Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tusk chce debaty z prezesem PiS

15.02.2014

Premier Donald Tusk wezwał Jarosława Kaczyńskiego do publicznej debaty. Stwierdził, że prezes PiS od 2007 r. takiej debaty unika. Rzecznik PiS Adam Hofman uważa, że najpierw Tusk "musi rozliczyć się ze swojego programu".

"Jestem gotowy stanąć twarzą w twarz z Jarosławem Kaczyńskim i porozmawiać o wyzwaniach dotyczących każdego tematu, bez wyjątku" - powiedział Tusk. Wymienił m.in.: energetykę, pozycję Polski w Europie, wybory do europarlamentu czy poziom opieki socjalnej. "O wiele łatwiej będzie chyba przekonać Polaków do swoich racji, jeśli będziemy twarzą w twarz, np. w studiu telewizyjnym o tym dyskutować" - zaznaczył premier w sobotę na konferencji prasowej przy okazji uroczystej inauguracji rozbudowy Elektrowni Opole.

"Jestem do dyspozycji" - podkreślił szef rządu. "Od 2007 r. Jarosław Kaczyński ucieka przed debatą ze mną" - dodał. "Być może teraz starczy mu odwagi" - powiedział Tusk i wyraził nadzieję, że Polacy doczekają się takiej debaty. "Proponuję ją jako premier człowiekowi, który otwarcie mówi, że chce być premierem w przyszłości" - powiedział Donald Tusk. Podkreślił, że taka debata byłaby na pewno dla wszystkich bardzo interesująca.

"Każdy, kto będzie opowiadał, że możliwe do pogodzenia są wielkie wydatki socjalne, wczesny wiek emerytalny, dużo miejsc pracy, wysokie zarobki, korzysta z komfortu braku odpowiedzialności za to co mówi, ponieważ nie rządzi. Ja takiego komfortu nie mam" - powiedział Tusk poproszony o komentarz w sprawie programu PiS.

Rzecznik PiS Adam Hofman powiedział dziennikarzom podczas sobotniego kongresu, że tylko merytoryczna debata jest potrzebna. "Jeśli ktoś rządzi przez prawie 7 lat, to niech najpierw rozliczy się ze swojego programu i przeprosi za ten zmarnowany czas; przedstawi merytoryczny program, na poziomie konkretu, jakim jest nasz. Jeśli Donald Tusk spełni te warunki, to ta debata będzie możliwa. W przeciwnym razie, jeśli ich nie spełni, będzie to zwykła pyskówka, jak na sali sejmowej, gdzie Tusk wychodzi i krzyczy na opozycję. Na to szkoda czasu" - podkreślił rzecznik PiS.

Program PiS zakłada m.in., że Polska powinna wydawać na politykę prorodzinną ok. 4 proc. PKB. PiS zobowiązuje się wprowadzić comiesięczny dodatek rodzinny w kwocie 500 zł na drugie i na kolejne dzieci do 18. roku życia. Chce też zwiększenia dostępu do świadczeń rodzinnych, zerowej stawki VAT na ubrania dziecięce, wydłużenia urlopów macierzyńskich i wychowawczych. Poza tym proponuje przyjęcie "paktu dla wzrostu wynagrodzeń", który zawrą strona społeczna, pracodawcy oraz rząd. Płaca minimalna nie mogłaby być mniejsza niż 50 proc. średniej płacy w gospodarce narodowej. Partia obiecuje też ponad 1,2 mln nowych miejsc pracy dla młodych, co ma umożliwić Narodowy Program Zatrudnienia. Zakłada on m.in. obniżenie wysokości składek na ubezpieczenia społeczne w gminach szczególnie dotkniętych bezrobociem; preferencje podatkowe dla osób zatrudniających absolwentów szkół.

Już po kongresie PiS Donald Tusk ponowił zaproszenie: "Jarosław, na debatę się staw!". Stwierdził, że warto przedyskutować twarzą w twarz to, co opozycja ma do zaproponowania. "Nawet jeśli uważam, że część z tych pomysłów jest nie do końca odpowiedzialna, nie do końca przemyślana, to warto o tym porozmawiać publicznie, żeby ludzie mieli okazję ocenić wartość argumentów" - stwierdził premier.

Tusk zaznaczył, że jego odpowiedzią na program PiS jest m.in. inwestycja w rozbudowę elektrowni w Opolu. "Przygotowując inwestycje musimy nie tylko zdobywać środki, przekonywać opornych, musimy także nieustannie konfrontować nasze racje z racjami naszych oponentów w Europie" - podkreślił premier.

"Trudniej realizować praktyczne projekty, o wiele łatwiej mówić" - powiedział premier. Dodał, że wie o tym, bo też był w opozycji.

ansa/ PAP

[fot. PAP/Krzysztof Świderski]

Słowa kluczowe:

debata

,

PiS

Warto poczytać

  1. mid-17118013 18.01.2017

    Premier po przeglądzie pierwszego z resortów

    "Rozmawialiśmy o sprawach, które dla Polaków są najważniejsze - o sprawach bezpieczeństwa, które dla naszego rządu będzie priorytetem".

  2. wsiecitajemnicepawlarabieja2994 18.01.2017

    Nowoczesna tłumaczy się z apelu o interwencję

    Wniosek, który powstał 16 grudnia w Sejmie to był apel do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o uspokojenie sytuacji, a nie apel do instytucji europejskich o interwencję - podkreślił w środę w rozmowie z PAP rzecznik Nowoczesnej Paweł Rabiej.

  3. CyWyVbWgAMLCrd-1 18.01.2017

    CBA w mazowieckim sanepidzie

    Dyrekcja mazowieckiego sanepidu zawarła ze sobą i z kilkudziesięcioma pracownikami umowy zlecenia na prawie 3,5 mln zł.

  4. twarze 18.01.2017

    Twarze zadymiarzy sprzed Sejmu

    Policja publikuje wizerunki uczestników awantur przed Sejmem.

  5. mid-17117016 18.01.2017

    Duda: Budżet uchwalony prawidłowo

    Prezydent Andrzej Duda o podpisaniu ustawy budżetowej.

  6. mid-17117278 17.01.2017

    Rozłam w KOD stał się faktem

    "Zarząd podjął uchwałę, wyrażającą brak zaufania do przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia KOD Mateusza Kijowskiego i wzywającą go do niezwłocznego ustąpienia z funkcji przewodniczącego Zarządu".

  7. MAT0971 17.01.2017

    Skandaliczny apel opozycji! Domagano się "interwencji z zewnątrz"

    "16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany „wspólny apel opozycji”, w którym wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji".

  8. MCz14122016003 17.01.2017

    Grabiec: PiS robi zamach na samorząd

    "Zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczące zmian w samorządowej ordynacji wyborczej traktujemy jako zamach na samorząd".

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook