Jedynie prawda jest ciekawa


Wałęsa chce debaty o Bolku

11.01.2016

Proponuję publiczny finał sprawy tzw. Bolka z moim udziałem - oświadczył Lech Wałęsa. Były prezydent chciałby, aby Instytut Pamięci Narodowej zorganizował spotkanie z osobami, które zarzucają mu agenturalną przeszłość.

Pismo w tej sprawie Wałęsa skierował w piątek do dyrektora gdańskiego oddziału IPN Mirosława Golona i opublikował na swoim blogu. O sprawie poinformowała w niedzielę TVN24.

Jak napisał Wałęsa, proponuje on finał sprawy tzw. Bolka mając na względzie prawdę historyczną, powołując się na właściwą rolę IPN, a jednocześnie trwający nieustannie stalking, "tak w tradycyjnych środkach przekazu medialnego jak i w przestrzeni internetowej".

- Zwracam się z uprzejmą prośbą do gdańskiego oddziału IPN o zorganizowanie spotkania udzielających się publicznie pisarzy i ekspertów od tzw. Bolka (tj. ok. 10-15 osób w tym reżyser Braun) ze mną i otwartą nagrywaną dyskusję. Warunkiem jedynym jaki stawiam to: po każdym zadanym pytaniu, czy wypowiedzi będę miał możliwość odniesienia się do słów rozmówcy i odpowiedzi. Czekam na termin takiego spotkania - napisał b. prezydent.

Jak wyjaśnił w poniedziałek dziennikarzom Wałęsa, do pomysłu takiej debaty z jego krytykami skłonił go - jak to nazwał - "nieprzyjemny incydent w drugi dzień świąt".

- Otóż wychodzę z kościoła, dobiegają do mnie dwie dziewczynki. Jedna ma mikrofon, a druga zadaje mi pytanie „Jak pan się czuje w kościele jako współpracownik i agent, kablujący na swoich kolegów?”. I to mnie wkurzyło maksymalnie i mówię „Wy gówniarze, to przecież nie tak, ja nic nie mam wspólnego z tymi oskarżeniami”. I w związku z tym postanowiłem, mimo wszystko - jeszcze raz zawalczę z wami. I stąd zapraszam największych moich wrogów, niech przyjdą ze swoimi argumentami - dodał Wałęsa.

Jego zdaniem, dziewczyny były w wieku ok. 15-16 lat. - Podstawili gówniarzy. Ale dałem się po raz pierwszy zaskoczyć - taka bezczelność, wychodząc z kościoła (...) Przyciśnięto mnie już tak, że nie daruję. Wkurzyłem się na te gówniary i pomyślałem, że coś trzeba zrobić. Prawdę mam w kieszeni, a oni mi tu kłamstwa zarzucają - mówił.

Podkreślił, że jest w każdej chwili gotowy do dyskusji z tymi, którzy twierdzą, że był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. - Jestem gotów natychmiast - będzie telefon (z IPN) i już mogę jechać. Dlatego, że prawda nie wymaga przygotowań - powiedział.

- Prawda zawsze się obroni. Ja się nie boję prawdy. To, co oni mówią to jest kłamstwo, perfidne kłamstwo. I dlatego ja się nie boję. Zaraz mogę stawać i mogę udowadniać - a oni nie mają nic. Bo to, co oni mają, to są plewy (...) Jak długo można? Mając argumenty, wiem jak było. Nigdy nie byłem agentem, oczywiście walczyłem po swojemu - stwierdził.

Przyznał, że nie do końca wierzy, że zaproszeni na spotkanie oponenci uznają jego racje.

- Oni za daleko zaszli. Ale ponieważ to będzie publiczne, to publika - jestem przekonany - da się przekonać. To ma być publiczne postawienie kropki nad „i” (...) Ja im udowodnię prawdę, a oni mają tylko kłamstwa - będą może próbować zakrzyczeć, nie dopuścić do głosu - dodał.

Wałęsa pytany, kto miałby uczestniczyć w tym spotkaniu, odpowiedział: - 10-15 osób największych wrogów (...)  Kto się takim czuje, to zapraszam go, niech przyjdzie do płotu jak u Kargula. Ja mówię krótki tekst, gdzieś 10 minut wstępu i teraz powalczmy. Po każdym, który mi coś zarzuci lub powie, ja tylko muszę mieć odpowiedź.

Zapowiedział, że ujawni też nowe informacje mające świadczyć o tym, że nigdy nie podjął współpracy z SB. Wyjaśnił, że może opowiedzieć np. o funkcjonariuszu służb, który ostrzegł go kiedyś przed aresztowaniem. - Czy takie źródła można było ujawniać? Do jakiegoś czasu nie. Ja zamierzałem walczyć i potrzebowałem mieć w tamtych szeregach agentów (...) Nie ujawniałem paru rzeczy, bo nie było potrzeby - ale ponieważ uważają, że to za mało - to parę rzeczy ujawnię - zadeklarował.

Wiceprezes IPN dr Paweł Ukielski powiedział, że treść listu Wałęsy zna na razie tylko z mediów. Wyjaśnił, że - jak wynika z jego wiedzy, samo pismo mogło jeszcze nie dotrzeć do gdańskiego oddziału IPN, do którego było adresowane.

- Kiedy tylko list dotrze, to ustosunkujemy się do niego. Nie widzę żadnych przeciwwskazań, by takie spotkanie zorganizować. IPN jest tym miejscem, gdzie debaty historyczne - również te na tematy gorące - powinny się odbywać, więc jeżeli jest taka wola ze strony pana prezydenta, jeżeli potencjalni uczestnicy też wyraziliby wolę uczestniczenia w takiej debacie, to ja jestem tylko i wyłącznie za takim rozwiązaniem - powiedział Ukielski.

Dodał, że spotkanie - zgodnie z wolą byłego prezydenta, mogłoby się odbyć w Gdańsku. - Instytut dysponuje pełnym zapleczem konferencyjnym w każdym ze swoich oddziałów - wyjaśnił dodając, że formuła spotkania powinna zostać ustalona w konsultacji z jego uczestnikami. Ukielski powiedział też, że w jego opinii taka debata powinna toczyć się w oparciu o dokumenty.

PAP/JKUB

[fot. Stefczyk.info]

Warto poczytać

  1. youtuberzy-21062018-r 21.06.2018

    Gwiazdy Youtube będą promować Polskę. Kogo zaproszono do współpracy?

    Siedmiu twórców kanałów na YouTube o międzynarodowym zasięgu przyjedzie do Polski, na zaproszenie Polskiej Organizacji Turystycznej. "Chcemy pokazać Polskę taką, jaka jest: piękną, nowoczesną, otwartą, z nieszablonową ofertą turystyczną" - mówił szef MSiT Witold Bańka

  2. walesa24052018 21.06.2018

    Wałęsa i Kaczyński szykują się do „wieczności”? Zaskakujący wpis byłego prezydenta

    Do Lecha Wałęsy doszły doniesienia, jakoby Jarosław Kaczyński miał udać się na polityczną emeryturę. Sprawę skomentował w dramatycznych i kontrowersyjnych słowach.

  3. zendaya-lublin-21062018 21.06.2018

    Hit sieci. Została sam na sam z "polskimi faszystami". Opowiada jak udało się jej przetrwać

    Mecz Polski z Senegalem wzbudził ogromne emocje w całym kraju. W strefach kibica zgromadziło się wielu kibiców dopingujących polską reprezentację. Jednak do ciekawego zdarzenia doszło w Lublinie, gdzie wśród obecnych znalazła się sympatyczka Senegalu

  4. trzaskowski21062018 21.06.2018

    Szczyt żenady? Zamiast mieszkańców stolicy na „ławkę Trzaskowskiego” trafiają partyjni działacze

    Trudno jest nie odnieść wrażenia, iż kampania Rafała Trzaskowskiego toczy się od wpadki do wpadki.

  5. bydgoszcz-RM-21062018 21.06.2018

    "Żart" prezydenta Bydgoszczy zdenerwował opozycję

    Podczas środowej sesji Rady Miasta Bydgoszcz zatwierdzono większością głosów sprawozdanie finansowe za rok 2017 r. i udzielone zostało absolutorium władzom miasta

  6. burza21062018 21.06.2018

    Zagrożenie II stopnia dla większości kraju. Spodziewane burze z gradem i niezwykle silny wiatr

    IMGW wydało w czwartek ostrzeżenia przed burzami z gradem: w niemal całym kraju obowiązują alerty co najmniej pierwszego stopnia, a ostrzeżenia drugiego stopnia przynajmniej częściowo dotyczą aż czternastu województw. Wiatr w porywach może wynosić do 100 km/h.

  7. medalt21062018 21.06.2018

    Postawili na medycynę alternatywną. Ich dziecko zmarło z niedożywienia

    Sąd Okręgowy w Nowym Sączu podtrzymał w środę wyrok sądu pierwszej instancji skazując znachora z Nowego Sącza Marka H. na 3,5 roku więzienia - poinformowało w środę Radio Kraków. H. udzielał rodzicom półrocznej dziewczynki pseudolekarskich porad, dziecko zmarło z niedożywienia.

  8. Szydlo21042018 21.06.2018

    Szydło na temat plotek o Jarosławie Kaczyńskim "Król jest tylko jeden"

    W Prawie i Sprawiedliwości wszystko jest w jak najlepszym porządku; król jest jeden - prezes Jarosław Kaczyński

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook