Jedynie prawda jest ciekawa


Uczestnik awantury spod Sejmu z zarzutami

23.01.2017

Zarzut znieważenia dziennikarza usłyszał jeden z przesłuchiwanych w poniedziałek w prokuraturze uczestników manifestacji, która odbywała się przed Sejmem w nocy z 16 na 17 grudnia 2016 r. To kolejny zarzut w tej sprawie - za znieważenie operatora telewizji odpowiada inny uczestnik manifestacji.

Do warszawskiej prokuratury okręgowej, która prowadzi śledztwo dot. wydarzeń z 16 grudnia, wezwano w poniedziałek dwóch uczestników protestu, których wizerunki wcześniej opublikowała stołeczna policja. Przyszli razem z pełnomocnikiem mec. Jarosławem Kaczyńskim. 

To on poinformował dziennikarzy, że pierwszy z przesłuchiwanych usłyszał zarzut znieważenia dziennikarza. Przesłuchiwany jest drugi z nich, Mariusz Malinowski. Wchodząc do prokuratury powiedział dziennikarzom, że ma nadzieję, iż prokurator go wysłucha "i powie, że się pomylił". Dodał, że wezwanie do prokuratury odbiera jako "próbę zastraszania demonstrujących". "Nie zrobiłem nic złego, jestem tutaj zaproszony przez pana prokuratora, ponieważ sam się zgłosiłem na policję, dlatego, że mój wizerunek został upubliczniony na stronach policji" - zaznaczył. 

Wcześniej - 18 stycznia - pierwszy zarzut w tej sprawie - dot. znieważenia operatora telewizji - usłyszał inny uczestnik manifestacji Jakub K. Za znieważenie grozi kara grzywny lub ograniczenia wolności. 

Śledztwo prowadzone przez warszawską prokuraturę okręgową dotyczy m.in. blokowania wyjazdu posłów i przedstawicieli rządu przez manifestujących przed budynkiem; w jego ramach analizowane mają być też inne wątki - m.in. informacje o poturbowaniu posłanek opozycji przez Straż Marszałkowską. Postępowanie wszczęto na podstawie dwóch artykułów Kodeksu karnego - 191 i 224, które przewidują do 3 lat więzienia dla tego, "kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania" oraz dla tego, kto "przemocą lub groźbą bezprawną" wywiera wpływ na czynności urzędowe organu państwowego. 

W związku ze sprawą stołecznej policja opublikowała na swojej stronie wizerunki osób, które mogły mieć związek z incydentami, do których doszło przed Sejmem; poinformowała również, że publikacja wizerunków nastąpiła na polecenie warszawskiej prokuratury okręgowej. W poniedziałek mec. Kaczyński poinformował, że uczestnicy protestu, których wizerunki opublikowano w internecie, wystąpią o ochronę dóbr osobistych. 

"Będziemy podejmować wszelkie możliwe kroki prawne w związku z publikacją tych wizerunków" - zapowiedział. Jak wyjaśnił, spowodowało to wrogie komentarze na niektórych portalach internetowych. Pojawiły się - mówił - "bardzo niewybredne opinie na tematy tych osób, a także wręcz nawoływania do popełnienia przestępstw w stosunku do tych osób". "Na pewno będziemy kierować sprawę do sądu cywilnego" - dodał. 

Zapewnił, że reprezentowani przez niego uczestnicy grudniowej manifestacji byli obecni przed Sejmem, niektórzy przez cały czas trwania protestu, "natomiast nie wykonywali jakichkolwiek działań (...), które można byłoby uznać za groźbę bezprawną, nie używali przemocy w stosunku do nikogo, w związku z czym wydaje się, że zarzuty nie zostaną im postawione i sprawa tak naprawdę nie dotyczy tych osób". 

Według mec. Kaczyńskiego celem działania policji było doręczenie wezwania na przesłuchania w charakterze świadka w prokuraturze, zgodnie z Kodeksem postępowania karnego. 

W ubiegły czwartek Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że publikacja na stronie internetowej wizerunków osób biorących udział w grudniowych zdarzeniach przed Sejmem nastąpiła na polecenie warszawskiej prokuratury okręgowej prowadzącej śledztwo w tej sprawie. Jak mówił rzecznik KSP asp. szt. Mariusz Mrozek, w tej sprawie wydział dochodzeniowo-śledczy KSP działa pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie "wydarzeń związanych z naruszeniami porządku prawnego" przed gmachem Sejmu. 

To niejedyne śledztwo prowadzone ws. wydarzeń z 16 grudnia ubiegłego roku. Warszawska Prokuratura Okręgowa prowadzi też śledztwo w sprawie organizacji i przebiegu posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej 16 grudnia ubiegłego roku. Zawiadomienia w tej sprawie złożyły m.in. PO i Nowoczesna. Postępowanie to dotyczy "przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków służbowych oraz działania na szkodę interesu publicznego przez funkcjonariuszy publicznych", czyli artykułu 231 Kodeksu karnego. Grozi za to do trzech lat więzienia. 

16 grudnia 2016 r. posłowie opozycji zablokowali mównicę w sali plenarnej Sejmu; był to protest wobec wykluczenia z obrad posła PO Michała Szczerby i wobec projektowanych zmian w zasadach pracy dziennikarzy w Sejmie; posłowie domagali się zachowania jej dotychczasowych reguł. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wznowił obrady w Sali Kolumnowej, gdzie przeprowadzono głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r. 

Opozycja uważa, że głosowania w Sali Kolumnowej były nielegalne, m.in. z powodu braku kworum. Marszałek Sejmu zapewniał, że w głosowaniach 16 grudnia brała udział wymagana w konstytucji liczba posłów oraz że każdy z posłów mógł wejść do Sali Kolumnowej głównym wejściem i brać udział w każdym głosowaniu. 


ak/PAP 

[fot. PAP/Marcin Obara]

Warto poczytać

  1. donald220420218 22.04.2018

    Donald Tusk świętuje urodziny. Dostał radę od przyjaciół, którą pochwalił się w sieci

    - Moi przyjaciele przekonali mnie, bym w 61 urodziny wystartował z Instagramem. Więc zacząłem z drobną pomocą moich wnuków – napisał na Twitterze Donald Tusk.

  2. biedron22042018 22.04.2018

    Robert Biedroń namawia do obalenia rządu? I narzeka: "Bycie Polakiem stało się obciachem"

    "Wszystko co sprawi, że odsuniemy te niedemokratyczne siły od władzy jest dobre"

  3. pmm22042018 22.04.2018

    PiS przedstawi nowe rozwiązania dla niepełnosprawnych. Premier Morawiecki zdradza szczegóły

    "Chcemy, żeby Polska była wielka i za rok, i za dziesięć lat, i za sto lat"

  4. Andruszkiewiczwpolsce 22.04.2018

    Te oskarżenia oburzyły Andruszkiewicza. "Jesteście chorzy z nienawiści, leczcie się"

    Posła koła Wolni i Solidarni oburzyły "oskarżenia" pod własnym adresem. Swoim oponentom zasugerował... pójście do lekarza

  5. LGBT 22.04.2018

    Odmówił druku plakatów LGBT, został skazany przez sąd. Na tym jednak nie koniec

    Na 7 czerwca Sąd Najwyższy wyznaczył termin rozpoznania kasacji prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w głośnej sprawie drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT. Prawomocnie sąd uznał Adama J. za winnego wykroczenia, ale odstąpił od kary

  6. Lichocka22042018 22.04.2018

    PiS zmienia zdanie w sprawie ustawy antyaborcyjnej? "To nieludzki projekt"

    Czy projekt ustawy antyaborcyjnej po raz kolejny upadnie w sejmowym głosowaniu? Po wypowiedzi poseł PiS Joanny Lichockiej można odnieść takie wrażenie. Posłanka określiła proponowane zmiany jako "nieludzkie" - informuje "Fakt"

  7. kacperplazynski22042018 22.04.2018

    Nieoficjalnie: Wiadomo, kto będzie kandydatem PiS-u na prezydenta Gdańska!

    Według informacji ujawnionych w Radiu Gdańsk przez Janusza Śniadka, Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję dotyczącą wyboru kandydata na prezydenta Gdańska.

  8. 1270szydlo 21.04.2018

    Szydło: nasz rząd bezwzględnie walczy z korupcją i oszustami

    - Bardzo często słyszymy o problemach obywateli, którzy zostali oszukani przez instytucje finansowe, nasz rząd bezwzględnie walczy z korupcją i oszustami - mówiła wicepremier Beata Szydło w sobotę w Szymbarku w Małopolsce.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook