Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tusk stawia Gowinowi ultimatum

28.08.2013

"To kwestia sprawdzianu – jeśli raz jeszcze przekroczy miarę, a w ostatnich dniach przekraczał, to pożegna się z Platformą" - zagroził premier Donald Tusk, komentując zachowanie i słowa Jarosława Gowina.

Szef rządu na krótkim spotkaniu z dziennikarzami po sejmowej debacie wokół nowelizacji budżetu państwa, dzielił się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi ostatnich wydarzeń. Tusk stwierdził, że odejście Johna Godsona z Platformy nie stwarza zagrożenia dla większości parlamentarnej, którą ma koalicja.

"Rządy są możliwe wtedy, gdy mają mandat większości. Jak jest większość, to jest większość. Nie sądzę, żeby dzisiaj w platformie była chęć do takiego działania, które by utworzyło mój rząd rządem mniejszościowym. Ale to wolny kraj i wolni ludzie..." - mówił premier.

Dodał jednak, że bierze pod uwagę wiele wyjść z tego klinczu: "Jeśli utracimy większość w parlamencie, to naturalnym wyborem jest inna koalicja rządowa albo inne wybory. Trzeba być psychicznie nastawiony na różne scenariusze i ja jestem" - oznajmił.

Dużą część konferencji Donald Tusk poświęcił swojemu kontrkandydatowi w wyborach na przewodniczącego partii. Premier nie krył, że jest zirytowany postawą Jarosława Gowina: "Jeśli chodzi o wnioskowanie na zarządzie krajowym o ew. usunięciu kogoś z powodów, jakie daje dzisiaj Jarosław Gowin, to tylko uprawnienie przewodniczącego partii. Tak czy inaczej, będzie to moja decyzja. Słyszałem, że pan poseł Gowin zajął takie stanowisko bardzo ugodowe, przepraszał za przesadne wypowiedzi i obiecał lojalne zachowanie wobec całej Platformy. To kwestia sprawdzianu – jeśli raz jeszcze przekroczy miarę, a w ostatnich dniach przekraczał, to pożegna się z Platformą. Będziemy bardzo pilnie wsłuchiwali się w jego wypowiedzi" - zadeklarował Donald Tusk.

Szef rządu komentując zachowanie Gowina, zachęcił go do wzięcia przykładu z jego parlamentarnego kolegi, Johna Godsona: "Pamiętam, kiedy Palikot z drugiej flanki Platformy hamletyzował i trochę był na zewnątrz, to powiedziałem: Chłopie, nie stój w przeciągu. Godson pokazał charakter i wyszedł. W jakimś sensie jest to sposób postępowania, który zalecałbym wszystkim, którzy mają wątpliwości. (...) Jak się stoi w przeciągu, to można zachorować, a innym tarasuje się przejście" - nie krył irytacji Donald Tusk.

Premier zapowiedział też, że do końca tygodnia odpowiedni ministrowie przedstawią mu założenia zmian dotyczących OFE i systemu emerytalnego. Jak stwierdził, jest przekonany, że uda się zebrać większość parlamentarną, która poprze rządowe pomysły: "Wydaje się i wynika to z nieformalnych rozmów, że im bardziej takie twarde stanowisko wobec OFE, tym większa szansa na większość w tym parlamencie. Jeśli mogę poważnie traktować liderów SLD i PiS, to widać wyraźnie, że są zainteresowani nawet bardziej radykalnymi rozwiązaniami niż te, które rozpatrujemy. Każda ustawa, która zatrzyma zły proceder, czyli funkcjonowanie OFE przez zadłużenie państwa będzie mogło liczyć na większość w parlamencie" - oznajmił Tusk.

Przewodniczący PO odniósł się również do gorącej sytuacji w Syrii i planowanego ataku, który ma być odpowiedzią za użytą broń chemiczną: "Z jednej strony rozumiemy argumenty za interwencją, ale ja nie podzielam wiary, że ta interwencja przyniesie skutki. Mamy doświadczenia, że interwencja zbrojna nawet z najszlachetniejszych nie przynosi. (...) Uważam za niestosowne i niekompetentne głosy, że Ameryka idzie tam po ropę. To nie tylko gra interesów. Nie mam wątpliwości, że to dobre intencje, ale nie mam przekonania, że atak zbrojny zatrzyma zbrodnię w Syrii. Nie chcę się wymądrzać, bo nikt chyba dziś nie wie, jak to przerwać…" - stwierdził premier, dodając, że Polska nie przewiduje udziału w interwencji w Syrii.

Tusk mówił też o pozycji ministra Rostowskiego: "Pozycja ministra finansów w każdym kraju europejskim jest dziś niewdzięczna. Miałem wrażenie, może bez nadzwyczajnego talentu i szlagwortu, że broniłem ministra Rostowskiego… (…) Jestem zdziwiony, że informacja tak często staje się plotką. Nie rozmawiałem z ministrem o dymisji; nie mam zwyczaju rozmawiać z ministrem o dymisji, jeśli do niej nie dochodzi" - stwierdził premier, dodając:

"I to nie dlatego, że jestem takim maczo, ale taka jest natura takich rozmów" - zakończył premier.

svit, wPolityce.pl

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Warto poczytać

  1. marynarkawojennarp 21.07.2017

    Mija 65 lat od tzw procesu komandorów

    65 lat temu, 21 lipca 1952 r., zapadł wyrok w tzw. procesie komandorów - siedmiu wysokich oficerów Marynarki Wojennej fałszywie oskarżonych o szpiegostwo i dywersję. Pięciu oskarżonych skazano na karę śmierci (wykonano trzy wyroki), pozostałych na karę dożywotniego więzienia.

  2. MinisterstwoSprawiedliwosciFlickr 21.07.2017

    Wójcik: nie dajmy sobie wmówić, że jest łamana demokracja

    Nie dajmy się nabrać tym, którzy dzisiaj mówią, że jest łamana demokracja; to czarna narracja opozycji. Wiele osób czekało na reformy wymiaru sprawiedliwości - powiedział w piątek w radiowej Jedynce wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

  3. Sejmprotest21072017 21.07.2017

    52 mandaty karne po nocnym proteście

    Policja wylegitymowała 270 osób, 52 osoby przyjęły mandaty karne związane z blokowaniem jezdni, jedna osoba została zatrzymana - poinformował w piątek rano PAP Mariusz Mrozek z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji odnosząc się do nocnych zajść przed Sejmem.

  4. 210717Szczerski 21.07.2017

    Szczerski: Opozycja nie zaproponowała niczego alternatywnego

    Jedna grupa dokonuje potrzebnych zmian wymiaru sprawiedliwości, a druga przekracza granice bezkulturowego zachowania poselskiego - ocenił szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Jak dodał, opozycja nie zaproponowała niczego alternatywnego w związku ze zmianami w sądownictwie.

  5. sejm127071421072017 20.07.2017

    Prezes Sądu Najwyższego złożyła sprawozdanie w Sejmie. Sala była prawie pusta!

    Prezes Sądu Najwyższego złożyła sprawozdanie w Sejmie. Sala była prawie pusta!

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook