Jedynie prawda jest ciekawa

Wałęsa: Ludzie muszą traktować nasz rząd jak swój

24.02.2015

"Aby ludzie jednak popierali kraj swój, aby nie robili strajków, nie niszczyli" - apelował b. prezydent.

W rozmowie z Moniką Olejnik, były prezydent Lech Wałęsa pokazał niezadowolenie z obecnego stanu polskiego społeczeństwa.

"My w ogóle musimy od nowa mówić o patriotyzmie, musimy wielką dyskusję robić otwartą, aby ludzie jednak popierali kraj swój, aby nie robili strajków, nie niszczyli, no nie tak rozwiązywali problemy. Żeby zaczęli traktować nasz rząd, nasze władze jako swoje, a nie w dalszym ciągu to oni i my. No tak nie można. My nie mieliśmy czasu na jakieś takie szkolenie demokratyczne i zajmowanie się państwem, bo albo nie lubiliśmy władzy, albo to nie była nasza i to spowodowało straszne zboczenia i to trzeba zacząć prostować" - stwierdził.

Zdaniem byłego prezydenta znaczne zasługi w tym, co się "źle w Polsce dzieje" ma o. Rydzyk. "Stosunki, jakie w Polsce panują, no przecież on podburza bez przerwy, jak ja słucham, to nie mieści się w głowie, co wyprawia i stąd to nie jest budujące i to powoduje takie właśnie różne zdania i opinie" - tłumaczył Wałęsa. 

Dlaczego zdaniem Wałęsy Polacy nie utożsamiają się ze swoją władzą, rządzeniem, ojczyzną? "Uważają, że (...) tylko on [o. Rydzyk - przyp.red.] jest patriotą, a inni to nie, inni do zdrajcy, no tak można, no tak to było, ludzie się do tego przyzwyczaili latami, no i to powoduje, że tu można grać tymi sprawami, kiedy kraj już jest wolny, kiedy kraj już wymaga innych zachowań" - mówił Wałęsa.

Szkoda, że nie bierze pod uwagę, że po prostu władza może jest nieudolna.

mc,radiozet.pl
[fot. Blog Lecha Wałęsy]

Słowa kluczowe:

Lech Wałęsa

,

strajki

,

władza

,

Tadeusz Rydzyk

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook