Jedynie prawda jest ciekawa


Ustawa o zgromadzeniach znowelizowana

04.10.2012

Nowela ustawy o prawie do zgromadzeń została podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zmiany w ustawie wzbudziły wiele kontrowersji i protestów organizacji broniących praw człowieka.

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę nowelizującą Prawo o zgromadzeniach - podała w czwartek Kancelaria Prezydenta. Nowela umożliwia m.in. zakazanie organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie, jeśli może to prowadzić do naruszenia porządku.

Podstawowym celem ustawy uchwalonej z inicjatywy Komorowskiego - podkreśliła Kancelaria Prezydenta - "jest ustanowienie przepisów wspomagających ochronę pokojowych demonstrantów przed chuligańskimi ekscesami zagrażającymi ich życiu lub zdrowiu, a także zapobieżenie powstawaniu szkód materialnych".

Projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach powstał po zeszłorocznych zajściach w stolicy w związku z obchodami Święta Niepodległości 11 listopada.

Nowelizacja ustawy została przekazana do podpisu prezydentowi 17 września 2012 r.; termin jej podpisania upływa 8 października. Kancelaria Prezydenta wyjaśniła, że w celu uniknięcia nierównego traktowania organizatorów zgromadzeń planowanych na 11 listopada zasadne było podpisanie ustawy przez prezydenta, a następnie jej publikacja w takim terminie, by weszła w życie już po tegorocznym Święcie Niepodległości.

Jak podkreślono, gdyby prezydent podpisał ustawę w pierwszym możliwym terminie, czyli 17 września, doszłoby wówczas do nierównego traktowania organizatorów, ponieważ do tych, którzy zgłosili zgromadzenia przed dniem wejścia w życie nowelizacji stosowane byłyby przepisy starej ustawy, co wynika z przepisu przejściowego zawartego w nowelizacji.

Natomiast do tych, którzy zgłosiliby się później zastosowanie miałyby nowe przepisy. Organizatorzy mogą zgłosić zgromadzenie najwcześniej na 30 dni przed jego planowanym terminem.

Przygotowana przez prezydenta nowelizacja wprowadza zakaz posiadania przez uczestników zgromadzenia wyrobów pirotechnicznych lub innych niebezpiecznych materiałów lub narzędzi.

Zakłada też możliwość zakazania organizowania dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie, jeżeli nie jest możliwe ich oddzielenie lub odbycie w taki sposób, aby ich przebieg nie zagrażał życiu, zdrowiu albo mieniu.

Nowelizacja zmienia też termin, w jakim najpóźniej powinno dotrzeć do organu gminy zgłoszenie o zgromadzeniu. Wyniesie on 3 dni robocze. Nowe przepisy zobowiązują organ gminy do delegowania swoich przedstawicieli na zgromadzenia, jeżeli przewidywana liczba uczestników jest większa niż 500 lub istnieje niebezpieczeństwo naruszenia porządku publicznego.

Ustawa mówi też o przepisach karnych wprowadzających kary grzywny dla przewodniczącego zgromadzenia, jeśli nie wykonuje swych obowiązków i nie przeciwdziała naruszeniom porządku publicznego oraz uczestnika zgromadzenia, który nie podporządkowuje się poleceniom przewodniczącego.

W czwartkowym komunikacie Kancelaria Prezydenta podkreśliła, że Komorowski nie proponował wprowadzenia bezwzględnego zakazu uczestniczenia w zgromadzeniach osób zamaskowanych. "Był jedynie zwolennikiem wprowadzenia obowiązku informowania organu gminy o udziale w zgromadzeniu takich osób.

Niestety propozycja stosownych przepisów została usunięta podczas prac nad ustawą w parlamencie" - napisano. Jak zaznaczono, "prezydent w tej sprawie wyraża podobne zdanie jak opinia publiczna".

Kancelaria Prezydenta zwróciła uwagę, że konstytucja w art. 57 zapewnia każdemu wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. "Nie jest to jednak wolność o charakterze absolutnym, bo może być, w zgodzie z Konstytucją, ograniczona ustawą wtedy, gdy jest to konieczne dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego, zdrowia lub praw innych osób" - podkreślono.

Od początku prac legislacyjnych propozycje przepisów przedstawione przez prezydenta wywoływały kontrowersje. Przeciw nowelizacji protestowały m.in. organizacje pozarządowe, w tym Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Forum Obywatelskiego Rozwoju i Fundacja "Panoptykon".

Solidarność na początku lipca zapowiedziała złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w przypadku uchwalenia nowych przepisów. Z apelem o odrzucenie zmian zwracali się także byli działacze opozycji z czasów PRL: Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Barbara Labuda, Bogdan Lis, Henryka Krzywonos-Strycharska. Apel ten podpisał także Józef Pinior, który jest senatorem PO.

ll, PAP

[Fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. Schetynawiki 22.01.2018

    To nie jest dobry dzień dla Grzegorza Schetyny. Ministerstwo odpowiada na jego fake newsa

    Lider Platformy Obywatelskiej próbował punktować na Twitterze polski rząd, ale jego strzał okazał się wyjątkowo niecelny

  2. RuchNarodowy22012018 22.01.2018

    Narodowcy: Ktokolwiek zakłada nazistowski mundur, wypisuje się z polskiej wspólnoty narodowej

    Jako polscy narodowcy, jako spadkobiercy idei, która najbardziej ucierpiała w czasie II wojny światowej całkowicie potępiamy i zawsze potępialiśmy wszelkie odwołania do ruchów totalitarnych, do nazizmu, do komunizmu - oświadczył Lider Ruchu Narodowego Robert Winnicki

  3. miasto22012018 22.01.2018

    Nie zabierajcie nam domu. Kulisy dzikiej prywatyzacji w Gdańsku

    W tygodniku Sieci ujawniamy kulisy transakcji, w której położoną w niezwykle atrakcyjnym miejscu działkę i kamienicę oddano za bezcen.

  4. KukizSiemoniakwiki 22.01.2018

    Kukiz do Siemoniaka: zastanowię się nad przeprosinami, jeśli przeprosi pan za Nowaka, Rycha, Grzecha

    Kukiz odniósł się do wypowiedzi Tomasza Siemoniaka w programie "Onet Rano". Według Siemoniaka, Kukiz powinien przeprosić za wprowadzenie do parlamentu Roberta Winnickiego

  5. Kaminskiwiki 22.01.2018

    PiS, PJN, PO, UED, a teraz... PSL! Michał Kamiński znów zmienił barwy

    W Sejmie powstanie federacyjny klub parlamentarny Unii Europejskich Demokratów i PSL - poinformował w poniedziałek PAP poseł koła UED Michał Kamiński. Ma to - jak dodał - uniemożliwić PiS likwidację klubu PSL, po tym jak Stronnictwo opuścił w sobotę poseł Mieczysław Baszko

  6. JakiKogut 22.01.2018

    Jaki o głosowaniu ws senatora Koguta: koledzy chcieli bronić kolegę, popełnili błąd

    Wydarzyła się przykra rzecz, koledzy chcieli bronić kolegę; uważam, że popełnili gigantyczny błąd - w ten sposób wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki skomentował decyzję Senatu, który nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i areszt wobec senatora Stanisława Koguta

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook