Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tusk świadomy wojny na Ukrainie

03.05.2014

Wczorajsze wydarzenia i ostra konfrontacja pokazują, że mamy do czynienia z wojną — mówił premier Donald Tusk oceniając sytuację na Ukrainie podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami, które odbyło się po śniadaniu, jakie szef rządu zjadł w domu kombatanta.

Tusk krótko odniósł się do spotkania w domu rodzinnym kombatanta.

- To jest taki moment, w którym warto pamiętać, ile zawdzięczamy temu pokoleniu. (…) Tak jak nisko skłaniamy głowę przed takimi ludźmi jak pan Józef, to myślimy, by Polska nie potrzebowała kombatantów w przyszłości. A to nie jest proste. Wszyscy zaczynamy rozumieć, że historia – i jej dramatyczne karty – potrafi wracać. Warto być przygotowanym na wszystkie możliwości, okoliczności i zagrożenia. To główne zadanie dla Polaków – by dla naszych dzieci i wnuków to miejsce było bezpieczne i nie wymagało tego, co było udziałem pana Józefa - mówił.

Premier szeroko odniósł się też do sytuacji na Ukrainie.

- Od wczoraj jestem w stałym kontakcie, monitorujemy tę sytuację z ministrami spraw zagranicznych i spraw wewnętrznych, a także obrony narodowej. (…) Wczorajsze wydarzenia i ostra konfrontacja pokazują, że mamy do czynienia z wojną. To wojna trochę innego typu – bez wypowiedzenia, ale mamy do czynienia z wojną. Widać wyraźnie, że dotychczasowe działania wspólnoty międzynarodowej nie przynoszą rezultatu. Trzeba będzie przewidzieć tu w Europie i w NATO takie przygotowanie i działania, które uczynią tę część świata bezpieczniejszą. Czy jest jeszcze miejsce na inicjatywy dyplomatyczne? Coraz bardziej tracimy nadzieję. Kiedy ofiary liczone są w dziesiątkach, kiedy zestrzeliwane są śmigłowce i używa się broni rakietowej… (…) Mamy do czynienia z działaniami wymierzanymi przez państwo, w tym wypadku przez Rosję. Rzeczą najważniejszą jest polityczna mobilizacja UE, NATO i Kanady – by zabezpieczyć naszą wspólnotę polityczną przed ewentualną eskalacją działań. By nasze granice były bezpieczne - podkreślił szef rządu.

Tusk ocenił też, że bardzo istotnym elementem bezpieczeństwa Polski i Europy jest wymiar logistyczny i energetyczny. Premier mówił też o działaniach Władimira Putina.

- Wydaje się, że prawdziwym przemyślanym apelem do Putina był apel, by przestał się angażować w te kwestie, a nie zaczął… Każdy, kto ma rzeczywiste pojęcie o tym, co się dzieje na Ukrainie, i nie jest poddany paraliżowi strachu, powinien wyraźnie powiedzieć, że dzisiejszym problemem Ukrainy i tej części świata jest zaangażowanie Władimira Putina - mówił.

Dodał też, że inicjatywa powołania unii energetycznej ma się coraz lepiej.

- Możemy mieć satysfakcję, że ten cel jakim jest unia energetyczna jest budowany, krok po kroku. W Europie mamy samych sojuszników w tej sprawie. Nie wszystkich z tych samym entuzjazmem, ale Polska przeforsuje większość działań, które zaproponowałem - podkreślił.

Tusk został też zapytany o inicjatywę Pawła Piskorskiego, który złożył do marszałek Sejmu specjalne pismo ws. komisji śledczej, która miałaby się zająć finansowaniem partii Tuska przez CDU.

- Wydaje mi się, że by powoływać takie ciała jak komisja śledcza, to oprócz pomówień charakterystycznych dla Pawła Piskorskiego. Proszę pokazać materiał dowodowy, cokolwiek, co by potwierdziło te insynuacje. Nie doczekałem się tego. (…) Piskorski poza własną ambicją polityczną i wybujałą wyobraźnią, i złą wolą, niczym nie dysponuje - zakończył Tusk.

svl

[FOTO: PAP/Tomasz Waszczuk]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

wojna

Facebook