Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

USA chcą od Polski gigantycznych pieniędzy

17.05.2012

USA oczekują, że państwa uczestniczące w operacji w Afganistanie będą, po wycofaniu wojsk, łożyć łącznie miliard dol. rocznie na utrzymanie narodowych sił bezpieczeństwa w tym kraju. Polski rząd weryfikuje możliwości w tym zakresie - oświadczył w czwartek szef MSZ Radosław Sikorski. Ile mialaby zapłacić Polska? Z informacji przekazanej przez Sikorskiego wynika, że miałoby to być 20 mln dolarów rocznie przez 10 lat.

To gigantyczna kwota. Dwa razy większa niż łączny wkład Chin Rosji razem wziętych. Na taki wydatek rząd Tuska nie jest gotowy.

"Stany Zjednoczone oczekują ze strony państw uczestniczących w operacji ISAF wkładu w wysokości ok. miliarda dolarów rocznie. Rząd naszego kraju weryfikuje obecnie nasze możliwości w tej kwestii" - twierdzi szef MSZ.

Sikorski zapewnił, że Polska chciałaby pomóc Afganistanowi, ale wyraził wątpliwość, czy akurat poprzez pomoc wojskową. Podkreślił, że nigdy w naszej powojennej historii nie zdarzyło się jeszcze przekazanie przez nasz kraj pieniędzy do budżetu obronnego innego państwa. Jego zdaniem wymagałoby to stworzenia nowych ram prawnych.

Jak podkreślił Polska nie sądzi, żeby nasz narodowy interes w Afganistanie był aż tak duży jak Rosji i Chin razem wziętych. Według niego, w miarę jak my wycofujemy się z Afganistanu, odpowiedzialność za stabilność w regionie powinni wziąć ci, którzy nie tylko mają tam narodowy interes, ale np. powstrzymali się od wysłania wojsk do tego kraju.

"Uważamy, że nie może być tak, że jak ktoś wysłał wojsko, to ma wysłać jeszcze pieniądze. Jeśli ktoś nie mógł wysłać wojska z jakichś powodów, to przynajmniej powinien wysłać pieniądze, by pomóc Afganistanowi w ten sposób" - podkreślił Sikorski.

DOL, PAP
[fot. sxc.hu]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook