Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Trzech górników znajduje się w stanie krytycznym

11.10.2014

Stan trzech górników leczonych po katastrofie w kopalni Mysłowice-Wesoła na intensywnej terapii w siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń był w sobotę krytyczny. Stan jednego górnika pogarszał się, a innego, wcześniej określany jako niestabilny, uległ niewielkiej poprawie.

Informacje te przekazał podczas sobotniego briefingu dr hab. Marek Kawecki z siemianowickiej oparzeniówki. Jak mówił, spośród hospitalizowanych siedmiu górników na intensywnej terapii, "trzech (jest - PAP) w stanie krytycznym, jeden pogarszającym się".

"Pozostali czterej są w stanie bardzo ciężkim; zauważyliśmy cechy niewielkiej poprawy, co napawa optymizmem, aczkolwiek nie pozwala jeszcze na generalne wnioski. Mamy nadzieję, że będzie dobrze" - powiedział specjalista.

Pozostali górnicy leczeni na oddziałach tego szpitala ranni byli w sobotę w stanie stabilnym. Wraz z kolejnym górnikiem, który został tam przyjęty z podejrzeniem oparzeń dróg oddechowych, na oddziałach CLO w sobotę przebywało 14 rannych. Łącznie w całym szpitalu było ich 21.

Lekarze z "oparzeniówki" zastrzegli, że cały czas przez weekend - niezależnie od pory dnia czy nocy - trwa tam normalne leczenie, m.in. zabiegi hiperbarii tlenowej. Cały czas pracuje interdyscyplinarny zespół opiekujący się chorymi, m.in. chirurdzy, anestozjolodzy, psycholodzy, mikrobiolodzy i rehabilitanci.

Związany z zapaleniem lub wybuchem metanu wypadek w kopalni Mysłowice-Wesoła miał miejsce w poniedziałek ok. godz. 20.55 na głębokości 665 m. W rejonie zagrożenia znajdowało się 37 górników.

Część z nich wyjechała na powierzchnię samodzielnie, kolejni z pomocą ratowników. Do godz. 1.30 odnaleziono i wydobyto 36 pracowników. Jednego z górników, 42-letniego kombajnisty, dotąd nie odnaleziono.

Łącznie 31 górników trafiło bezpośrednio po katastrofie do szpitali w Sosnowcu, Katowicach i Siemianowicach Śląskich. Do siemianowickiego CLO przewieziono pierwotnie 18 najpoważniej rannych.

W kopalni w sobotę kontynuowana była akcja ratownicza związana z próbami dotarcia do zaginionego od poniedziałkowego wypadku górnika. Ratownicy w nocy z piątku na sobotę wyszli z bazy i weszli do strefy bezpośredniego zagrożenia, rozwijając jednocześnie tzw. linię chromatograficzną pozwalającą dokładnie analizować stan kopalnianej atmosfery.

Kiedy ratownicy wracali po kolejny element lutniociągu, czyli przewodu wentylacyjnego, który zabudowują przed sobą, zostali wycofani. Zdecydowano o tym, ponieważ pomiary wykazały, że stężenia gazów osiągnęły wielkości wskazujące na zagrożenie wybuchem.

"Udało nam się wykonać pierwsze pomiary z nowej linii chromatograficznej, które wyszły niestety bardzo źle. Okazało się, że grozi nam wybuch. Sytuacja w tym rejonie jest bardzo niebezpieczna, zastępy zostały wycofane do bazy" - relacjonował kierownik działu energomechanicznego w kopalni Grzegorz Standziak.

"Jedyne prace, jakie w tej chwili wykonujemy, to prace profilaktyczne poza strefą zagrożenia. Naprawdę są duże obawy o to, że mogłoby się zdarzyć nieszczęście, gdyby ci ludzie pracowali nadal w tej strefie. Na bieżąco dokonujemy pomiarów i czekamy, ale nie ukrywam, że jest bardzo niebezpiecznie, bardzo źle" - dodał.

Inżynier poinformował też, że klimatyzator górniczy, który został w piątek po południu zwieziony pod ziemię, by chłodzić powietrze w wyrobisku, gdzie pracują ratownicy, został zmontowany. Ze względu jednak na konieczność wycofania ratowników, urządzenia do sobotniego poranka jeszcze nie uruchomiono.

Klimatyzator jest potrzebny, ponieważ ze względu na sięgającą 38 stopni temperaturę w wyrobisku ratownicy mogą pracować bardzo krótko i muszą często się zmieniać.

PAP, lz

[fot: PAP/Andrzej Grygiel]

Słowa kluczowe:

górnicy

,

zdrowie

Warto poczytać

  1. mid-17529062 29.05.2017

    Prezydent o ważnej roli samorządów

    Andrzej Duda wręczył odznaczenia państwowe za zasługi w działalności społecznej, samorządowej oraz na rzecz społeczności lokalnej.

  2. CHAD060217030t58aeb530m800xec9cb92e 29.05.2017

    Bochenek: Politycy PO przez lata kłamali

    To bardzo smutna sprawa, pokazuje, że politycy PO przez lata kłamali; pokazuje, że nie dopełniono podstawowych procedur - tak rzecznik rządu Rafał Bochenek skomentował informację o tym, że w trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego znalazły się szczątki innych osób.

  3. wypadekoswiecim1270x714s5vs5vsss 29.05.2017

    RMF FM: Premier miała poważne obrażenia

    „Według ekspertów, do których dotarli dziennikarze radia, obrażenia premier należy zakwalifikować nawet jako zagrażające życiu”.

  4. BronislawKwiatkowskigraves52vss 29.05.2017

    PK potwierdza: W grobie były także inne szczątki

    W grobie gen. Bronisława Komorowskiego znaleziono w czasie ekshumacji szczątki innych ofiar katastrofy smoleńskiej.

  5. CHAD160516503t573ddda4m800x074345a7 29.05.2017

    Mazurek: Państwo PO nie zdało egzaminu

    "Mam przekonanie graniczące z pewnością, że po dzisiejszych informacjach nikt nie zarzuci nam, że prokuratura działa pod dyktando PiS, bo to nieprawda" - powiedziała w Sejmie Beata Mazurek, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

  6. gromnato54vg5b65 29.05.2017

    Prezydent: Jesteśmy dumni z Weteranów

    "Oficerowie i Żołnierze, Szanowni Weterani działań poza granicami państwa! Dziękujemy za Wasze męstwo i sumienną służbę”.

  7. warsaw-6984161270x714aav1av21asv1 29.05.2017

    Ruszają prace Komisji Weryfikacyjnej

    Pierwsze posiedzenie komisji będzie miało charakter organizacyjny.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook