Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tusk zapowiada karę dla Protasiewicza

27.02.2014

"Zachowanie Jacka Protasiewicza jest nie do zaakceptowania" - oznajmił premier na konferencji prasowej. Tusk zapowiedział też ukaranie szefa kampanii wyborczej PO do Parlamentu Europejskiego.

"Co do sprawy Jacka Protasiewicza i jego zachowania oraz reakcji niemieckich... Niezależnie od tego, jak bardzo niestosowne było zachowanie, to niestosowne było zachowanie i słowa Jacka Protasiewicza" - powiedział premier Donald Tusk, komentując zachowanie Jacka Protasiewicza zarówno na niemieckim lotnisku, jak i później na konferencji prasowej.

Słowa szefa rządu wskazują na to, że Protasiewicz w najbliższych dniach zostanie pozbawiony kluczowych funkcji w Platformie Obywatelskiej. Donald Tusk zadeklarował co prawda, że chce jeszcze o całej sprawie porozmawiać z samym zainteresowanym, ale wypowiedź premiera raczej pozbawia złudzeń Protasiewicza.

"Chociaż rozumiem emocje i mam wrażenie, że w ostatnich godzinach głównie emocje nim powodują i jego gorliwą potrzebę wytłumaczenia sprawy, to podejmiemy decyzję, jeśli chodzi o przyszłość Jacka Protasiewicza. Niezależnie od tego, ile winy w sprowokowaniu tej sytuacji leży po stronie niemieckich policjantów, to zachowanie Protasiewicza jest nie do zaakceptowania. Człowiek, który pełni tak ważne role w życiu społecznym i międzynarodowym musi powstrzymać swoje emocje i nerwy" - mówił premier.

Szef rządu podkreślił również, że jego decyzje będą dotyczyć funkcji Protasiewicza w EPP. "Protasiewicz będzie musiał to wytłumaczyć i mniej emocjonalny. W ciągu najbliższych kilku dni podejmiemy decyzję co do jego przyszłości w PE, ale będę potrzebował rozmowy z Jackiem Protasiewiczem. Mówię o szefowaniu przez Protasiewicza delegacji polskiej w EPP. Chcę dać jeszcze szansę na pokazanie w możliwie obiektywnym świetle faktów związanych z tą sprawą" - dodał Tusk.

"Jeśli chodzi o Jacka Protasiewicza, to jestem w stanie zrozumieć emocje u człowieka. Wydaje się, że ta relacja, chociaż bardzo gorączkowa i wskazująca na rozgoryczenie, to wydaje się wiarygodna. Natomiast tak jak wspomniałem oczekiwałbym większej dyscypliny i powściągliwości wobec wszystkich, którzy mają ambicje międzynarodowe. (…) Może być ciężarem, jeśli chodzi o relacje międzynarodowe. Jeśli użył sformułowań ze słownika historycznego, to co najmniej przesadził" - podkreślił Tusk.

Dodał też, że porozmawia z Protasiewiczem, "gdy ten ochłonie".

svit, wPolityce.pl

[Fot. KPRM]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku. 

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook