Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

W Lublinie zobaczysz wystawę o Powstaniu Styczniowym

04.01.2013

Broń, fotografie, dokumenty i inne pamiątki zaprezentowano na wystawie "Gloria victis" otwartej w piątek w Muzeum Lubelskim w Lublinie z okazji 150. rocznicy powstania styczniowego. Zainaugurowała ona lubelskie obchody tej rocznicy.

Dyrektor Muzeum Lubelskiego Zygmunt Nasalski podkreślił, że powstanie styczniowe było ważnym wydarzeniem, choć różne są oceny, czy było ono potrzebne i czy dało spodziewane rezultaty. "Naszą powinnością jest przywrócić i utrwalić pamięć o powstaniu i powstańcach, przypomnieć ich życiorysy, pokazać pamiątki, które po nich pozostały" - powiedział Nasalski otwierając wystawę.

Na wystawie zaprezentowano karabiny, pistolety i szable używane w czasach powstania, naturalnej wielkości postacie uczestników powstania - kosyniera i strzelca, grafiki przedstawiające powstańców oraz bitwy i potyczki przez nich stoczone. Są egzemplarze gazet wydawanych podczas powstania: "Głos kapłana polskiego", "Wiadomości z pola bitwy" i "Niepodległość".

Eksponowano też liczne medale związane z powstaniem, m.in. srebrny medal z 1863 r. wybity z okazji uwłaszczenia chłopów przez władze powstańcze, a także medal wybity w 1864 r. przez władze rosyjskie, który miał propagować uwłaszczenie chłopów przez ukazy carskie. Można zobaczyć wybity na emigracji medal upamiętniający ponad stu manifestantów zabitych na ulicach Warszawy 27 lutego i 8 kwietnia 1861 r. przez wojsko carskie, które strzelało do bezbronnego tłumu.

Osobną częścią wystawy są fotografie i dokumenty związane z uczestnikami insurekcji, którzy po upadku powstania zostali zesłani na Syberię. Pokazano ich fotografie, listy, wiersze, rysunki miejscowości, w których przebywali. Te eksponaty pochodzą ze zbiorów jednego z zesłańców, Wacława Lasockiego, który w czasie podróżowania przez Syberię zbierał fotografie i inne pamiątki od powstańców tam przebywających. Swoje zbiory przekazał w 1921 r. Muzeum Lubelskiemu.

Na wystawie można też zapoznać się z listą powstańców, którzy byli przez władze carskie więzieni na zamku lubelskim, obecnej siedziby muzeum. Na liście figuruje nazwisko pisarza Bolesława Prusa, który uczestniczył w powstaniu na Lubelszczyźnie, za co od stycznia do maja 1964 r. był osadzony w więzieniu na zamku w Lublinie.

Wystawa, która będzie czynna do połowy lutego, zainaugurowała lubelskie obchody 150. rocznicy powstania styczniowego. Ich głównym akcentem będzie międzynarodowa sesja naukowa w dniach 10 i 11 stycznia poświęcona m.in. powstańczym walkom na Lubelszczyźnie oraz stosunkowi Kościoła katolickiego i duchowieństwa do powstania.

Powstanie styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 r. w Królestwie Polskimi 1 lutego w byłym Wielkim Księstwie Litewskim. Trwało do jesieni 1864 r., objęło tylko zabór rosyjski. Miało charakter wojny partyzanckiej, w której stoczono około 1200 bitew i potyczek. Mimo początkowych sukcesów zakończyło się klęską powstańców, z których kilkadziesiąt tysięcy zginęło w walkach, blisko tysiąc zostało straconych, a około 38 tys. władze carskie skazały na katorgę lub zesłały na Syberię.

PAP, lz

[fot:sxc.hu]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook