Jedynie prawda jest ciekawa


Thun o Czarneckim: zmarnował funkcję wiceprzewodniczącego

07.02.2018
Thun07022018
Thun o Czarneckim: zmarnował funkcję wiceprzewodniczącego

- Nie pytajcie mnie czy czuję satysfakcję. Dzisiejsze głosowanie było konieczne ale sprawa jest super przykra - przekonuje Róża Thun po głosowaniu w wyniku którego Ryszard Czarnecki został odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

- Bardzo jestem niezadowolona, że Parlament Europejski musi się zajmować takimi okropnymi sprawami, że to głosowanie było konieczne i że spowodował to europoseł z Polski. Pan Czarnecki zmarnował funkcję wiceprzewodniczącego, którą można było wykorzystać dla Polski – powiedziała Thun po głosowaniu.

- Nie pytajcie mnie czy czuję satysfakcję. Dzisiejsze głosowanie było konieczne ale sprawa jest super przykra – dodała za pomocą Twittera europoseł PO. Thun podziękowała również internautom za wszystkie słowa wsparcia.

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki został w środę odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Decyzja w tej sprawie zapadła większością 447 głosów za przy 196 przeciw i 30 wstrzymujących się.

To konsekwencja konfliktu między politykiem PiS a europosłanką PO Różą Thun. Czarnecki w związku z jej wystąpieniem w krytycznym wobec rządzących w Polsce filmie francusko-niemieckiej telewizji Arte i słów "jak tak dalej pójdzie nastanie dyktatura" porównał ją do szmalcownika. Liderzy większości frakcji w PE uznali to za "przekroczenie czerwonej linii" i zawnioskowali o dymisję.

Środowe głosowanie w Strasburgu w tej sprawie nie odbyło się bez kontrowersji. We wtorek wieczorem szef dyrekcji generalnej PE Markus Winkler rozesłał europosłom informację, że głosy wstrzymujące się nie będą wliczane do potrzebnej do odwołania większości dwóch trzecich. Gdyby były uwzględniane, polityk PiS zachowałby stanowisko (zabrakłoby kilku głosów za jego odwołaniem).

Jeszcze we wtorek wieczorem do eurodeputowanych trafiły ulotki ze zdjęciem Czarneckiego i apelem, by głosować przeciwko jego dymisji lub by wstrzymać się od głosu. - Dziś to ja, jutro to możesz być ty! - przestrzegał czerwony napis po angielsku na błękitnym tle.

Przeciwko niekorzystnej dla Czarneckiego interpretacji zasad protestował jeszcze przed głosowaniem szef delegacji PiS w PE Ryszard Legutko. Jak wskazywał, ustaloną praktyką w PE jest liczenie i podawanie do wiadomości głosów wstrzymujących się. Za dodatkową nieprawidłowość Legutko uznał fakt, że Czarneckiemu nie pozwolono bronić swoich racji na sesji plenarnej parlamentu.

Sugestie te zostały odrzucone przez przewodniczącego PE Antonio Tajaniego, który argumentował, że przy głosowaniu nad odwołaniem Czarneckiego zastosowano procedurę analogiczną do głosowań obowiązujących przy wybieraniu przewodniczących, wiceprzewodniczących i kwestorów PE.

W podobnym tonie wypowiedział się brytyjski socjalistyczny poseł Richard Corbett, który był autorem przepisów regulujących tego typu głosowania; jego zdaniem interpretacja Tajaniego jest w tym przypadku właściwa.

Już po odwołaniu Czarneckiego Legutko mówił, że przyjmuje wynik głosowania. Z kolei Czarnecki podkreślał, że zgłosił się do niego specjalista ds. prawa międzynarodowego proponując skierowanie wniosku w tej sprawie do Trybunału Sprawiedliwości UE.

- Dochowałem wierności moim poglądom, podtrzymuję mój negatywny stosunek do polityków skarżących się na Polskę do zagranicznych mediów - mówił PAP tuż po odwołaniu go z funkcji europoseł.

PAP/kh
Fot: PAP/EPA/PATRICK SEEGER

Warto poczytać

  1. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  2. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  3. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  4. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  5. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  6. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  7. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  8. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook