Jedynie prawda jest ciekawa

Trwa referendum w Warszawie

13.10.2013

O godz. 7 rozpoczęło się referendum w sprawie odwołania przed końcem kadencji prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Głosowanie ma potrwać do godz. 21. Szacunkowe dane dotyczące frekwencji i wyniku referendum poznamy po jego zakończeniu.

Na kartach do głosowania znajduje się jedno pytanie: "Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Hanny Beaty Gronkiewicz-Waltz, prezydenta m.st. Warszawy, przed upływem kadencji?". Głosując za odwołaniem, stawia się znak "X" w kratce obok odpowiedzi "TAK". Głosując przeciw odwołaniu, stawia się znak "X" w kratce obok odpowiedzi "NIE". Postawienie znaku "X" w obu kratkach albo niepostawienie znaku "X" w żadnej kratce decyduje o tym, że głos jest nieważny.

Osoby niepełnosprawne, które mają problem z poruszaniem się, do godz. 19 mogą zamówić zorganizowany przez ratusz bezpłatny transport na głosowanie. Zamówienia są przyjmowane pod numerem telefonu 22 870 08 08.

Warszawiacy mogą głosować w 863 obwodowych komisjach, w tym w kilkudziesięciu obwodach odrębnych - w szpitalach, zakładach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach śledczych. Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy głosowali w wyborach prezydenta Warszawy w 2010 r.

Wynik będzie rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań oddana zostanie więcej niż połowa ważnych głosów. Jeśli większość opowiedziałaby się za odwołaniem Gronkiewicz-Waltz, jej mandat wygasłby wraz z ogłoszeniem wyniku referendum w dzienniku urzędowym województwa.

Do zakończenia głosowania na terenie Warszawy obowiązuje cisza referendalna i zakazane są wszelkie formy agitacji. Nie można zwoływać związanych z referendum zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, rozdawać ulotek, zawieszać plakatów, czy bilbordów. Zabroniona jest też agitacja w lokalach wyborczych oraz na terenie budynków, w których znajdują się te lokale. Za złamanie ciszy grozi grzywna.

Zgodnie z uchwałą Państwowej Komisji Wyborczej z 2012 r., w referendum lokalnym nie zbiera się i nie podaje do wiadomości publicznej w trakcie głosowania informacji o liczbie osób uprawnionych do głosowania i liczbie osób, którym wydano karty do głosowania. W związku z tym stołeczna komisja nie będzie w ciągu dnia publikować żadnych informacji dotyczących frekwencji.

Podczas referendum TNS Polska prowadzi przed 150 losowo wybranymi lokalami badanie exit poll. Na podstawie zebranych danych, ok. godz. 21, stacje TVN24 oraz TVP Info przedstawią szacunkowe wynikigłosowania i frekwencję. Średni błąd pomiaru w badaniu - jak podaje TNS Polska - może wynieść około 2 pkt proc.

Według danych z trzeciego kwartału br., uprawnionych do głosowania w Warszawie jest ponad 1 mln 336 tys. osób.

PAP

[FOTO: PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook