Jedynie prawda jest ciekawa

W piątek pożegnamy Bohdana Tomaszewskiego

28.02.2015

6 marca odbędzie się pogrzeb zmarłego w piątek w Warszawie w wieku 93 lat legendarnego komentatora radiowego i telewizyjnego, wielkiego entuzjasty sportu, a zwłaszcza tenisa redaktora Bohdana Tomaszewskiego. Spocznie na Starych Powązkach.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godzinie 10.30 w kościele Św. Karola Boromeusza (ul. Powązkowska 14). Po mszy świętej, prochy zmarłego przeniesione zostaną do grobu rodzinnego na Starych Powązkach - poinformował syn zmarłego Tomasz Tomaszewski.

Bohdan Tomaszewski autor książek i scenariuszy filmowych urodził się 10 sierpnia 1921 roku w Warszawie. W młodości był bardzo aktywny i próbował sił w różnych dyscyplinach, ale sukcesy odnosił w tenisie, był m.in. przedwojennym mistrzem Polski juniorów.

Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim, a w 1946 roku w „Kurierze Szczecińskim” rozpoczął przygodę z dziennikarstwem. W kolejnych latach, po powrocie do stolicy, publikował na łamach „Wieczoru” i „Ekspresu Wieczornego”. Współpracował też m.in. z „Przeglądem Kulturalnym” i „Kulturą”.

Przez ponad 50 lat był związany z Polskim Radiem i to właśnie z tym rodzajem dziennikarstwa jego nazwisko kojarzy się najbardziej. Na antenie zadebiutował komentując spotkanie Polska - Anglia w tenisowym Pucharze Davisa w 1947 roku.

Jeden z najstarszych polskich dziennikarzy sportowych relacjonował przebieg dwunastu letnich i zimowych igrzysk. Był świadkiem m.in. zdobycia złotego medalu przez Wojciecha Fortunę w Sapporo 11 lutego 1972 roku - pierwszego zwycięstwa Polaka w olimpijskich sportach zimowych, ale i wielkich sukcesów Ireny Szewińskiej czy kolarzy.

Tomaszewski zasłynął także jako autor książek. Spod jego pióra wyszły: „Dziesięć moich olimpiad”, „Łączymy się ze stadionem”, „Pożegnalna defilada”, „Proszę o klucz”, „Przeżyjmy to jeszcze raz”, „Romantyczne mecze”, „Do ostatniego tchu”, „Wimbledon”. Stworzył też scenariusze do filmów: „Zaczarowany rower”, „Bokser” i „Czekam na was w Monte Carlo”. Był też członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Uhonorowany został także licznymi nagrodami dziennikarskimi. M.in. „Złotym piórem” i „Złotym mikrofonem”. W 2005 roku odznaczono go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W latach 80. przeszedł na emeryturę, ale jeszcze do niedawna udzielał się, komentując mecze w telewizji.

Do popularyzacji tenisa przyczynił się, organizując w Warszawie turniej dla młodych zawodników. Od 1968 roku odbyło się już 47 edycji tej imprezy. W niej pierwsze kroki stawiały m.in. siostry Radwańskie.

AM/PAP

[fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook