Jedynie prawda jest ciekawa


To Platforma złamała konstytucję!

30.11.2015

Prokurator Generalny uznał, że niekonstytucyjny jest zapis ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, który umożliwił poprzedniemu Sejmowi wybór dwóch sędziów TK w miejsce tych, których kadencje mijają w kadencji obecnego Sejmu. To stanowisko Prokuratora Generalnego dla TK, który 3 grudnia ma badać tę ustawę.

Były minister sprawiedliwości Borys Budka (PO), który w TK będzie reprezentował posłów Platformy jako wnioskodawców, wyjaśnił, że nie ma innego sposobu na sprawdzenie, czy ustawa o Trybunale uchwalona w czerwcu br. jest zgodna z konstytucją, niż zaskarżenie jej do TK z wnioskiem o stwierdzenie niekonstytucyjności jej zapisów.

Spośród 12 zaskarżonych zapisów ustawy, zastępca Andrzeja Seremeta, prok. Robert Hernand, zakwestionował jeden i tylko w zakresie, w jakim zastosowano go do zgłoszenia kandydata w miejsce sędziego, którego kadencja upływa w czasie następnej kadencji Sejmu. Za "niecelowe" Hernand uznał też wprowadzenie kadencji prezesa i wiceprezesa TK.

8 października poprzedni Sejm - przy sprzeciwie PiS - wybrał pięciu nowych sędziów TK. Trzej sędziowie zostali wybrani w miejsce tych, których kadencja wygasała 6 listopada, czyli w trakcie kadencji poprzedniego Sejmu; dwaj pozostali - w miejsce sędziów, których kadencja wygasa 2 i 8 grudnia, czyli w trakcie kadencji obecnego Sejmu. Nowi sędziowie nie zostali dotychczas zaprzysiężeni przez prezydenta Andrzeja Dudę, co jest konieczne, by mogli orzekać.

3 grudnia TK ma zbadać przyjętą w czerwcu ustawę o TK - która była podstawą wyboru z 8 października. Wniosek taki pierwotnie złożyli posłowie PiS, który później wycofali, bo zdecydowali się na nowelizację ustawy. Wniosek ponowili posłowie PO i PSL. Do ich wniosku przyłączył się RPO Adam Bodnar, w zakresie kwestionującym przepis, na którego mocy Sejm wybrał następców dwóch sędziów, których kadencja kończy się w grudniu.

- Słusznie wnioskodawcy zauważają, że ustawa zasadnicza przyjmuje dla sędziów Trybunału konstrukcję kadencji zindywidualizowanej, która ma zabezpieczać przed monopolizowaniem decyzji o wyborze grupym sędziów przez aktualną większość parlamentarną - napisał Hernand w piśmie do TK z 27 listopada.

Dodał, że art. 137 ustawy o TK - jako przepis o charakterze przejściowym, wprowadzający 30-dniowy termin od dnia wejścia w życie ustawy na złożenie wniosku w sprawie zgłoszenia kandydatów na sędziów TK w miejsca wszystkich sędziów, których kadencja upływa w 2015 r. - łamie wspomnianą zasadę indywidualnego wyboru.

Według Hernanda "ustawodawca mógł uniknąć takiej sytuacji, gdyby inaczej określił termin na złożenie wniosku w sprawie zgłoszenia kandydata na sędziego, umożliwiając przeprowadzenie procedury nowo wybranemu Sejmowi wobec kandydatów na miejsca 2 sędziów, których kadencja upływa w grudniu 2015 r.".

Inne zapisy ustawy Hernand uznał albo za niesprzeczne z konstytucją, albo wniósł o umorzenie sprawy.

Hernand polemizuje np. z kwestionowaniem przez wnioskodawców art. 19 ust. 2 ustawy o TK, który generalnie stanowi, że co do zasady (po skonsumowaniu przepisu przejściowego) kandydaturę na sędziego TK składa się Marszałkowi Sejmu "nie później niż 3 miesiące przed dniem upływu kadencji sędziego Trybunału".

Według wnioskodawców materię tę powinien określać regulamin Sejmu, a nie ustawa, a zakwestionowany przepis narusza zasadę autonomii Sejmu i przekracza zakres konstytucyjnej delegacji dla ustawodawcy. Zdaniem Hernanda przepis ten nie ingeruje w materię zastrzeżoną dla regulaminu Sejmu i mieści się w granicach upoważnienia.

Zastępca Seremeta chce też umorzenia wątku braku określenia w ustawie długości kadencji prezesa i wiceprezesa Trybunału. Według niego wprowadzenie dodatkowej kadencji dla prezesa i wiceprezesa, którzy i tak są sędziami kadencyjnymi, byłoby niecelowe, a w niektórych wypadkach rodziłoby nawet problemy związane z ich wyborem. - Wybór taki byłby bowiem wyborem ograniczonym tylko do tych
sędziów, których kadencja sędziego nie będzie kolidowała z długością kadencji prezesa i wiceprezesa Trybunału przewidzianą ustawowo - dodał Hernand.

Według niego w tym przypadku "mamy do czynienia z zaniechaniem, a nie z pominięciem ustawodawczym, co powoduje, że kontrola konstytucyjna zakwestionowanej regulacji prawnej jest niedopuszczalna". Dodał, że zaniechanie prawodawcze ma miejsce, gdy ustawodawca pozostawia w całości określone
zagadnienie poza regulacją - gdy zaś reguluje jakieś zagadnienie w sposób niepełny, mamy do czynienia z pominięciem prawodawczym. TK nie ma kompetencji orzekania o zaniechaniu ustawodawczym - zaznaczył.

Według Hernanda nie jest także niezgodny z konstytucją artykuł ustawy o tym, że prezydent powołuje prezesa i wiceprezesa TK spośród dwóch kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne TK.

Hernand kwestionuje tezę wnioskodawców, że ustawa narusza zasadę autonomii Sejmu w wyborze sędziów TK, gdyż uzależnia pełnienie przez nich obowiązków sędziego od złożenia ślubowania wobec prezydenta RP. - Brak aktu ślubowania wywołuje tylko wtedy skutki prawne, kiedy osoba wybrana na sędziego TK odmawia złożenia ślubowania. Taka odmowa traktowana jest wówczas jako zrzeczenie się stanowiska
sędziego - napisał.

Jego zdaniem nie jest niezgodne z konstytucją nieustanowienie odpowiedniego vacatio legis dla wprowadzanych zmian. Za zgodne z konstytucją Hernand uznaje artykuły o wymogu wyróżniania się wiedzą prawniczą przez kandydata na sędziego TK i stosowania immunitetu formalnego wobec sędziów TK w stanie spoczynku.

5 grudnia wejdzie w życie nowelizacja ustawy o TK autorstwa PiS. Zakłada ona m.in. ponowny wybór pięciu sędziów TK; wygaszenie kadencji Andrzeja Rzeplińskiego i Stanisława Biernata jako prezesa i wiceprezesa TK oraz trzyletnią kadencję prezesa i wiceprezesa. Według PO jest to niekonstytucyjne. PiS argumentuje, że to czerwcowa ustawa o TK jest niekonstytucyjna i że "chodzi o naprawienie tego,
co zepsuła PO".

TK ma zbadać tę nowelizację 9 grudnia. Z kolei na posiedzeniu 2-3 grudnia Sejm ma dokonać ponownego wyboru 5 sędziów TK - w zeszłym tygodniu Sejm przyjął pięć uchwał o tym, że wybór pięciu sędziów z 8 października nie miał mocy prawnej.

Budka powiedział, że formalnie we wniosku PO twierdzi się, że wszystkie zaskarżone zapisy ustawy są niekonstytucyjne. - Przejęliśmy wniosek PiS; nie ma innego trybu by spowodować, aby TK uznał, kto ma rację - dodał. - My się temu rozstrzygnięciu poddamy i na pewno nie będziemy wyroku kwestionować, niezależnie jaki będzie - zadeklarował.

Według Budki gdyby Sejm wybrał 5 sędziów, zanim TK wyda wyrok co do ustawy, to "wybór byłby bezskuteczny, bo ostatnie uchwały Sejmu w sprawie 5 sędziów nie mają mocy prawnej". Jego zdaniem TK wyrazi przy okazji wyroku opinie o tych uchwałach.

Pytany czy październikowy wybór pięciu sędziów TK był zgodny z konstytucją, Budka odpowiedział pytaniem: co byłoby w całej sprawie, gdyby prezydent Andrzej Duda zwołał pierwsze posiedzenie nowego Sejmu np. na 2 listopada i to wtedy skończyłaby się kadencja poprzedniego Sejmu. - Idąc tym tokiem rozumowania, konstytucyjność ustawy byłaby zależna od decyzji o zwołaniu pierwszego
posiedzenia Sejmu - podkreślił.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/Marcin Obara]

Warto poczytać

  1. protest-20072018 20.07.2018

    Akt wandalizmu w trakcie protestu. Jego uczestnicy domagają się "sądu ostatecznego"

    "Czas na sąd ostateczny" - taki napis wykonany sprayem umieścili w nocy z czwartku na piątek na elewacji budynku sejmowego protestujący pod gmachem parlamentu

  2. 1270primemateusz 19.07.2018

    Premier: apeluję do opozycji o zdrowy rozsądek

    Chciałbym zaapelować do opozycji, żeby bezpieczeństwo granicy zdrowego rozsądku zapanowało; żeby nie zdarzały się takie rzeczy, że jacyś awanturnicy są wwożeni na teren Sejmu w bagażnikach - mówił w czwartek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

  3. gersdorf03072018 19.07.2018

    Gersdorf w liście do prezydenta: moja kadencja w SN trwa do 2020 r.; nie może zostać skrócona ustawą

    Zostałam prawidłowo powołana na stanowisko I prezes Sądu Najwyższego; zgodnie z Konstytucją moja kadencja w SN trwa do 30 kwietnia 2020 roku i nie może zostać skrócona żadną ustawą - napisała sędzia Małgorzata Gersdorf w liście skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy.

  4. 1270tatrere 19.07.2018

    Wybierasz się na wakacje w góry? Lepiej to przeczytaj

    Na skutek ulewnych deszczy, ujęcie wody w Małem Cichem zasilające wodociąg dla wsi Poronin, zostało w czwartek zanieczyszczone. Woda nie nadaje się do spożycia. Odbudowa zniszczonego ujęcia może potrwać kilka dni.

  5. Petru-15062018 19.07.2018

    Troje posłów z zakazem wjazdu na teren Sejmu

    Troje posłów - Ryszard Petru, Joanna Schmidt i Joanna Scheuring-Wielgus, którzy w środę uczestniczyli w zorganizowaniu transportu na teren Sejmu osobom postronnym, nie może wjeżdżać do parlamentu do końca bieżącego posiedzenia - poinformował dyrektor Centrum Informacyjne Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

  6. weiss19072018 19.07.2018

    Szewach Weiss naprawdę obraził Polaków. Tłumaczenie nie pozostawia złudzeń

    W niedawno przeprowadzonym wywiadzie prof. Szewach Weiss wypowiadał się na temat relacji polsko-żydowskich w kontekście II wojny światowej. Jak donoszą angielskojęzyczne media, profesor miał oskarżyć polski rząd na uchodźstwie o mordowanie żydów.

  7. cba18072018 18.07.2018

    Przemysław M. zatrzymany przez CBA. Podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT

    Dzięki wspólnej pracy CBA, ABW i Prokuratury Okręgowej w Zamościu zatrzymano dziś członków zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2015-2016 działając wspólnie i w porozumieniu naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 7 milionów złotych

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook