Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tusk powinien zabrać głos ws. wypowiedzi Sikorskiego

23.10.2014

Posłowie PiS Mariusz Antoni Kamiński i Krzysztof Szczerski zaapelowali do premiera Donalda Tuska, zabrał głos ws. afery, wywołanej przez Radosława Sikorskiego. PO podtrzymuje, że sprawa jest skończona.

"Bardzo wielu polityków PO mówi, że afera jest już skończona, my mówimy twardo: nie" – oświadczył podczas czwartkowej konferencji w Sejmie Kamiński. "Dopóki Donald Tusk nie wypowie się na ten temat, nie wyjaśni tej sprawy, ta afera nie będzie skończona" - dodał.

Posłowie PiS podkreślali, że albo słowa prezydenta Władimira Putina o podziale Ukrainy w rozmowie z Tuskiem padły, co by znaczyło, że ówczesny premier nie poinformował o nich prezydenta Lecha Kaczyńskiego i sojuszników Polski, albo są wymysłem Sikorskiego, co tym bardziej tego ostatniego kompromituje. "Domagamy się, aby poseł Tusk zabrał wreszcie głos" - powiedział Kamiński.

Innym warunkiem zakończenia afery jest też, według PiS, odejście Sikorskiego ze stanowiska marszałka Sejmu.

"Komentarz Donalda Tuska jest zbędny, bo pan marszałek Sikorski wyjaśnił przecież całą sprawę i rozwiał wątpliwości" - powiedział PAP poseł Paweł Olszewski (PO).

Posłowie PiS mieli także do Tuska pretensje, że jego mandat poselski jest fikcyjny, bo były premier nie uczestniczy w posiedzeniach Sejmu. "Radziłbym posłom PiS mniejszą małostkowość, bo nie chciałbym wyliczać, na ilu ważnych posiedzeniach Sejmu i głosowaniach nie było prezesa Jarosława Kaczyńskiego" - skomentował Olszewski.

Radosław Sikorski wywołał polityczną burzę swoją wypowiedzią dla Politico. Amerykański portal napisał, cytując Sikorskiego, że w 2008 roku podczas wizyty Donalda Tuska w Moskwie, Władimir Putin miał proponować szefowi polskiego rządu udział w podziale Ukrainy. We wtorek marszałek Sejmu, b. szef MSZ powiedział, że w sprawie przebiegu rozmów w Moskwie "zawiodła" go pamięć. "Po sprawdzeniu okazało się, że w Moskwie nie było spotkania dwustronnego premier Tusk - prezydent (Władimir) Putin" - mówił Sikorski.

W wyniku całej sprawy PiS złożył wniosek o odwołanie Sikorskiego z funkcji marszałka Sejmu. Premier Ewa Kopacz skrytykowała Sikorskiego za sposób potraktowania dziennikarzy na konferencji prasowej.

Prezydent Bronisław Komorowski oceniając wypowiedzi Sikorskiego powiedział: "źle się stało, są z tego powodu straty, na szczęście nie w obszarze polityki zagranicznej". Także szef MSZ Grzegorz Schetyna uważa, że wypowiedź marszałka nie zaszkodziła polskiej polityce zagranicznej. Sprawa jest zamknięta – dodał.

PAP, lz

[fot: PAP/Jakub Kamiński]

Słowa kluczowe:

Putin

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook