Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

W piątek kolejne nazwiska ofiar z "Łączki"

25.02.2014

Identyfikacja żołnierzy wyklętych - ofiar reżimu komunistycznego i upamiętnienie ich walki o suwerenną ojczyznę to wielkie święto dla całej Polski - uważa prof. Krzysztof Szwagrzyk, który z ramienia IPN kieruje pracami poszukiwawczymi ofiar komunizmu.

IPN ogłosi w piątek kolejne nazwiska ofiar komunistycznej bezpieki, które zidentyfikowano po ekshumacjach na Cmentarzu Wojskowym na stołecznych Powązkach. Uroczystość z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego odbędzie się w Belwederze w Warszawie. Ceremonia będzie miała związek z obchodzonym 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wśród poszukiwanych są gen. August Emil Fieldorf "Nil", rotmistrz Witold Pilecki, ppłk Łukasz Ciepliński "Pług".

- To będzie kolejne święto dla nas wszystkich, nie tylko dla rodzin ofiar, ale również dla członków ekipy badawczej i dla całego społeczeństwa. To jest sprawa nas wszystkich, ogólnopolska, bo nie mogę sobie wyobrazić, by ktokolwiek nie był zainteresowany wynikami tych prac - powiedział prof. Szwagrzyk, historyk IPN, który jest pełnomocnikiem prezesa IPN ds. poszukiwań miejsc pochówków ofiar terroru komunistycznego.

Na uroczystości ogłoszenia wyników identyfikacji żołnierzy wyklętych - ofiar komunizmu z lat 1948-1956, których stracono w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie - podane zostaną personalia osób, których udało się zidentyfikować po zakończeniu w sierpniu 2013 r. drugiego etapu poszukiwań.

- Ubiegły rok był zdecydowanie udany. Dokonaliśmy ogromnej pracy, która zaowocowała wynikami, na które czekały miliony Polaków. Uważam, że dzień, w którym udało się publicznie ogłosić, że wśród zidentyfikowanych ofiar terroru komunistycznego są nasi słynni partyzanci jak mjr Hieronim Dekutowski +Zapora+ czy mjr Zygmunt Szendzielarz +Łupaszka+, należy do przełomowych dni w historii naszego kraju. To kres niemocy naszego państwa w dochodzeniu do prawdy i wielka praca na rzecz przywracania naszych bohaterów pamięci wszystkich Polaków. To, co wcześniej wydawało się niemożliwe staje się realne - podkreślił badacz.

Do tej pory na terenie tzw. Łączki na Powązkach wydobyto szczątki ok. 200 osób, z których 16 zidentyfikowano. Udało się odnaleźć wybitnych dowódców oddziałów Armii Krajowej i Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość": mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszkę", mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zaporę", a także ostatniego dowódcę Narodowych Sił Zbrojnych ppłk. Stanisława Kasznicę. Kolejny, już trzeci, etap poszukiwań ofiar reżimu komunistycznego zaplanowano na wiosnę 2014 r. "To ostatni i najtrudniejszy etap prac poszukiwawczych na Łączce. Dopiero, gdy się uda go zrealizować będziemy mogli powiedzieć, że zakończyliśmy zadanie" - dodał prof. Szwagrzyk.

Prace archeologiczno-ekshumacyjne IPN prowadzi od 2012 r. we współpracy m.in. z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Niezależnie od nich realizowane są badania genetyczne odnalezionych szczątków przez specjalistów z Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie. - To bardzo drogie badania. W bazie znajdują się już szczątki kilkuset ofiar komunizmu, nie tylko z Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie, ale również z innych miejsc w Polsce. Ponadto są tam przechowywane próbki ponad 400 najbliższych krewnych ofiar komunizmu. To ogromna liczba, a wszystkie te próbki są badane, czasami wielokrotne, bo tego wymaga procedura - zaznaczył.

- Proszę pamiętać, że aby ogłosić identyfikację danej osoby musimy mieć co do tego absolutną pewność. Zdarza się bardzo często, że musimy szczątki jednego człowieka badać kilka razy, bo zdarzało się, że w jednym dole śmierci odnajdywaliśmy szczątki trzech, czterech mężczyzn. To nie jest prosta czynność. To nie jest tak, że bierze się jedną próbkę materiału genetycznego od np. syna czy córki, drugą próbkę od szczątków, potem się je porównuje i wychodzi wynik - tłumaczył badacz.

- To są żmudne i bardzo trudne badania, ale one na szczęście przynoszą konkretne efekty - podkreślił prof. Szwagrzyk.

Uroczystości pogrzebowe odnalezionych już ofiar komunizmu mają odbyć się w 75. rocznicę utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego - 27 września 2014 r. Propozycję taką przedstawił we wrześniu 2013 r. prezydent Bronisław Komorowski po spotkaniu z prezesem IPN Łukaszem Kamińskim i sekretarzem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzejem Krzysztofem Kunertem. W miejscu, gdzie funkcjonariusze komunistycznej bezpieki ukrywali zwłoki polskich żołnierzy, ma powstać panteon.

- To bardzo trudne zadanie. Uważam jednak, że wyznaczona przez pana prezydenta data jest dobrą sposobnością do tego, żeby tego dnia wmurować np. kamień węgielny pod przyszły panteon. To wydaje się bardziej realne, a bardzo bym nie chciał, abyśmy wszyscy uczestniczyli w przygotowaniach do pogrzebu pod ogromną presją czasu. Działania, które prowadzimy wymagają niezwykłej dokładności i precyzji. Powtarzałem wielokrotnie i będę to robił dopóki będę mógł: nie możemy się pomylić, nie możemy doprowadzić do sytuacji, gdy ogłosimy czyjeś nazwisko, a potem musielibyśmy je odwoływać - zaznaczył historyk.

Większość z odnalezionych przez archeologów ofiar nosiła ślady egzekucji tzw. metodą katyńską - strzałem w potylicę z bliskiej odległości, niektórzy mieli związane z tyłu ręce. Ich szczątki archeolodzy odnajdywali najczęściej w dołach mieszczących od dwóch do sześciu skazańców. Obszar, na którym prowadzono ekshumacje - tzw. kwatera na Łączce - to miejsce, gdzie w latach 1948-1956 pochowano kilkuset zmarłych i straconych w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Podczas prac ustalono granice i powierzchnię kwatery, która od 1948 r. była w wyłącznej dyspozycji mokotowskiego więzienia.

Tymczasowym miejscem przechowywania szczątków ofiar są wydzielone pomieszczenia na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie.


Greg
[fot. M. Czutko]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku
Słowa kluczowe:

łączka

,

identyfikacja ciał

,

Szwagrzyk

,

ofiary

Warto poczytać

  1. KalitaTomasz 20.01.2017

    Prezydent weźmie udział w pogrzebie T. Kality

    Prezydent Andrzej Duda w sobotę weźmie udział w pogrzebie byłego rzecznika SLD Tomasza Kality.

  2. stanislawtyszkayoutubewsensie 20.01.2017

    Tyszka chce wyjaśnień ws. Straży Marszałkowskiej

    "Będę domagał się wyjaśnień od pana marszałka, bo bardzo mnie to zaskoczyło".

  3. mid-17119263 20.01.2017

    Komendant Straży Marszałkowskiej odwołany

    „Jego funkcję pełni teraz jeden z zastępców” - poinformował Marszałek Senatu.

  4. mid-17119055 20.01.2017

    Rafalska: Zasiłki nie zastąpią dochodu

    Liczba bezrobotnych spadła, pracujemy długo i coraz wydajniej. Nie jest więc tak, że każda kobieta, która otrzymała 500+, myśli, że w domu będzie jej najlepiej - powiedziała w piątek minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

  5. dwnld977028815 20.01.2017

    Szefowa KPRP: Polskę i Izrael łączy wiele

    "Wizyta na Bliskim Wschodzie w wymiarze gospodarczym jest niesłychanie istotna”.

  6. 17119114 20.01.2017

    Bochenek: Premier wyznacza ministrom priorytety

    Bochenek powiedział w piątek w Radiu Plus, że przegląd resortów, to dobry moment, żeby dokonać szybkiego podsumowania, tego co działo się w ostatnim roku.

  7. sejm-sdfhgsdfjh-sdfj 19.01.2017

    Prokuratura wszczyna śledztwo ws. posiedzenia Sejmu

    Śledztwo dot. 16 grudnia. Zawiadomienie złożyły PO i Nowoczesna.

  8. olsztyn-smolensk-pamiec-katyn-353t54fc25ccm800x61e3a41c 19.01.2017

    Kolejne ekshumacje do połowy 2017 roku

    Zaplanowane zostały kolejne ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik będą przeprowadzane do połowy 2017 r.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook