Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"Traktowali nas jak kolonię". Szczegóły negocjacji dot. Caracali

17.10.2016

"Francuzi traktowali nas jak kraj kolonialny. Ich propozycje były oburzające" - tak o kulisach negocjacji w sprawie Caracali mówi reporterowi RMF FM osoba, która dobrze zna ich przebieg i polski punkt widzenia.

Źródło, na które się powołuje reporter RMF FM podkreśla, że szczególnie niekorzystna miała być umowa dotycząca wspólnej spółki w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi. "Francuzi mieli stosować kreatywną księgowość przy obliczaniu wartości offsetu. Chodzi między innymi o kilkaset milionów złotych za wewnętrzną sprzedaż między spółkami grupy, zawyżone wyceny przekazywanych licencji, czy włączenia do programu szkoleń, które miały przejść polskie spółki koncernu. (…) We wrześniu obie strony przygotowały protokół rozbieżności. Pod koniec września Polska poprosiła Airbusa o wskazanie propozycji rozwiązania tych problemów. Odpowiedź nie nadeszła i dlatego Ministerstwo Rozwoju zakończyło rozmowy" - podaje RMF FM.

Źródło, na które powołuje się rozgłośnia zaprzecza również, aby strona francuska miała składać konkretne propozycje dotyczące stworzenia sześciu tysięcy miejsc pracy. "Była tylko ogólnikowa prezentacja w PowerPoincie pokazująca jak ma wyglądać strategia rozwoju Grupy Airbus w Polsce. W prezentacji była obietnica stworzenia kilkuset miejsc przy montażu śmigłowców, ponad 2 tysięcy miejsc pracy u kooperantów i kolejnych 2 tysięcy w otoczeniu gospodarczym firmy" - czytamy.

Francuzi mieli ponadto nie zgłosić żadnych propozycji dotyczących reeksportu technologii, w tym również technologii amunicji do Leoparda. Rozmówca reportera RMF FM zapewnia, że Polska nie ma powodów do obaw, jeżeli chodzi o chęć uzyskania przez Francuzów odszkodowania. Spokój Polakom w tej sprawie ma gwarantować to, że rozmowy były nagrywane. Ich ujawnienie działałoby na niekorzyść Francji.

kk/RMF FM

[fot. Pixabay]

Warto poczytać

Facebook