Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

#UwolnićMaćka. Prawnicy o sprawie Dobrowolskiego

29.08.2015

Zdaniem prof. Zolla sprawa może być uznana za łamanie praw człowieka.

Maciej Dobrowolski juz 3 lata siedzi w areszcie "tymczasowym". Kibic Legii oskarżony jest o współudział w przemycie narkotyków, a ostatnio przedłużono mu areszt o kolejne 3 miesiące.

Dla "Super Expressu" sprawę komentują Prof. Andrzej Zoll i prof. Zbigniew Ćwiąkalski.

"Siedzenie trzy lata w areszcie tymczasowym jest sytuacją absolutnie nienormalną. Oskarżony powinien znacznie wcześniej wyjść z więzienia, bo ten środek zapobiegawczy nie może być traktowany jako kara!" -- mówi Andrzej Zoll

"To na pewno nie jest normalna sytuacja. Areszt nie jest przecież karą pozbawienia wolności. Co do zasady areszt tymczasowy ma charakter absolutnie ostateczny. Jest to najsurowszy środek zapobiegawczy, stosowany w przypadku najgroźniejszych przestępstw" -- twierdzi Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.

Obydwaj prawnicy zwracają uwagę na sprawy przegrane przez Polskę w Strasburgu.

"Powiem jednak szczerze, że trzy lata spędzone w areszcie kwalifikują się pod łamanie praw człowiek" - mówi prof. Zoll.

Co w takim razie z zapobieganiem tego typu błędom prokuratury? Od 1 lipca tego roku obowiązuje reforma prawa karnego.

"W nowych przepisach ograniczono stosowanie aresztu tymczasowego. Jest kategoria spraw, w których areszt można stosować, a w pozostałych trzeba stosować inne środki. Nie jest to już sprawa uznaniowa" -- informuje Zbigniew Ćwiąkalski.

mly/se.pl

[fot. Legia.com]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook