Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tusk: za wcześnie na wnioski personalne

11.01.2012

Zdaniem premiera Donalda Tuska, dramatyczne wydarzenia w Poznaniu nie mają wpływu na codzienną pracę prokuratury. "Każdy, kto by liczył w Polsce, że prokuratura nie będzie ścigała przestępców na pewno się przeliczy" - ocenił Donald Tusk zamieszanie w prokuraturze po postrzeleniu się płk. Mikołaja Przybyła.

Donald Tusk jest zdania, że trzeba dokładnie ustalić, na ile próba samobójcza Mikołaja Przybyła wynikała z sytuacji w instytucji, a na ile jego postępowaniem kierowały osobiste emocje. Jak poinformował, rozmawiał o sytuacji w prokuraturze, także wojskowej, zarówno z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem jak i ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem.

Szef rządu wyjaśnił, że celem prac nad zmianami w relacjach prokuratury cywilnej z prokuraturą wojskową jest racjonalizacja wydatków oraz unowocześnienie pracy tych instytucji. Nie ulega wątpliwości, że dzisiejszy kształt tych relacji jest w dużej mierze archaiczny - mówił premier. W jego ocenie, zmiany legislacyjne są na tym polu niezbędne i jak zapewnił ma pełne zaufanie do nadzorującego prace na ten temat ministra Jarosława Gowina. Tusk otrzymał też od prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta zapewnienie, że w czasie prac nad zmianami istotną rolę odgrywa szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej generał Krzysztof Parulski.

Prawdopodobnie w środę po południu Warszawska Prokuratura Wojskowa przejmie śledztwo w sprawie postrzelenia się przez pułkownika Mikołaja Przybyła. Informacje na ten temat przekazał Polskiemu Radiu Wojskowy Prokurator Okręgowy pułkownik Ireneusz Szeląg.

Greg/PAP
[fot. PAP/Paweł Supernak]
Słowa kluczowe:

Donald Tusk

,

Andrzej Seremet

,

Przybył

,

Parulski

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook