Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Utajnią zapisy z tupolewa?

27.12.2011

Nowelizacja prawa lotniczego może zamknąć drogę do upublicznienia zapisów z czarnych skrzynek Tupolewa.

A wciąż nie znamy stenogramów odczytanych przez biegłych z krakowskiego Instytutu Sehna, którzy przygotowują opinię dla prokuratury wojskowej, badającej przyczyny tragedii smoleńskiej. Nowa ustawa precyzuje, że prokurator nie może zdecydować o ujawnieniu zapisów. Decyzję taką może podjąć tylko sąd.

Ustawa, uchwalona pod koniec czerwca tego roku, zmieniła przepisy i teraz wyniki badań komisji lotniczych mogą być przekazane wyłącznie na potrzeby postępowań przygotowawczych, czyli śledztw, a także procesów sądowych.

Krakowski instytut wkrótce zakończy prace i przekaże prokuratorom swoją opinię na temat wydarzeń na pokładzie tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku. Jednak tym razem, aby pokazać wyniki, śledczy będą musieli zwrócić się o zgodę do sądu. Ten został z kolei zobowiązany przez ustawodawcę do wzięcia pod uwagę kilku przesłanek przy podejmowaniu decyzji. Będzie musiał rozważyć, czy upublicznienie zapisów nie wywoła negatywnych skutków dla kraju, a także dla przyszłych badań nad wypadkami lotniczymi.

Sąd może się więc nie zgodzić na pokazanie stenogramów, a wtedy zostaną one tajne już na zawsze. Co więcej, nowa ustawa zabrania także przesłuchiwania członków komisji lotniczych, poprzez zadawanie im pytań o wyniki badań. Problem ten będzie więc żywy w przyszłości, gdyby doszło do kolejnych wypadków.

Roman Osica, RMF FM
[fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

ustawa

,

komisja lotnicza

,

zapis

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook