Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

W poniedziałek okaże się czy prof. Gliński wystąpi w Sejmie

04.07.2014

Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów zbiorą się w sprawie wniosku PiS. Partia proponuje zmiany w regulaminie Sejmu, które umożliwią udział w posiedzeniu Izby kandydatom na premiera.

Propozycje zmian regulaminu Sejmu złożyły w piątek SLD i PiS. Prawo i Sprawiedliwość domaga się, aby w zaplanowanej na 9 lipca debacie nad konstruktywnym wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska kandydat PiS na premiera prof. Piotr Gliński mógł wystąpić z mównicy sejmowej. SLD chce zmiany regulaminu, bo rozważa własny wniosek o odwołanie rządu.

Kopacz powiedziała w piątkowej rozmowie z dziennikarzami, że rolą każdego marszałka Sejmu jest stać na straży prawa. "To gwarantuje, że w miejscu, w którym się tworzy prawo, nie jest ono łamane" - dodała. Zwróciła uwagę, że czym innym jest opisane w art. 115 regulaminu Sejmu konstruktywne wotum nieufności wobec rządu, a czym innym wotum zaufania, o którym mówi art. 117 sejmowego regulaminu.

"Wtedy, kiedy jest wotum zaufania, premier zabiera głos, ale (...) my nie dajemy wotum zaufania dla prof. Piotra Glińskiego" - mówiła Kopacz.

Marszałek zwróciła ponadto uwagę, że opozycja, która postuluje obecnie zmiany w regulaminie Sejmu, mogła zaproponować je wcześniej, po tym jak Sejm w ubiegłym roku rozpatrywał poprzedni wniosek PiS o konstruktywne wotum nieufności.

"Czy ta zmiana w regulaminie nie dotyczy tylko i wyłącznie tej jednostkowej rzeczy, którą trzeba natychmiast poprawiać, bo takie jest zapotrzebowanie ze strony opozycji? Skoro było takie zapotrzebowanie opozycji, to mieliśmy rok od tamtej historii, w której pan prof. Piotr Gliński wystąpił z tabletu" - powiedziała marszałek.

Marszałek Sejmu była również pytana o czwartkowy list szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka, który zaapelował do niej, by zaprosiła Glińskiego na przyszłotygodniowe posiedzenie Sejmu oraz udzieliła mu głosu. "Stoję tylko i wyłącznie na straży obowiązującego prawa (...) To jest zapisane w konstytucji, w art. 7 - zasada legalizmu, która nakazuje marszałkowi postępowanie tylko i wyłącznie zgodnie z obowiązującym prawem" - podkreśliła.

Jak dodała, nie może dowolnie interpretować przepisów. "Nikt by tego nie chciał, bo ja za chwilę mogłabym sobie kogoś innego zaprosić, bo bym tak uważała" - zaznaczyła Kopacz.

W środę Sejm ma rozpatrzyć wniosek PiS o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska.

Kandydatem na premiera jest socjolog, prof. Piotr Gliński. Prawo i Sprawiedliwość chce, by mógł on zabrać głos w debacie nad wnioskiem. Kopacz podkreślała jednak, że takiej możliwości nie przewiduje regulamin Sejmu.

PiS także w 2013 roku zgłosiło wniosek o konstruktywne wotum nieufności z Glińskim jako kandydatem na premiera; został on odrzucony przez posłów. Wcześniej podczas debaty w Sejmie nad wnioskiem szef PiS Jarosław Kaczyński uruchomił tablet, z którego odtworzony został fragment wystąpienia programowego Glińskiego wygłoszonego w jednej z sal sejmowych - na dwie godziny przed sejmową debatą.

PAP, lz

[fot: youtube]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook