Jedynie prawda jest ciekawa


Ulicami polskich miast przeszły manify. Co na transparentach?

10.03.2018
1270manifa
Ulicami polskich miast przeszły manify. Co na transparentach?

Przeciwko przemocy i nierównościom, a także z postulatami powszechnego dostępu do bezpiecznej i bezpłatnej aborcji, ulicami polskich miast przeszły w sobotę manify.

Pod hasłami: "Śląsk potrzebuje feminizmu", "Kobiety są mądre" czy "Moja inność pozostawia piętno" - przeszła przez Katowice X Śląska Manifa. Uczestniczyło w niej ok. 200-300 osób, jednym z jej głównych elementów był happening historyczny, opowiadający historie kobiet.

Pięć aktywistek przebranych w historyczne stroje odtworzyło postaci: emancypantki (przed 1918 r.), obywatelki (z okresu II RP), traktorzystki (czasu wczesnego PRL), opozycjonistki (1956-1989) oraz feministki (po 1993 r.). W pierwszej osobie opowiadały o ówczesnej sytuacji społecznej i prawnej kobiet; wspominały wybrane wydarzenia, jak np. odrzucenie wniosku o referendum aborcyjne z przełomu lat 1992-1993.

W wątku śląskim przypomniano też pięć posłanek przedwojennego autonomicznego Sejmu Śląskiego: Marię Kujawską (1893-1948), Elżbietę Korfantową (1882-1966), Marię Gruchlikową (1892-1982), Bronisławę Szymkowiakównę (1896-1975), a także Janinę Omańkowską (1859 - 1927), która jako jedna z pierwszych kobiet na świecie przewodniczyła obradom sejmowym, jako marszałek senior otwierając w 1922 r. obrady Sejmu Śląskiego I kadencji.

W manifestacji uczestniczyło wielu mężczyzn, m.in. pan Błażej, który żartobliwie deklarował, że przyszedł w zastępstwie za swoją chorą partnerkę, ale sam popiera nowoczesny, "rozsądny, nieradykalny" feminizm. Niektórzy nieśli tablice z napisami: "Jesteśmy silne", "Patriarchat śmierdzi" czy "Polska krajem chcianych dzieci", było widać flagi unijne czy tęczowe.

Około 200 osób wzięło udział w manifie we Wrocławiu. W tym roku demonstracja przeszła ulicami stolicy Dolnego Śląska pod hasłem "Aborcja wolna od (o)sądów".

"Chcemy dostępu do bezpiecznej i bezpłatnej aborcji. Uważamy, że aborcja powinna być częścią opieki medycznej, do której wszyscy mamy prawo" - powiedziała PAP Wiktoria Marzec z "Inicjatywy 8 marca", która była głównym organizatorem przedsięwzięcia.

W Poznaniu ok. czterystuosobowa manifa przeszła ulicami miasta "przeciwko przemocy władzy". Uczestnicy trzymali transparenty z hasłami: "kobiety przeciw wyzyskowi", "seks tak, seksizm nie", "patriarchat skona", "chcemy mocy nie przemocy", "stop przemocy wobec kobiet".

"Władza w ogóle jest opresyjna, natomiast ta obecna, atakując podstawowe wolności tj. prawa reprodukcyjne, dostęp do pigułki +po+, próbując zdelegalizować aborcję i spychając ją do podziemia bardziej tę opresyjność pokazuje" - powiedziała PAP współorganizatorka zgromadzenia Karolina Niedźwiedzka. Inna współorganizatorka, Magda Malinowska podkreśliła, że konserwatywne władze chcą z kobiet "zrobić inkubatory". "Chcą nas zamknąć w domach, byśmy za darmo pracowały, wychowywały dzieci i je rodziły, ale nie miały nic do powiedzenia o swoim życiu. Nie reprezentują nas liberałowie, którzy chcą nam dać prawo wyborcze, ale nie możemy mieć wpływu na nasze zakłady pracy, na to, za ile pracujemy i jak pracujemy" - dodała.

B. dyrektor Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu Ewa Wójciak powiedziała PAP, że współczesne kobiety "mają poczucie, że są obywatelkami gorszego sortu". "Jest tak chociażby przez to, że próbuje im się ograniczyć decyzje odnośnie tego, czy będą miały dzieci i ile tych dzieci będzie. To uderzenie prosto w kobiety. One walczą o swoje prawa w takich dziedzinach, jak prawo pracy, jak wynagrodzenia, jak ułatwienia w opiece nad dziećmi. Kobiety nieustająco walczą o swoje prawa, a w tej rzeczywistości te prawa wydają się być coraz bardziej ograniczane" - dodała.

W Kielcach manifestację zorganizowała nieformalna grupa "Kielecka Inicjatywa Kobiecym Okiem", zrzeszająca kobiety angażujące się politycznie, działające w ruchach obywatelskich i organizacjach pozarządowych. Wzięło w niej udział około 100 osób.

Manifestacja rozpoczęła się pod pomnikiem Henryka Sienkiewicza, a później jej uczestnicy przeszli przez centrum miasta pod hasłem "Kobieta Niepodległa", które nawiązuje do 100. rocznicy przyznania praw wyborczych Polkom oraz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

"Walczymy o prawa kobiet i większy ich udział w życiu publicznym. Manifestacja to pierwszy krok, planujemy m.in. aktywizacje i akcje edukacyjne, chociażby w kontekście zbliżających się wyborów samorządowych, aby tych kobiet, które zechcą w nich wystartować było jak najwięcej" - powiedziała PAP kielecka radna PO Agata Wojda. Dodała, że kobiet w polityce jest zdecydowanie za mało.

"Kobiety boją się polityki. Uważają, że to jest typowo męski świat. A te, które decydują się być aktywne w życiu politycznym, często muszą się przepychać łokciami. Kobiety muszą być bardzo zdeterminowane i muszą udowadniać, że nadają się do polityki i kreowania rzeczywistości. Przecież kreujemy ją nie tylko dla siebie, tylko dla mieszkańców, naszych dzieci oraz bliskich i jesteśmy w tym naprawdę dobre" - zapewniła Wojda.

Kilkaset osób uczestniczyło w sobotę w Manifie Toruńskiej, która przeszła ulicami Starego Miasta. Uczestnicy upominali się o przestrzeganie praw kobiet, opowiadali przeciwko dyskryminacji płci pięknej w życiu publicznym i społecznym, a także świętowali wspólnotowość. Na sztandarach pojawiały się m.in. hasła dotyczące sprzeciwu wobec przemocy, dyskryminacji ze względu na płeć czy orientację seksualną. Skandowano: "Solidarność naszą bronią", "Prawa kobiet - podaj dalej".

Manifa Toruńska była w tym roku jednym z elementów Mani Festu - Festiwalu Manifowego, w ramach którego zorganizowano w mieście 14 różnych wydarzeń m.in. dyskusji, spotkań, wystaw, warsztatów czy wykładów. 

W Toruniu zorganizowano też kilkudziesięcioosobową kontrmanifestację, której uczestnicy opowiadali się za ochroną życia od poczęcia i tradycyjnym modelem rodziny.

Blisko 50 osób wzięło udział w manifie w Rzeszowie. Domagano się m.in. przyjęcia przez samorządy Europejskiej karty równości kobiet i mężczyzn z życiu lokalnym, dostępu do tabletek "dzień po", możliwości aborcji do 12. tygodnia ciąży, zniesienia klauzuli sumienia, przeciwstawienia się przemocy wobec kobiet.

Zorganizowany przez Rzeszowską Koalicję na rzecz Kobiet protest przeszedł m.in. głównym deptakiem miasta - ul. 3 Maja. Trwający ok. godziny protest zakończył się pod rzeszowskim ratuszem.

Przed rozpoczęciem manify w Rzeszowie działacze Młodzieży Wszechpolskiej zorganizowali konferencję prasową, podczas której mówili, że współczesne feministki wypaczają kobiecość. 

(PAP)

autorzy: Piotr Doczekalski, Mateusz Babak, Janusz Majewski, Alfred Kyc, Tomasz Więcławski, Rafał Pogrzebny

fot. PAP/Andrzej Grygiel


Warto poczytać

  1. PolskaUEwiki 26.05.2018

    Polexit coraz bliżej? Jest komentarz polskiego ministra

    Członkostwo Polski w Unii Europejskiej nie podlega dyskusji - nie ma żadnych wątpliwości, że Polska jest i musi pozostać we Wspólnocie - oświadczył wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk. Według niego, Polska potrzebuje "stabilnej, elastycznej i respektującej prawa swoich członków" Unii

  2. Jaki26052018 26.05.2018

    Jaki przyznaje: jestem w małym konflikcie z rządem. O co poszło?

    Wiceminister sprawiedliwości i kandydat Zjednoczonej Prawicy w wyborach na prezydenta Warszawy zaskoczył słuchaczy swoją deklaracją

  3. 1270lubnauer 26.05.2018

    Nowoczesna zatopiona. Partia Lubnauer nie weszłaby dziś do Sejmu

    To prawdziwa klęska - Nowoczesna nie tylko jest pod progiem, ale nie zanosi się nawet na to, by w najbliższym czasie ta sytuacja mogła się zmienić. Powodów do zadowolenia nie ma też PiS, który odniósłby "pyrrusowe zwycięstwo" - wynika z sondażu Estymator dla "Do Rzeczy"

  4. NATO25052018 25.05.2018

    Redaktorzy TVN i GW na Sesji NATO pytają o... protest niepełnosprawnych! Odpowiedź przewodniczącego chyba zwaliła ich z nóg!

    Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO Paolo Alli chyba nie tak wyobrażał sobie wizytę w Polsce, ponieważ zamiast skupić się na kwestiach obronności, polscy dziennikarze próbowali wmanewrować go w zamieszanie związane z protestem niepełnosprawnych w Sejmie

  5. kaczynski02022018 25.05.2018

    Ile pieniędzy ma Jarosław Kaczyński? Zaskakująca kwota

    Grzegorz Schetyna (PO) i Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna) to najbogatsi liderzy partyjni; oboje mają po kilkaset tys. zł oszczędności - wynika z opublikowanych na stronie Sejmu oświadczeń majątkowych posłów za 2017 rok. Najskromniej wygląda stan posiadania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego

  6. LisYT5 25.05.2018

    To już nie jest inna planeta, to inna galaktyka. Ten wpis Lisa świadczy o całkowitym odlocie redaktora

  7. usa25052018 25.05.2018

    Sekretarz stanu USA boi się rosyjskiej ingerencji w wybory

    Sekretarz stanu Mike Pompeo ujawnił na spotkaniu z członkami Izby Reprezentantów, że obawia się ingerencji Rosji i innych wrogich państw w tegoroczne wybory do Kongresu.

  8. horala25052018 25.05.2018

    To, co wydarzyło się w Gdańsku nie powinno mieć miejsca w nowoczesnym mieście. "Powinno rozważyć podjęcie kroków prawnych wobec winnych awarii"

    Politycy PiS zwrócili się do prezydenta Gdyni oraz do włodarzy gmin w rejonie Zatoki Gdańskiej, aby rozpoczęli proces szacowania szkód w związku z awarią przepompowni na Ołowiance.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook