Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Towarzysz Ciosek nadaje: ustalenia Okrągłego Stołu to zbiór naiwnych bzdur

05.06.2014

Komunistyczny aparatczyk, który brał udział w posiedzeniach okrągłego stołu, przyznaje, że wydarzenia z początków III RP to cyniczne zagranie władz.

Stanisław Ciosek zaznacza, że PZPR nie miała pomysłu jak poradzić sobie z kryzysem, dlatego doszło do Okrągłego Stołu. „PZPR nie miała pojęcia co z tym kryzysem robić. Nic z tym systemem nie wychodziło i była nadzieja, że może "Solidarność" ma pomysł” - tłumaczy.

Ciosek przekonuje, że to okazało się myśleniem błędnym, ponieważ związek nie wiedział co dalej z władzą, a plan Balcerowicza był odejściem od ustaleń Okrągłego Stołu. Ciosek przyznał przy tym, że sztuczka komunistów się udała, a niepopularne reformy wzięły na siebie środowiska solidarnościowe. „W zamian za trudne reformy na ołtarzu ojczyzny spłonęła "Solidarność". Dzięki jej za to, bo udało nam się przeprowadzić reformy właściwie bez protestów społecznych” - mówi bezczelnie Stanisław Ciosek.

I przyznaje, że po latach zobaczył, że ustalenia Okrągłego Stołu były "bzdurami". „Kiedy po latach przeczytałem te wszystkie ustalenia Okrągłego Stołu, to był zbiór pięknych marzeń, ale jednak naiwnych bzdur, bez śladu myśli jak to zrobić” - tłumaczy Ciosek w Super Expressie.

Promowany w mediach aparatczyk komunistyczny, zaufany Związku Sowieckiego Stanisław Ciosek stawia sprawę jasno. Okrągły Stół był cyniczną grą komunistów, która dała im silną pozycję w III RP. Dzięki temu udało się zaprzepaścić wybory z 1989 roku, a postkomunie wmontować na stałe we współczesną Polskę. To nie nowość, choć rzadko przyznają to sami komuniści...

TK
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

PRL

,

komunizm

,

komuna

,

Okrągły Stół

,

Polska

,

polityka

Warto poczytać

Facebook