 21.01.2017

    Ziobro: Sprawa finansowania Solidarnej Polski jest jasna

    Solidarna Polska była finansowana jak inne partie, a rozliczenia zostały zaakceptowane przez Parlament Europejski - powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

  7. premierszydlozyczeniadobabcidziadkow 21.01.2017

    Życzenia premier dla babć i dziadków. WIDEO

    „Jesteście opoką naszych rodzin, to wy dajecie naszym dzieciom, swoim wnukom szczęście, radość i ciepło”.

  8. glinskinacmentarzuzydowskimSi 20.01.2017

    Gliński: polska kultura poniosła dotkliwą stratę przez Holocaust

    Inauguracja szlaku edukacyjnego śladem pomników nagrobnych Abrahama Ostrzega jest centralnym punktem europejskich obchodów 75. rocznicy "Akcji Reinhard" i Zagłady Żydów.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook