Jedynie prawda jest ciekawa


W Sejmie szczyt szefów parlamentów #EUROWAW2017

18.05.2017

Parlamenty narodowe powinny się angażować w politykę międzynarodową - uważają uczestnicy szczytu szefów parlamentów państw Europy Środkowej i Wschodniej. Współpraca tych krajów będzie służyła wszystkim państwom europejskim, jak i całej UE - podkreślił marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

W czwartek w Sejmie obraduje szczyt szefów parlamentów państw Europy Środkowej i Wschodniej. Tematami dwóch pierwszych paneli były: rola parlamentów narodowych w polityce międzynarodowej oraz kwestie bezpieczeństwa regionu. Wśród gości, którzy przyjechali do Warszawy, są m.in. przewodniczący i wiceprzewodniczący parlamentów: Albanii, Azerbejdżanu, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Czarnogóry, Gruzji, Litwy, Łotwy, Mołdawii, Rumunii, Serbii, Słowacji, Ukrainy i Węgier. W szczycie wezmą udział również przedstawiciele Armenii, Austrii, Białorusi, Czech, Estonii, Grecji, Macedonii i Turcji. 

Rozpoczynając obrady szczytu marszałek Kuchciński przekonywał, że współpraca między państwami Europy Środkowej i Wschodniej będzie służyła zarówno wszystkim państwom europejskim, jak i całej Unii Europejskiej. 

Jak podkreślał "nie ma silnej Europy, bez silnej Unii Europejskiej, nie ma silnej UE, bez bezpieczeństwa i rozwoju w całej Europie". Marszałek Sejmu wskazał, że celem polityków powinno być kształtowanie relacji pomiędzy parlamentami tak, aby była respektowana zasada nienaruszania spójności UE oraz jej instytucji, a także zasada "równi z równymi, wolni z wolnymi" - w odniesieniu do państw oraz narodów Europy Środkowej i Wschodniej. 

Zapewnił też, że Polska konsekwentnie stoi na stanowisku jedności europejskiej, a jednocześnie "otwartości" UE na współpracę z innymi państwami. Kuchciński ocenił, że rola parlamentów w polityce międzynarodowej jest często niedoceniana, a - jak stwierdził - współpraca parlamentów stanowi dobre forum do dialogu politycznego, uzgadniania inicjatyw oraz przygotowywania warunków do wspólnych projektów politycznych. 

Zdaniem marszałka Sejmu, parlamenty "mogą stać się istotnym czynnikiem stymulującym kontakty międzypaństwowe oraz społeczne w regionie". Kuchciński zaproponował, aby szczyt przewodniczących parlamentów był cyklicznym forum dyskusji. Uczestnicy szczytu podkreślali podczas debaty, że parlamenty narodowe chcą i powinny coraz bardziej angażować się w politykę międzynarodową. Wiceprzewodniczący Zgromadzenia Narodowego Serbii Djordje Milićević ocenił, że parlamenty mają kluczową rolę w demokratycznych społeczeństwach i mają wielką rolę przy wzmacnianiu pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego, gdyż poprawiają współpracę poszczególnych krajów. 

Zapewnił, że parlament Serbii opowiada się za rozwojem dyplomacji parlamentarnej, za wzmacnianiem pokoju i za współpracą między krajami naszego regionu. Milićević również zwrócił uwagę na to, że "dziś świat spotyka się z wielkimi wyzwaniami", m.in. emigracją, terroryzmem, czy zmianą klimatu. 

"Te sprawy dotyczą nas wszystkich i mają konsekwencje dla nas wszystkich i są dla nas wszystkich jednakowe" - zaznaczył. Dodał, że powinniśmy być solidarni, aby zachować wspólne wartości. W podobnym tonie wypowiadał się wiceprzewodniczący Chorwackiego Soboru Zeljko Reiner. 

"Parlamenty narodowe chcą i powinny coraz bardziej angażować się w politykę międzynarodową, w rozumienie skomplikowanych relacji między państwami" - powiedział. Przekonywał, że powinny one mieć wpływ na bezpieczeństwo, na rozwój gospodarczy i na inne "istotne" obszary. Z kolei przewodniczący Izby Narodów Bośni i Hercegowiny Barisa Colak zwracał uwagę, że konieczne jest, by rozwiązując różne problemy dyplomacja pozostawała kluczowym mechanizmem, który będzie dla nas wskazówką do działania. 

"Wymiar parlamentarny może stanowić prawdziwy most, który pomoże nam tworzyć instytucje demokratycznego, polityczne systemu" - mówił. Wiceprzewodniczący Sejmu Litwy Gediminas Kirkilas stwierdził, że dyplomacja parlamentarna - która może też rozwijać współpracę w naszym regionie Europy - jest przede wszystkim o wiele bardziej "swobodna, kreatywna i bliższa ludziom". 

Również przewodniczący parlamentu Czarnogóry Ivan Brajović ocenił, że współpraca parlamentów narodowych jest niezwykle ważna. Według niego parlamenty przyczyniają m.in. się do stabilizacji politycznej i rozwoju wspólnot społecznych. Brajović odniósł się też do kryzysu migracyjnygo, który - według niego - spowodował ekspansję nacjonalizmów w Europie. Przekonywał w związku z tym, że konieczna jest realizacja "idei jedności". 

"Poprzez poszerzanie wartości, tradycji, zwrócenie się ku sobie, przy silnej współpracy z sąsiadami oraz otwartości na nowe idee, możemy zachować obywatelski, wielonarodowy charakter naszego kraju, to stanowi dla nas wartość" - podkreślił Brajović. Przewodniczący parlamentu Gruzji Irakli Kobakhidze podkreślił z kolei, że największym wyzwaniem dla regionu jest polityka Rosji. Jak dodał jego kraj codziennie doświadcza działań militarnych ze strony Rosji. Zapewnił, że pomimo takich działań Rosji, Gruzja podejmuje działania pokojowe, w kierunku rozwiązania sporu. Wiceprzewodnicząca Zgromadzenia Albanii Valentina Leskaj przypomniała, że jej kraj stara się o członkostwo w UE. Ale - jak zastrzegła - Albania nie jest "krajem zewnętrznym, ale częścią rodziny" europejskiej. 

Według niej walka z terroryzmem jest ogromnym wyzwaniem, które stoi przed Europą. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki podkreślał, że celem polityki, a szczególnie polityki międzynarodowej, jest zapewnienie pokoju i bezpieczeństwa. Stwierdził również, że jednym z zagrożeń dla bezpieczeństwa w regionie, jest zagrożenie bezpieczeństwa granic, czyli integralności państwa. 

"W tej sprawie musimy wszyscy występować solidarnie i stanowczo. Konflikty, spory, które mają miejsce muszą być rozwiązane metodami pokojowymi, z zachowaniem prawa międzynarodowego i suwerenności państwa" - powiedział Terlecki. Wśród problemów, na które wskazywał, znalazła się też kwestia emigrantów, która - według niego jest - jedną z przyczyn kryzysu znacznej części kontynentu. Terlecki podkreślił, że chociaż ten problem nie dotyka państw jednakowo, to "pożyteczne byłoby wypracowanie wspólnego stanowiska". 

Wicemarszałek Sejmu mówił też o problemie zachowanie suwerenności przez poszczególne państwa oraz o tendencji w Europie do "kwestionowania reprezentatywności klasy politycznej". Dwa kolejne panele czwartkowych obrad dotyczą współpracy w zakresie infrastruktury na osi Północ-Południe oraz wartości wyróżniających Europę Środkową i Wschodnią. Po zakończeniu obrad zaplanowane jest oświadczenie dla prasy marszałków Sejmu i Senatu: Marka Kuchcińskiego i Stanisława Karczewskiego.


wkt/PAP

[fot. PAP/Rafał Guz]

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook