Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wałęsa: Niby legenda, ale straszna kutwa

16.12.2014

Wałęsa zarabia miliony, a córce dał pracę za 1500 zł. I to na umowę śmieciową...

Kto się mógł tego spodziewać? Lech Wałęsa za wykłady zgarnia miliony, a sam często i ostro krytykuje krwiożerczy kapitalizm. Teraz okazuje się, że sam jest takim właśnie kapitalistą. Jak pisze „Fakt”, „Wałęsa zarabia miliony, a córce dał pracę za 1500 zł.”.

To nie żart. Anna Wałęsa pracuje u ojca za 1500 złotych. Wszystko na tzw. umowę śmieciową. Oficjalnie córka byłego prezydenta mówi, że nie o pieniądze jej chodzi. Praca u ojca to dla mnie zaszczyt – przekonuje.

„Pewnie niektórzy ludzie będą wytykać, że to córka pracuje, ale ja uważam, że skoro tata nas kiedyś chronił, to trzeba się teraz odwdzięczyć” - mówi Anna Domińska. Zaznacza, że dla niej to zaszczyt, że może pracować dla ojca.

Jak przypomina gazeta śmieciowe zatrudnienie córki Wałęsy to jednak nie jedyny przykład zaskakującego traktowania dzieci przez „legendę” Solidarności. Wcześniej na podobnym stanowisku pracował syn byłego prezydenta, dziś europoseł Jarosław Wałęsa. Obecny polityk przyznawał, że ojciec płacił mu... 800 zł za to, że był jego doradcą i kierownikiem biura. Jak widać pensje u byłego prezydenta po latach wzrosły niemal dwukrotnie.

Co ciekawe, biuro Lecha Wałęsy jest również przystanią dla niespełnionej gwiazdy showbiznesu Marii Wiktorii. Dziś pracuje w Instytucie Lecha Wałęsy, gdzie z matką Danutą Wałęsową doprowadziła do zmiany szefa tej instytucji.

Jak widać Lech Wałęsa to rodzinny człowiek. Równie rodzinny co skąpy...

ez
[Fot. Profil Lecha Wałęsy na Facebooku]

Słowa kluczowe:

Lech Wałęsa

,

Polska

,

rodzina

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook