Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Child Alert. Uprowadzono trzyletnie dziecko

24.11.2015

Policja prowadzi poszukiwania 3-letniego Fabiana, który we wtorek rano został uprowadzony przez trzech nieustalonych mężczyzn na jednym z osiedli w Radomiu. W związku z porwaniem ogłoszony został Child Alert, system szybkiego rozpowszechniania informacji o zaginionym dziecku.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka mazowieckiej komendy policji Alicja Śledziona, do porwania doszło we wtorek przed godz. 7 przed blokiem przy ul. Świętokrzyskiej w Radomiu. "Trzyletni chłopiec został odebrany matce wbrew jej woli przez trzech bliżej nieustalonych mężczyzn. Sprawcy odjechali ciemnym samochodem w nieokreślonym kierunku" - powiedziała Śledziona.

Chłopiec ma ciemne blond włosy, niebieskie oczy, ubrany jest w pikowaną kurtkę koloru ceglastego, bluzę w paski z kapturem, szare spodnie dresowe, jasnobrązowe kozaki.

Według nieoficjalnych informacji, z uprowadzeniem chłopca może mieć związek ojciec dziecka, któremu sąd ograniczył władzę rodzicielską nad synem.

W związku z uprowadzeniem 3-latka wprowadzony został Child Alert. Wszystkich, którzy posiadają jakiekolwiek informacje o nim, policja prosi o kontakt z bezpłatnymi numerami telefonów 995 (Child Alert) lub 997 (dyżurny numer policji).

Child Alert działa w Polsce od listopada 2013 r. Uruchamiany jest w szczególnych i skomplikowanych przypadkach dotyczących zaginięcia dzieci. Zakłada jak najszybsze rozpowszechnianie informacji o zaginionym dziecku. 

Pierwszy taki system na świecie powstał w USA po tym, gdy w 1996 roku porwana i brutalnie zamordowana została dziewięcioletnia Amber Hagerman. Mieszkańcy Arlington w Teksasie, skąd pochodziła dziewczynka, doprowadzili do utworzenia AMBER, czyli America's Missing Broadcast Emergency Response, systemu szybkiej informacji o zaginionych dzieciach, wykorzystującego rożne dostępne media, takie jak np.: telewizja, internet, radio, tablice reklamowe, elektroniczne znaki drogowe, telefonia komórkowa.

Stało się to inspiracją do zainicjowania podobnych systemów, które obecnie funkcjonują pod różnymi nazwami w każdym stanie w USA, w kilkunastu krajach Unii Europejskiej oraz na terenie Kanady i Meksyku. W listopadzie 2013 r. uzyskanie gotowości operacyjnej systemu pod nazwą Child Alert ogłosiła także Polska.

Procedura związana z Child Alert wygląda tak, że rodzice, którym zaginęło dziecko, jak najszybciej informują o tym policję, a ta podejmuje decyzję, czy uruchomić system. Dzieje się tak np. w sytuacji, gdy zaginione dziecko jest chore i musi przyjmować leki lub gdy istnieją inne przesłanki świadczące o zagrożeniu jego życia lub zdrowia.

ansa/PAP


Informacje o zaginionym dziecku pojawiają się w mediach, w internecie i na nośnikach reklamy zewnętrznej - tablicach i ekranach w autobusach, na przystankach, dworcach, lotniskach, a także na elektronicznych znakach drogowych.

Podstawowym założeniem systemu jest jak najszybsze zawiadomienie o zaginięciu dziecka jak największej liczby osób, co ma umożliwić natychmiastowe społeczne zaangażowanie w poszukiwania.

Po raz pierwszy system uruchomiono w Polsce w kwietniu w związku z porwaniem 10-letniej Mai z Wołczkowa pod Szczecinem. Dziewczynka została odnaleziona w Niemczech. 31-letni mężczyzna, który uprowadził dziecko, trafił do aresztu, grozi mu do pięciu lat więzienia.
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook