Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tu-154M rozpadł się w powietrzu

01.04.2013

Kanadyjska TV Niezależna Polonia wyemitowała wywiad z dr. Wacławem Berczyńskim, konstruktorem samolotowym, wieloletnim pracownikiem koncernu Boeing, a także ekspertem współpracującym z zespołem parlamentarnym Macierewicza ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej.

Berczyński podważa oficjalne raporty na temat katastrofy Tu-154M, zarówno przyczyny, z jakich miało dojść do katastrofy, jak i ocenę jej skutków.

- Zaskoczyła mnie skala zniszczeń samolotu. Ten samolot rozpadł się na bardzo wiele części - mówi Berczyński. - Samolot podchodzi do lądowania - miał wypuszczone podwozie, klapy, relatywnie małą prędkość. Nie powinien się rozpaść w ten sposób. To nie jest możliwe - podkreśla konstruktor.

Wskazuje na manipulacje MAK, która próbując uzasadnić taką destrukcję samolotu, przyjęła, że w czasie katastrofy działało na niego przeciążenie rzędu 100 g. Ale to się diametralnie kłóci z innym założeniem, że samolot stracił sterowność po uderzeniu w brzozę na wysokości kilkunastu metrów, bo taka siła: "z całą pewnością nie mogła powstać przy upadku samolotu z około 20 metrów".

Jak wyjaśnia Berczyński, tragedia miała więc zupełnie inną przyczynę. - Samolot musiał rozpaść się w powietrzu. Wykonałem bardzo proste obliczenia. Cała część tylna z silnikami odpadła już w powietrzu. (...) Kokpit również odleciał w powietrzu. Ta część upadła kołami w dół, natomiast część środkowa upadła kołami do góry. Musiała być duża siła wewnętrzna, która spowodowała rozpad samolotu na te trzy zasadnicze części a potem rozpad na tysiące mniejszych kawałków – tłumaczy rozmiary zniszczeń konstruktor.

Całą rozmowę można obejrzeć na TV Niezależna Polonia


Greg/niezalezna.pl
[for. You Tube/TV Trwam]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook