Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

To zemsta za Smoleńsk

20.12.2011

Wniosek prokuratury o uchylenie Antoniemu Macierewiczowi immunitetu za publikację raportu z weryfikacji WSI zgrał się w czasie z ujawnieniem kolejnych faktów w sprawie śledztwa smoleńskiego.

Warszawska Prokuratura Apelacyjna chce uchylić posłowi Antoniemu Macierewiczowi (PiS) immunitet za publikację raportu z weryfikacji WSI. Informacje o szczegółach tajnego śledztwa wyciekły do mediów. Prokuratura Generalna nie widzi problemu.

Ujawnienie tajemnicy, przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy – to zarzuty, które Prokuratura Apelacyjna w Warszawie chce postawić Antoniemu Macierewiczowi. Wniosek trafił do Prokuratury Generalnej, gdyż według procedur tylko Prokurator Generalny może skierować  wniosek do Sejmu. Jak poinformował wczoraj portal Niezależna.pl, wniosek sporządzony został pospiesznie i zawiera wiele błędów. Nie mogę się odnieść do takich informacji. Decyzję, czy taki wniosek zostanie podpisany, czy nie, prokurator Andrzej Seremet podejmie do końca grudnia – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” prokurator Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej. Nasi koledzy się pospieszyli, dlatego tyle w nim kardynalnych błędów – mówił jednak w rozmowie z portalem Niezależna.pl zastrzegający anonimowość prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie.

Warto wspomnieć, że w ostatnim czasie na jaw wyszły kolejne fakty w sprawie śledztwa smoleńskiego. Chodzi m.in. o ujawnione przez „Gazetę Polską” i „Gazetę Polską Codziennie” stenogramy rozmów między byłym szefem MON Bogdanem Klichem i polskim akredytowanym przy MAK płk. Edmundem Klichem. Stenogramy wyraźnie sugerują rosyjską odpowiedzialność za katastrofę smoleńską. Antoni Macierewicz kieruje sejmowym zespołem ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Podczas konferencji prasowej prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dziennikarz Radia ZET stwierdził, że… rozmawiał prywatnie z prokuratorami i wie, czego dotyczą zarzuty prokuratury.

W sytuacji, gdy jest tajne śledztwo, dziennikarze prowadzą prywatne rozmowy z prokuratorami, a potem ujawniają ich treść. To niedopuszczalne – mówi Antoni Macierewicz w rozmowie z gazetą.

O to, czy śledztwo w sprawie kontrolowanego przecieku rozpocznie Prokuratura Generalna, zapytaliśmy Mateusza Martyniuka. Stwierdził, że prokuratura nie zamierza wszczynać żadnego śledztwa. Nie znam osobiście żadnego dziennikarza. Nie mogę komentować rewelacji o jakimś przecieku – mówi z kolei Szymon Liszewski z Wydziału V Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. W rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” nie chciał też komentować związku wniosku o odebranie immunitetu z ujawnionymi ostatnio materiałami w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Niezalezna.pl/"Gazeta Polska Codziennie"

[fot.pis.org.pl]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook