Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tusk w Sejmie o „pętaku”

30.03.2012

Donald Tusk w pierwszej części sejmowego przemówienia w czasie debaty nad referendum emerytalnym wywołał burzę sposobem, w jaki zwrócił się do przewodniczącego „Solidarności”. Konieczna była przerwa i zwołanie Konwentu Seniorów.

Premier krytykując szefa „S” Piotra Dudę za pytanie, jakie związkowcy chcieliby postawić w referendum emerytalnym. Brzmi ono: „Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę wynoszącego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?”

Donald Tusk powiedział do przewodniczącego „Solidarności”:

- Kiedy zdecydowaliście się zadać takie pytanie, to dlatego, że znaliście powszechną gotowość do odpowiedzi wygodnej dla każdego z nas. Nie na tym polega odpowiedzialność przywódcy. Ja bym się wstydził na pana miejscu podejmować tak łatwych zadań. Nie po to wybierano pana na szefa "Solidarności", żeby pan podejmował się zadań, które wykonać może każdy pętak.

Na Sali podniosła się wrzawa. Marszałek Ewa Kopacz ogłosiła przerwę. Związkowcy zebrani w liczbie kilkunastu tysięcy przed Sejmem mówili do kamer telewizyjnych: „Cynizm, chamstwo i arogancja tych, którzy chcą nas zmusić do pracy do śmierci”. „Nie spodziewałem się, zobaczę to, że premierowi puszczą nerwy”.

Po przerwie na mównicy pojawił się m.in. szef „S”, który stwierdził, że nie ma żalu do premiera za słowa o „pętaku”. Jak powiedział, jest ze Śląska i różne rzeczy już w życiu słyszał, ale żal mogą mieć ludzie zgromadzeni przed budynkiem Parlamentu.

ruk
[fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]

 

Słowa kluczowe:

Donald Tusk

,

NSZZ "Solidarność"

,

pętak

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook