Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ustawa o działkach niekonstytucyjna

11.07.2012

Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustawa o rodzinnych ogródkach działkowych jest niezgodna z konstytucja aż w 24 artykułach. Wyrok TK dotyczy ponad 966 tys. działek o łącznej powierzchni ponad 43 tys. hektarów.

Trybunał zakwestionował m.in. przepisy określające monopolistyczną pozycję Polskiego Związku Działkowców. Według TK niekonstytucyjny jest m.in. art. 25 ustawy, który mówi, że PZD jest ogólnopolską, samodzielną i samorządną organizacją społeczną, powołaną do reprezentowania i obrony praw i interesów swych członków wynikających z użytkowania działek w rodzinnych ogrodach działkowych.

TK zakwestionował też art. 26, z którego wynika m.in., że organy administracji rządowej i samorządu terytorialnego muszą wspierać realizację zadań PZD. Według TK niekonstytucyjne są również przepisy dotyczące zadań PZD (art. 26), jednostek i organów tego Związku (art. 28) oraz jego statutu (art. 29).

Niekonstytucyjny jest również przepis o tym, kto może być członkiem PZD (art. 30), oraz art. 35 ustawy, z którego wynika, że PZD może prowadzić działalność gospodarczą, mającą na celu realizację jego zadań określonych w statucie, a dochód ten nie może być przeznaczony do podziału między jego członków.

TK zakwestionował też m.in. przepisy o Funduszu Rozwoju Rodzinnych Ogrodów Działkowych (art. 36). Rozpatrując ustawę w pełnym składzie, nie zakwestionował jej w całości, jak w pierwszej kolejności chciał tego wnioskodawca były pierwszy prezes Sądu Najwyższego Lech Gardocki. TK orzekł jednak, że niekonstytucyjne są 24 przepisy tej ustawy.

Niekonstytucyjne są m.in. przepisy: art. 25 ust. 1 i 4 ustawy, art. 26, art. 28, art. 29, art. 30, art. 35, art. 36 i art. 37.

Trybunał miał na względzie interes osób korzystających z działek; podtrzymał jednak wcześniejsze swoje ustalenia – wskazywał prezes TK Andrzej Rzepliński w uzasadnieniu orzeczenia dotyczącego przepisów o ogrodach działkowych.

– W znacznej mierze z odpoczynku na terenie ogrodów działkowych korzystają ludzie starsi, emeryci i renciści. I to tę kategorię osób i ich interesy Trybunał miał na względzie, kontrolując konstytucyjność ustawy – mówił prezes TK w uzasadnieniu orzeczenia.

Dodał, że Trybunał w pełnym składzie podtrzymał w środę ustalenia i wnioski wynikające z wcześniejszych orzeczeń TK z lat: 1996, 2002 i 2008. – Rozstrzygnięcia TK o niekonstytucyjności przepisów ustawy z 1981 r. oraz ustawy obowiązującej od 2005 r. zapewniających Polskiemu Związkowi Działkowców pozycję monopolisty w zakresie dostępu do gruntów i zarządzania ogrodami działkowymi, najpierw pracowniczymi, obecnie rodzinnymi, dowodzą negatywnej oceny przez Trybunał takich rozwiązań ustawowych – mówił Rzepliński.

Po raz pierwszy Trybunał rozpatrywał ustawę 28 czerwca. Trybunał uznał wówczas sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, ale postanowił odroczyć wydanie wyroku do 11 lipca (sygn. K 8/10).

Dzisiejszy wyrok Trybunału dotyczy ponad 966 tys. działek o łącznej powierzchni ponad 43 tys. hektarów (według stanu z początku 2011 r.). Ponieważ działka jest przydzielana rodzinie, która w Polsce liczy zazwyczaj cztery osoby, przyjmuje się, że z działek korzystają dziś blisko cztery miliony osób.

Wniosek do Trybunału złożył dwa lata temu Lech Gardocki, były pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Zarzucił on niekonstytucyjność całej ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych, a gdyby Trybunał nie podważył konstytucyjności całej ustawy, to – zgodnie z wnioskiem Gardockiego - orzeknie o zgodności z konstytucją kilkunastu jej przepisów.

Najwięcej zarzutów byłego prezesa SN dotyczy funkcjonowania Polskiego Związku Działkowców (PZD). We wniosku do Trybunału Gardocki napisał, że przywileje PZD w stosunku do mienia komunalnego i mienia Skarbu Państwa są nieproporcjonalnie duże. Argumentował, że właściciele, czyli samorząd terytorialny i Skarb Państwa, muszą tolerować faktyczne władztwo PZD nad swoimi gruntami. Nie mogą przeznaczyć terenu wskazanego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako ogród działkowy na inne cele publiczne. Nie mają prawa do nawet symbolicznej odpłatności za użytkowanie gruntu przez działkowców, choć ponoszą koszty np. przystosowania terenu do potrzeb ogrodu.

Z zarzutami nie zgadza się Polski Związek Działkowców. Zdaniem PZD uchylenie ustawy będzie oznaczać „uwolnienie” ponad 43 tys. hektarów ziemi na cele komercyjne.

W jednym ze 172 listów działkowców z Wielkopolski, zamieszczonych na stronie internetowej PZD, sekretarz zarządu jednego z rodzinnych ogrodów działowych w Grudziądzu napisał, że działki są najczęściej jedynym miejscem wypoczynku dla setek tysięcy polskich działkowców i ich rodzin. ”Są ich domem wczasowym i sanatorium” - dodał.

W informacji „O co walczymy”, zamieszczonej również na stronie internetowej, PZD poinformował, że uchwalona w 2005 r. ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych zapewnia działkowcom wiele praw. Wśród najważniejszych z nich PZD wymienił prawo do: bezpłatnego używania gruntów publicznych pod ogródki działkowe; własności nasadzeń i obiektów na działce; zwolnień podatkowych z tytułu użytkowania działki; odszkodowania za utraconą własność wskutek likwidacji ogrodu lub prawo do działki zamiennej; zachowania działki i pozostania w ogrodzie w razie żądania zwrotu terenu ogrodu przez byłych właścicieli; przejęcia działki po zmarłym działkowcu przez jego osoby bliskie.

PiKa / PAP, tvp.info
[fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

działki

,

Trybunał Konstytucyjny

Warto poczytać

Facebook