Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tory i drogi, których brakuje

06.08.2012

Ok. 75 proc. z tych wydatków pokryła Unia Europejska. Mimo to jedynie autostrada A4 ma szansę zostać ukończona w całości. Pozostałe drogi i linie kolejowe są remontowane w części.

Przyczyną nieukończonych budów drógzmiany polityki rządowej. Rządzący zmniejszyli wydatki na infrastrukturę, a co za tym idzie, unieważnili dwanaście trwających przetargów na budowę dróg wartych w sumie 9,4 mld złotych – donosi „Rzeczpospolita”. To nie wszystko. W sumie rozstrzygnięcia dwudziestu sześciu przetargów zostały zawieszone. Sprawa dotyczy budowy 680 km dróg i jest warta aż 26 mld złotych.

Dziennikarze „Rz” zastanawiają się, co przy mniejszych środkach łożonych na transport, należy uznać za priorytet. Cytowany przez „Rz”, b. minister transportu, Jerzy Polaczek uważa, że sprawą numer jeden powinno być zakończenie budowy autostrady A1, a także budowy drogi ekspresowej nr 19.

Niewiele lepiej jest na kolei, gdzie wydano jedynie cztery procent z ponad 21 miliardów złotych przeznaczonych na ten cel, a umowy podpisano na ok. 8,4 mld zł, czyli 39 proc. środków. Jak mówi „Rz” dr Jakub Majewski z Pracowni Polityki Transportowej Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora: „Infrastruktura kolejowa przypomina mozaikę porozrzucanych po kraju lepszych i gorszych wyniosą ok. 6 mld złotych. Środki przeznaczone są głównie na rozbudowanie lotnisk oraz modernizację pasów startowych i terminali. Najwięcej pieniędzy przeznaczono na port w Warszawie – niemal 1,25 mld złotych. Bartosz Baca, partner w firmie doradczej BBSG mówi: „Przed Euro 2012 mieliśmy do czynienia z rozpoczęciem dużych inwestycji w branży lotniskowej, wiele lotnisk już zakończyło rozbudowę infrastruktury lub zakończy w najbliższym czasie, jak np. port lotniczy w Krakowie” – dodaje.

Więcej w „Rzeczpospolitej”.

ll, „Rz”

[Fot.  PAP/Darek Delmanowicz]

Warto poczytać

Facebook