Jedynie prawda jest ciekawa

Trwa akcja obrony lekcji historii

03.04.2012

"Naród bez znajomości historii ginie" - napisali w wydanym we wtorek oświadczeniu głodujący w proteście przeciwko ograniczeniu nauczania historii w szkołach ponadgimnazjalnych. Swoją solidarność z protestującymi wyrazili historycy z warszawskich uczelni.

Na znak protestu przeciwko rozporządzeniu o nowej podstawie programowej nauczania w szkołach ponadgimnazjalnych, dotyczącym głównie lekcji historii, piątą dobę strajk głodowy prowadzi osiem osób m.in. działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL. Protest w siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa w Warszawie jest kontynuacją głodówki, która do piątku trwała w Krakowie.

We wtorek prowadzący protest wydali oświadczenie, w którym napisali: "Niezależnie od kształtu i organizacji szkolnictwa, w Polsce są nadrzędne wartości, które to szkolnictwo powinno przekazywać następnym pokoleniom Polaków. Lekcje takich przedmiotów jak historia, język polski są ważne dla tworzenia tożsamości narodu, więzi obywateli ze swoim państwem. Naród bez znajomości swojej historii ginie" - głosi pismo, pod którym podpisali się prowadzący głodówkę: Adam Borowski, Bogusław Olszewski, Lech Ochnik, Mariusz Patey, Grzegorz Wysocki, Piotr Gryza, Anna Orłowska i Paweł Hermaszewski. Protestujący domagają się zawieszenia rozporządzenia o nowej podstawie programowej nauczania w szkołach ponadgimnazjalnych oraz szerokiej dyskusji o nauczaniu historii.

Ponad 50 historyków z Warszawy, pracowników Instytutu Historii PAN, Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Instytutu Nauk Historycznych UKSW, m.in. Jan Żaryn, Marek Kazimierz Kamiński, Urszula Kosińska, Marek Barański, Zofia Zielińska, przedstawili na wtorkowej konferencji prasowej w warszawskim Stowarzyszeniu Wolnego Słowa oświadczenie, w którym wyrażają solidarność z prowadzącymi głodówkę.

Warszawscy historycy napisali: "Rozporządzenia ministerialne, wprowadzone w życie 23 grudnia 2008 roku, w sposób drastyczny ograniczyły naukę historii w szkołach średnich. Dotyczy to 88 proc. młodzieży uczęszczającej do owych szkół tj. tych wszystkich, którzy nie wybierają historii na maturze. Wszelkie próby, jakie podejmowano dla skłonienia władz do wycofania tych szkodliwych społecznie decyzji, pozostały bezskuteczne" - napisali historycy.

Obecna na wtorkowej konferencji prasowej prof. Zofia Zielińska z Instytutu Historycznego UW przypomniała, że przed wprowadzeniem zmian w nauczaniu historii MEN rzeczywiście, co podkreślała ostatnio minister edukacji Krystyna Szumilas, prowadziło konsultacje ze środowiskiem historyków, jednak nie uwzględniło wyników tych konsultacji przy podejmowaniu decyzji. - Trudno było znaleźć historyka, który aprobowałby zmiany prowadzące do tego, że większość polskiej inteligencji - lekarze, biolodzy, chemicy, inżynierowie - ci wszyscy, którzy nie będą zdawać historii na maturze - pozostanie na poziomie wiedzy historycznej absolwenta gimnazjum - mówiła Zielińska.

W reformie lekcje historii zastępuje przedmiot "Historia i społeczeństwo". Zielińska uważa, że program tego przedmiotu właściwie nie przewiduje nauki faktów historycznych, a jedynie dyskusje na ich temat. - W jaki sposób jednak można dyskutować o faktach, których się nie zna? Jaki będzie poziom takich dyskusji - pytała Zielińska.

Zgodnie ze starą podstawą programową, uczniowie mieli dwa - poza propedeutyką w szkole podstawowej - pełne cykle kształcenia historii: od najdawniejszych dziejów człowieka i starożytności do czasów współczesnych. Raz w gimnazjum i drugi raz w szkołach ponadgimnazjalnych. MEN postanowił to zmienić, rozciągając program gimnazjum na pierwszą klasę szkoły ponadgimnazjalnej. Reforma weszła w życie od 1 września 2009 r. i dlatego obecni uczniowie klas trzecich gimnazjum skończą naukę historii na pierwszej wojnie światowej, a od 1 września 2012 r., już jako uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, będą uczyć się historii Polski i świata po 1918 r.

PAP
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270macierewiczblaszczakow 16.01.2018

    Łapiński: wypowiedzi Macierewicza mogą być uznane jako próba wywierania nacisku na premiera

    Wypowiedzi b. szefa MON Antoniego Macierewicza mogą być uznane za próbę wywierania nacisku na premiera jako instancji odwoławczej

  2. 1270aborcjonistkiaspolicjaas 16.01.2018

    Dramat na Pomorzu: Ciężarówka wjechała na przejście dla pieszych. Zginęła 8-latka

    18-letnia dziewczynka została śmiertelnie potrącona przez ciężarówkę, która - przy zielonym świetle dla pieszych, wjechała na przejście

  3. 1270aborcjonistkias 16.01.2018

    Karczewski: jestem za wyeliminowaniem aborcji we wszystkich sytuacjach uszkodzenia płodu

    - W moim przekonaniu trzeba wyeliminować przypadki aborcji we wszystkich sytuacjach uszkodzenia płodu; nigdy do końca nie wiemy, w jakim stopniu jest on uszkodzony

  4. 1270wesolyjunak 16.01.2018

    Kukiz'15: spór z UE zaczyna być wygaszany; wystarczyła zmiana w rządzie

    Wystarczyła zmiana w rządzie i rozpoczęcie dialogu z partnerami w Europie, by spór z UE zaczynał być wygaszany

  5. 1270lekarzzuj 16.01.2018

    Lekarz segreguje pacjentów: „Nie obsługuję ludzi z PiS”

    Zdziczenie przeciwników władzy nie zna granic. Ludzie, którzy szafują takimi hasłami, jak wolność, demokracja czy równość, coraz częściej udowadniają jednak, że słowa te, tak naprawdę niewiele dla nich znaczą.

  6. 1270neumanna23 16.01.2018

    Obłuda PO nie zna granic. Neumann: lepiej żeby w ogóle nie głosowali

    Neumann: gdyby trójka wykluczonych posłów w ogóle nie zagłosowała to nie byłoby problemu Gdyby trójka wykluczonych z PO posłów w ogóle nie zagłosowała w sprawie ustawy dotyczącej aborcji, to nie byłoby problemu - powiedział we wtorek szef klubu PO Sławomir Neumann.

  7. 1270sejmas 16.01.2018

    Będą wcześniejsze wybory parlamentarne?

    Nie planujemy wcześniejszych wyborów parlamentarnych - poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, Zjednoczona Prawica ma w tej kadencji program do zrealizowania. Chcemy wykonać wszystko, na co się z Polakami umawialiśmy - dodał.

  8. pielgrzymka15012018 15.01.2018

    Ujawniamy prowokację na Jasnej Górze. "Obywatele RP weszli w tłum kibiców i rozwinęli transparenty”

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook