Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wsparcie dla rodzin wielodzietnych

26.09.2011

- 40 procent rodzin wielodzietnych jest dziś w sferze ubóstwa. Czyli to jest dwa razy więcej niż przeciętna w kraju. I temu trzeba zapobiegać - powiedział Kaczyński na konferencji prasowej w Warszawie. Jak mówił, rodzin z co najmniej trójką dzieci jest w Polsce obecnie tylko 1,5 mln.

- Wedle obliczeń za dwadzieścia kilka lat ma być już tylko 1,2 mln. To jest element procesu depopulacji i musimy się temu przeciwstawić - uważa prezes PiS. Według Kaczyńskiego, wiele rodzin chce mieć dużo dzieci, bo - jak mówił - jest to potrzeba emocjonalna i bardzo piękna.

- Dlatego państwo powinno służyć tej potrzebie, a nie zniechęcać do tego. Oczywiście ta sfera zniechęcenia jest bardzo szeroka - twierdzi Kaczyński.

Karta rodziny wielodzietnej to szereg ulg dla rodzin, które mają co najmniej trójkę dzieci. Dokument uprawnia do bezpłatnego korzystania albo z bardzo dużymi ulgami z komunikacji miejskiej, z różnego rodzaju instytucji kulturalnych, sportowych, rozrywkowych, i innych. Tego typu ulgi funkcjonują już w Gdańsku.

Druga propozycja PiS zakłada możliwość wspólnego opodatkowania.
- Nie na zasadzie, że to jest iloraz zależny od ilości dzieci. (...) Na to nas w tym momencie nie stać. Ale można ten iloraz nieustannie zwiększać, czyli dajmy na to o połowę przy każdym dziecku - najpierw dwoje, później dwa i pół, trzy, trzy i pół i tak dalej - powiedział Kaczyński.

Prezes PiS wymienił także propozycję lokaty dla każdego dziecka.
- Mówię o tym na końcu, bo nie wiadomo, kiedy się pierwsze dziecko rodzi, czy to będzie rodzina wielodzietna - powiedział Jarosław Kaczyński. - Ale taka nawet niewielka lokata, która jest nienaruszalna do pełnoletności, to jest ten dar ze strony państwa, a z drugiej strony to jest także pewna zachęta do oszczędzania dla rodziców, jeśli będą mieli tego rodzaju możliwość.

W konferencji wzięły udział także mamy ze swoimi dziećmi. Jedna z kobiet, matka szóstki dzieci powiedziała,  że boryka się z problemami dnia codziennego i nie czuje żadnego wsparcia od państwa.

- Dlatego tu jestem, by wesprzeć program, który proponuje pan premier Kaczyński, bo wierzymy, że to jest  dla nas olbrzymia szansa; dla nas, tzn. dla państwa polskiego również - powiedziała jedna z matek.

PAP
[fot. PAP/Radek Pietruszka]
Facebook