Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wałęsa, Komorowski i Kwaśniewski na pikniku UE

01.05.2014

Komorowski zwrócił uwagę, że w obecnych badaniach opinii publicznej 89 proc. Polaków mówi, że "UE to rzecz dobra".

Nie ma i długo nie będzie żadnej alternatywy - bezpiecznej, ciekawej, dającej szansę niż integracja europejska - ocenił prezydent Bronisław Komorowski podczas czwartkowych uroczystości w Łazienkach Królewskich z okazji 10-lecia wejścia Polski do UE.

Podczas uroczystości Komorowskiemu towarzyszyli byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski.

Komorowski zwrócił uwagę, że w obecnych badaniach opinii publicznej 89 proc. Polaków mówi, że "UE to rzecz dobra". Jak podkreślił, "na polskie zaangażowanie w członkostwo złożyło się wiele czynników, także trwający obecnie kryzys na wschód od granic UE i NATO, kryzys na Ukrainie".

"Nie tylko z punktu widzenia Polski i Polaków, ale i całego regionu wynika prosty wniosek - nie ma i długo nie będzie żadnej alternatywy - bezpiecznej, ciekawej, dającej szansę niż integracja europejska" - zaznaczył prezydent.

Jak podkreślił, po wielu latach wielka zmiana, która dokonała się w Polsce w wyniku zwycięstwa wyborczego 1989 roku, "oznaczała również świadomy wybór opcji prozachodniej i odrzucenie uzależnień wschodnich".

Przypomniał tych, którzy "mieli odwagę wyznaczać kierunek na zachód", jak premier Tadeusz Mazowiecki, minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski, a także były prezydenta Lecha Wałęsę, który - jak mówił Komorowski - "autorytetem Solidarności wsparł ten kierunek".

"Chciałem to przypomnieć w obecności prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który miał wielkie szczęście i zasługę doprowadzenia do szczęśliwego finału naszych polskich marzeń, by na trwałe zakorzenić się w świecie zachodnim" - powiedział prezydent.

Obecny na uroczystości Wałęsa mówił, że 89 proc. poparcia Polaków dla Unii Europejskiej świadczy o tym, że decyzje podejmowane podczas przemian ustrojowych były właściwe.

"Tylko, że moim zdaniem ciąg dalszy musi następować. Bo gdybyśmy wtedy się zatrzymali przy tych 35 proc. to byłaby klęska. Tak i dzisiaj jeśli zatrzymamy się w tym stanie, który dziś posiadamy - to będzie też klęska. To znajdą się przeciwnicy, którzy zatrzymają te procesy" - podkreślił Wałęsa.

Kwaśniewski ocenił z kolei, że 89 proc. poparcia dla UE jest "fantastyczne, imponujące", ale także zobowiązujące.

"Czasami staram się wytłumaczyć, dlaczego na Zachodzie to poparcie dla Unii Europejskiej jest dużo słabsze, a u nas tak wysokie. Mam na to prostą odpowiedź: (...) **Kraje europejskie po kilkudziesięciu latach w Unii mają taki typowy kryzys wieku średniego. My po 10 latach jesteśmy ciągle zakochani w Unii Europejskiej. My wierzymy, że możemy razem góry przenosić" - podkreślił.

Wcześniej Komorowski i Kwaśniewski zasadzili w Łazienkach Królewskich "Dąb Wolności" w towarzystwie osób urodzonych 4 czerwca 1989 roku i 1 maja 2004 roku.

PAP/run

fot. PAP/Jacek Turczyk
Słowa kluczowe:

Lech Wałęsa

,

Warszawa

,

piknik

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook