Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ustawa antyterrorystyczna przyjęta

10.06.2016

Sejm przyjął tzw. ustawę antyterrorystyczną. Za dokumentem głosowało 249 posłów, przeciw – 173, a wstrzymało się 10 posłów. Wcześniej nie został zaakceptowany wniosek PO o odrzucenie ustawy w całości. Nowe przepisy mają dać służbom państwa więcej kompetencji w ściganiu i zapobieganiu przestępczości terrorystycznej.

Podczas piątkowych głosowań przyjęto jedną z 24 poprawek. Sprawozdawca komisji Jarosław Krajewski (PiS) powiedział przed końcowymi głosowaniami, apelując o uchwalenie ustawy, że jest to ustawa „zero tolerancji dla terrorystów”. 

Opozycja apelowała z kolei o wprowadzenie poprawek i wniosków mniejszości, przekonując, że bez nich ustawa będzie naruszała i ograniczała prawa obywatelskie i swobody publiczne. Monika Wielichowska (PO) mówiła, że po wejściu ustawy w życie Polska stanie się państwem policyjnym, „a państwo policyjne, to dyktatura”. – Będziecie zastraszać, będziecie prowokować, będziecie inwigilować – mówiła. 

Sekretarz stanu w kancelarii premiera Maciej Wąsik odrzucał podczas głosowań te argumenty. Oceniając złożony przez PO wniosek o odrzucenie projektu ustawy stwierdził, że jest on „po prostu szkodnictwem”. Podkreślał, że także według analiz poprzedniej ekipy rządzącej ustawa o działaniach antyterrorystycznych była potrzebna. W jego ocenie piątkowa debata „pokazuje komu zależy na bezpieczeństwie Polski i Polaków”. – PO - macie to głęboko w nosie – powiedział. 

Wcześniej Sejm nie zgodził się odrzucić ustawy w całości, o co wnioskowała PO. Za odrzuceniem ustawy było 157 posłów, 246 było przeciw, trzech wstrzymało się od głosu. 

Tylko jedna z poprawek, do których głosowania przeszedł potem Sejm, uzyskała pozytywną opinię komisji administracji i spraw wewnętrznych, która pracowała nad projektem. Sejm nie przyjął m.in. poprawki Kukiz'15, by wprowadzić do ustawy pojęcie incydentu o charakterze terrorystycznym, by np. zagubienie dokumentu tożsamości nie było traktowane jak zagrożenie terrorystyczne. Większości nie uzyskały też poprawki PO i Nowoczesnej, by była kontrola sądowa kontroli operacyjnej cudzoziemców. Oprócz 24 poprawek Sejm odniósł się do zgłoszonych wniosków mniejszości. 

Podczas czwartkowego posiedzenia większość komisji rekomendowała odrzucenie zgłoszonych przez PO, Kukiz'15 i Nowoczesną poprawek, w tym wniosku o odrzucenie ustawy. Pozytywną opinię otrzymała zgłoszona przez PiS poprawka porządkująca. 

Posłowie nie zaopiniowali pozytywnie poprawki Kukiz'15, by wprowadzić do ustawy pojęcie incydentu o charakterze terrorystycznym, by np. zagubienie dokumentu tożsamości nie było traktowane jak zagrożenie terrorystyczne. Negatywną opinię komisji otrzymały też poprawki PO i Nowoczesnej, by była kontrola sądowa kontroli operacyjnej cudzoziemców podejrzewanych o terroryzm. 

Większość komisji nie poparła też poprawek dotyczących usuwania odcisków palców, wizerunków twarzy cudzoziemców i ich profili DNA, gdy okażą się niezwiązane ze sprawą terrorystyczną, uzyskiwania zgody sądu przez szefa ABW na dostęp do danych wrażliwych – m.in. o pochodzeniu, poglądach politycznych, religii, przynależności związkowej, stanie zdrowia, nałogach czy życiu seksualnym. 

Przepadły w głosowaniu w komisji również poprawki ograniczające zakres testów bezpieczeństwa systemów informatycznych, które pozwalają ABW łamać w ramach takich testów zabezpieczenia. 

Podstawowym celem ustawy ma być zwiększenie bezpieczeństwa obywateli - mają być zapewnione lepsza koordynacja działań służb i ich skuteczne działania w przypadku przestępstwa o charakterze terrorystycznym. 

Projekt zakłada m.in. wprowadzanie stopni alarmu terrorystycznego – przy trzecim i najwyższym, czwartym - będzie można zakazać zgromadzeń publicznych lub imprez masowych. Głównym koordynatorem polityki antyterrorystycznej i osobą odpowiedzialną za zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym będzie szef ABW. 

ABW ma uzyskać swobodny dostęp do wszelkich rejestrów publicznych. Będzie można zarządzić na 3 miesiące działania operacyjne ABW wobec cudzoziemca podejrzanego o działalność terrorystyczną - na co nie będzie potrzebna zgoda sądu, jak w przypadku obywatela Polski. 

Sąd mógłby decydować o blokowaniu treści w internecie na 30 dni. Wprowadzony ma być obowiązek rejestracji danych osób już mających lub kupujących karty pre-paid. Podejrzanych o działania terrorystyczne będzie można, za zgodą sądu, zatrzymać ma 14 dni. Rewizji będzie można dokonywać przez całą dobę.





PAP/frost
[Fot. PAP/Szymański]

Warto poczytać

Facebook