Jedynie prawda jest ciekawa


"Ach, w złą godzinę wypowiedziałam życzenie spędzenia jesieni nad morzem". Unikalny notatnik uczestniczki Powstania Warszawskiego trafił do Muzeum Stutthof

02.09.2017

O notatnik uczestniczki Powstania Warszawskiego, powstańczą opaskę oraz numer obozowy wzbogaciło się Muzeum Stutthof w Sztutowie (Pomorskie). Nowe eksponaty pokazano w sobotę podczas obchodów 78. rocznicy pierwszego transportu więźniów do obozu koncentracyjnego Stutthof.

Niewielki notatnik z zapiskami na 30 stronach należał do Zofii Odechowskiej (z domu Malinowska) ps. Lenka. Oprócz notatnika do kolekcji muzealnej trafiły również powstańcza opaska (jej właściciel nie jest znany) oraz numer obozowy 01965, należący do innej uczestniczki Powstania Warszawskiego, Apolonii Osuchowskiej. 

Cenne pamiątki zostały przekazane muzeum Stutthof przez syna "Lenki", Juliana Odechowskiego.

"Nie za łatwo było podjąć tę decyzję. Pomysł oddania muzeum tych pamiątek skonsultowałem z wnuczką, a to jest rozsądna osóbka. Powiedziała, że +im tu będzie lepiej+, więc tak się stało" - powiedział PAP darczyńca.

Wirginia Węglińska z Muzeum Stutthof powiedziała PAP, że sekretny notatnik "Lenki" jest bezcennym dokumentem, który wprowadza wiele nowych, niezwykle interesujących wątków do historii "kobiet pistoletów" - tak mówiono bowiem w obozie o przewiezionych do Stutthofu w powstańczych mundurach 40 uczestniczkach Powstania Warszawskiego. Jedną z nich była autorka notatnika. Kobiety umieszczono w KL Stutthof wbrew Konwencji Genewskiej - jako uczestniczki powstania powinny być bowiem osadzone w obozie dla jeńców wojennych.

Notatki Odechowskiej to pierwszy tego typu oryginalny eksponat, opowiadający o losach żołnierek Powstania Warszawskiego, który trafił do zbiorów Muzeum Stutthof.  

"+Kobiety pistolety+ były niezwykłą grupą więźniarek. W Stutthofie wzbudzały skrajne emocje, od zachwytu po niechęć i zazdrość. Mężczyźni więźniowie widząc kobiety w mundurach natychmiast zaczęli im dostarczać pomoc w postaci np. jedzenia i papierosów, co budziło wśród pozostałych więźniarek poczucie, że +kobiety pistolety+ są faworyzowane. Wyróżniały się też na tle innych, ponieważ jako jedyne otrzymały w obozie biało-czerwone opaski z napisem AK i nie dostały też jak inne więźniarki sukienek, lecz męskie pasiaki. Zachowywały się też bardzo odważnie, żądając respektowania praw jeńców wojennych, czym ściągały na siebie uwagę załogi obozu" - powiedziała Węglińska.

W notatkach Odechowskiej, prowadzonych z narażeniem życia od 29 września 1944 r., znaleźć można wiele zapisków, w których autorka opisuje swoją samotność.  

"Lenka" kochała morze i jej marzeniem było mieszkać nad morzem.

"Patrzę się wtedy przez okno ponad dachy sąsiedniego baraku w ciemne, obce niebo i staram się sobie za lasem otaczającym nasz obóz odnaleźć myślą swojego najlepszego przyjaciela - morze. Jest od nas oddalony tylko o dwa kilometry, a tak samo daleko jak przez ostatnie pięć lat. Ach, w złą godzinę wypowiedziałam życzenie spędzenia jesieni nad morzem" - napisała w notatniku.

Zofia Odechowska urodziła się 25 czerwca 1921 r. W czasie okupacji mieszkała w Warszawie. Do roli łączniczki i konspiratorki przygotowała ją matka, która pracowała w Delegaturze Rządu na Kraj. Zofia roznosiła nie tylko dokumenty czy podziemną prasę, szmuglowała także broń i pieniądze na "łapówki" do więzienia Pawiak.

W Powstaniu Warszawskim należała do Pułku Baszta, walcząc w 3. drużynie 1 plutonu saperów. Swój dom udostępniła kompanii saperskiej. Tam odbywano narady, ćwiczono a także odpoczywano. W pokoju "Lenki", przy jej pianinie skomponowano słynny "Marsz Mokotowa". Aresztowano ją 27 września 1944 r. po upadku powstania na Mokotowie. Zaledwie dwa dni później, wraz z grupą 40 kobiet jeńców wojennych trafiła do KL Stutthof. Zmarła 2 czerwca 2007 r. w Komorowie (Mazowieckie).

W ramach obchodów 78. rocznicy pierwszego transportu więźniów do KL Stutthof otwarto także w sobotę kolejną odsłonę wystawy pt. "Odezwała się ziemia", prezentującej efekty prac poszukiwawczo-archeologicznych na terenie dawnego obozu. Wśród ponad 100 znalezisk są m.in. porcelanowe zabawki, grzebienie, obozowa biżuteria i oznakowane rysunkami oraz napisami naczynia i sztućce.

Obóz Stutthof został założony w momencie wybuchu II wojny światowej. 2 września 1939 r. trafili tam pierwsi więźniowie - głównie osoby wyselekcjonowane spośród aresztowanych 1 września na terenie Wolnego Miasta Gdańska, Polaków. 

Od 1942 r., kiedy to obóz zyskał status państwowego niemieckiego obozu koncentracyjnego, zaczęli do niego trafiać Polacy z innych regionów oraz grupy osób innych narodowości, m.in. Żydzi i Rosjanie. Z czasem z niewielkiego obozu rozrósł się do ponad 120 hektarów, miał też liczne podobozy. Do KL Stutthof trafiło w sumie około 110 tys. więźniów. Liczbę ofiar obozu szacuje się na około 65 tys., spośród których ok. 28 tys. stanowiły osoby pochodzenia żydowskiego. 

Muzeum Stutthof w Sztutowie zostało utworzone w 1962 r. staraniem byłych więźniów. Placówka działa na części dawnego obozu liczącej ok. 20 ha, gdzie zachowały się niektóre budynki tzw. Starego Obozu, w tym komora gazowa, komendantura z garażami, przestrzeń ogrodów warzywnych i szklarni. Muzeum obejmuje też część terenu tzw. Nowego Obozu i Obozu Żydowskiego.

(PAP)

fot. stutthof.org

Warto poczytać

  1. jurgiel18062018 18.06.2018

    Zmiana w ministerstwie. Krzysztof Jurgiel rezygnuje ze stanowiska

    Minister Krzysztof Jurgiel złożył w poniedziałek ze względów osobistych rezygnację ze stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - poinformowało biuro prasowe resortu rolnictwa

  2. jaki18062018 18.06.2018

    Wpadka Jakiego w sieci. Jak wyglądały jego przeprosiny?

    Wiceszef MS, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy Patryk Jaki zapowiedział, że w ramach przeprosin za udostępnione na jego profilu na Facebooku zdjęcie z pogrzebu polityka PO Sebastiana Karpiniuka wyśle "sprzęt dla dzieciaków" na stadion im. Sebastiana Karpiniuka w Kołobrzegu.

  3. trzasko06062018 18.06.2018

    Trzaskowski naprawdę to powiedział! "Pieniądze z UE popłyną wówczas, gdy PiS przegra wybory"

    Rafał Trzaskowski był w poniedziałek gościem Konrada Piaseckiego w porannym programie Radia Zet. Kandydat opozycji na prezydenta Warszawy opowiadał m.in. o swojej kandydaturze, odnosił się także do sporu Polski z Komisją Europejską

  4. pogotowie12062018 18.06.2018

    Śmierelny wypadek. Autobus wpadł do rowu

    W miejscowości Konstantynowo (Kujawsko-Pomorskie) trwa akcja ratunkowa po wypadku autobusu, w którym zginęły 2 osoby, a szesnaście jest rannych. Na miejsce zdarzenia przyleciały dwa śmigłowce LPR i dojeżdżają kolejne karetki pogotowia.

  5. respectus170602018 17.06.2018

    „Polacy po swoje!”. Kolejny spot, który budzi ogromne emocje. Jedni chwalą, inni wolą nie komentować

    Na Twitterze zaprezentowano nowy spot kampanii #RespectUs. Wideo wzbudziło gorące emocje.

  6. Petru-15062018 17.06.2018

    Niesamowite. Jednak powstanie kolejna partia Ryszarda Petru. Znamy szczegóły!

    Stowarzyszenie b. lidera Nowoczesnej tworzy właśnie "Plan Naprawy Państwa", czyli program nowego ugrupowania, alternatywny dla polityki PiS. Ujawniamy szczegóły i kolejny plan Petru.

  7. tvn17062018 17.06.2018

    Tą wpadką żyje internet! Prezenterka TVN24 opowiada o meczu Hiszpania-Portugalia

    Ogromna popularność mundialu sprawia, iż w każdej stacji widzimy mniej lub bardziej poważnych ekspertów komentujących wyczyny futbolistów w Rosji.

  8. 1270pomniklk 16.06.2018

    Odsłonięto pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego

    Pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który zginął w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r., odsłonięto w sobotę w Szczecinie. Na uroczystości obecny był premier Mateusz Morawiecki, przedstawiciele rządu, samorządów, a także kilkuset mieszkańców regionu.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook