Jedynie prawda jest ciekawa

Tomasz Lis kolejny raz przekracza granicę dobrego smaku. Nazwał Polaków "szambem"

18.06.2017
lis
Tomasz Lis kolejny raz przekracza granicę dobrego smaku. Nazwał Polaków "szambem"

W kategorii zachowań obrzydliwych Tomasz Lis jest klasą sam dla siebie. Udaje dziennikarza, choć nieustannie aktywnie włącza się w politykę i nie ukrywa sympatii do ludzi związanych z poprzednim obozem władzy. Jest też skrajnie jednostronny w swoich ocenach i opiniach, czemu bardzo często daje wyraz w mediach społecznościowych. To wszystko można byłoby mu wybaczyć, gdyby nie styl, w jakim "dziennikarz" prezentuje swoje opinie. Tym razem zaatakował prezydenta A. Dudę i środowisko Gazety Polskiej.


DClyH4ZXgAE7AeV
Równie naganne zachowania Tomasz List prezentował w przeszłości. 17 grudnia 2015 roku Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyznał mu z tego powodu antynagrodę "Hiena Roku 2015".

Tomasz Lis, współpracownik mediów publicznych, wielokrotnie łamał zasady etyki dziennikarskiej, w szczególności w nadanym 18 maja 2015 r. programie telewizyjnym "Tomasz Lis na żywo". Podał wtedy fałszywą informację o rzekomo dokonanym przez córkę kandydata na prezydenta kompromitującym wpisie na Twitterze, co mogło wpłynąć na wynik wyborów. Nie dochował staranności wymaganej od dziennikarza. Nie sprawdził faktów, zdeprecjonował córkę kandydata, pozwalając zaproszonemu gościowi na obraźliwe rozważania. Informacja ta, podana na kilka dni przed II turą wyborów, nie została odpowiednio sprostowana – informował wówczas w komunikacie SDP.


CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook