Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

To nie zdjęcia z kolonii

15.02.2014

Michał Królikowski, wiceminister sprawiedliwości, zaprzeczył jakoby materiały znalezione w celi wypuszczonego na wolność pedofila były zdjęciami małego Trynkiewicza z kolonii.

- To są zdjęcia, na których jest dziecko odmiennej płci. Nie są to zdjęcia pana T. wbrew temu, co twierdzi pełnomocnik. Więc te zdjęcia zostały odnalezione. Ja o tym się dowiedziałem od zakładu karnego tuż po tym, jak dyrektor podjął decyzję o złożeniu zawiadomienia - powiedział Królikowski w RMF FM.

Wiceminister nie sądzi, by służby więzienne mogły podrzucić materiały do celi Trynkiewicza, aczkolwiek, jak zaznaczył, "nikt z nas nie ma 100-procentowej pewności, że to nie miało miejsca."

- Cela jest monitorowana od 3 stycznia 2013 roku, nie ma śladu podrzucenia, nie ma śladu obecności osoby, która by była nieuprawniona. Najważniejsze jest to, że znalezione materiały, wbrew temu, co twierdzi pan T. i jego pełnomocnik, nie są materiałami, które zawierają wizerunek chłopca z kolonii z jego mamą - podkreślił Królikowski.

I dodał:

- Prawdopodobne jest to, że pan T. szykował się do wyjścia, a w związku z tym inaczej uporządkował swoje materiały, które szykował do spakowania. Typowa kontrola, która miała miejsce 8 lutego, zgodnie z procedurami, jest taką kontrolą, która jest nakierowana na badanie porządku w celi i na sprawdzanie, czy nie ma tam jakiś narzędzi niebezpiecznych. Nie przeczesuje się bardzo dokładnie materiałów.

Jak zaznaczył Królikowski, podczas pierwszej kontroli, 8 lutego, znaleziono w celi Trynkiewicza kartkę z kolażem erotycznym, co dało powód do tego, żeby po raz kolejny przeprowadzić kontrolę celi.

- Ten dowód z 8 lutego, przedstawiono w sądzie w trakcie postępowania w sprawie zabezpieczenia. Natomiast w trakcie nieobecności pana T. w jego celi dokonano kolejnego przeszukania, kolejnej kontroli celi - poinformował wiceminister.

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!


JKUB/RMF FM



[fot. PAP/Jacek Bednarczyk]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook