Jedynie prawda jest ciekawa

Tyrmand: „Tusku, zrezygnuj albo idź do więzienia”

23.06.2014

„Wierzę, że uporczywe trwanie u władzy skompromitowanego rządu i premiera przerwie presja społeczna, która zmusi go do rezygnacji i rozpocznie 'polską wiosnę'” - pisze w „Super Expressie” Matthew Tyrmand. Tekst pod znamiennym tytułem: „Tusku, zrezygnuj albo idź do więzienia (razem z Belką)” dotyczy głośnej afery rządowej.

Tyrmand swój artykuł zaczyna od kilku kluczowych dla sprawy pytań. „Zastanówmy się, co powinno stać się z politykami, którzy zostali złapani na zabawie polityką finansową państwa tylko po to, żeby zapewnić swoim kolesiom reelekcję? Co powinno się z nimi stać w cywilizowanym kraju, w którym konstytucja i prawo działają? Powinni trafić do więzienia. Zamiast tego pan Donald Tusk odnosi się do tego wydarzenia jako "niefortunnego" i przekonuje, że Belka działał w trosce o kraj...” - pisze publicysta.

Wskazuje, że reakcja premiera Tuska na aferę jest zabiegiem PRowym. „Czy premier naprawdę osiągnął poziom megalomanii, w którym wierzy, że zwycięstwo PO jest jedyną rzeczą, która może "uratować" Polskę? Skłaniam się ku opinii, że jednak nie, że był to klasyczny kawałek amerykańskiego "spin doktoringu". Uderza w nas afera? Trzeba zatem stanąć i kłamać wyborcom prosto w twarz, by skandal nieco zmniejszyć” - tłumaczy.

Przypomina swój tekst dotyczący reformy systemu emerytalnego i skoku na OFE. „Uważałem, że za tą grabieżą pieniędzy podatników kryje się nie chęć uzdrowienia systemu emerytalnego, ale skombinowania kasy na cykl wyborczy w 2015 roku. Afera Belki i Sienkiewicza pokazuje, że ta diagnoza była niestety trafna” - przytacza swoje tezy.

Dodaje, że „wygląda na to, że Polska, by odnieść sukces w XXI wieku, musi objąć bardzo ścisłą kontrolą ludzi, którzy nią rządzą”.

Odnosząc się do politycznych skutków afery taśmowej Tyrmand wskazuje, że „Tusk obiecał już nawet możliwość przeprowadzenia przyspieszonych wyborów”. „Uwierzę, jak zobaczę. Tymczasem wierzę, że uporczywe trwanie u władzy skompromitowanego rządu i premiera przerwie presja społeczna, która zmusi go do rezygnacji i rozpocznie "polską wiosnę"” - tłumaczy.

„Polska potrzebuje w polityce więcej uczciwych mężczyzn i kobiet (tak, tak, panie Korwin, także kobiet!). Niestety, obecna struktura polskiej polityki przyciąga głównie postaci takie jak Tusk, Rostowski, Belka, Palikot, Kwaśniewski czy Sikorski. Ludzi, którzy dbają tylko o samych siebie, swoje polityczne i finansowe samopoczucie. I przekręcą Polskę na każdy możliwy sposób, jaki będzie im przydatny dla ich egoistycznych celów” - kończy Tyrmand.

Cały tekst w „Super Expressie”.

ez
[Fot. PAP/Adam Warżawa]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook