Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Terlecki o stanowisku KE

18.05.2016

Szanując zdanie KE i innych instytucji europejskich, działamy zgodnie z własnym harmonogramem i własnymi procedurami w parlamencie - powiedział w środę szef klubu PiS Ryszard Terlecki odnosząc się do informacji, że Komisja w poniedziałek może wydać opinię o Polsce.

KE zapowiedziała, że w najbliższy poniedziałek wyda opinię na temat praworządności w Polsce, jeśli do tego czasu polskie władze nie podejmą działań zmierzających do usunięcia zastrzeżeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.

"Polska jest niepodległym krajem póki co, ma swój parlament, swój rząd, swoje struktury demokratyczne, przeprowadzono w Polsce wolne wybory, które zostały zakończone określonym wynikiem. I tego się trzymamy" - powiedział Terlecki. "Oczywiście szanując zdanie KE i innych instytucji europejskich, działamy zgodnie z własnym harmonogramem i własnymi procedurami w parlamencie" - dodał.

Dopytywany, czy zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego o nowej ustawie o TK powinna uspokoić KE, odparł: "Nie wiem, co może uspokoić KE. My mamy pewien plan działania i tego się trzymamy. Z sympatią, uwagą i życzliwością słuchamy uwag Komisji Europejskiej".

Rzecznik klubu PiS Beata Mazurek uważa, że KE wydaje się nie zauważać projektów ws. TK złożonych w Sejmie przez różne kluby parlamentarne oraz komisji ekspertów powołanej przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. "To powoduje, że jej stanowisko wcale nie jest stanowiskiem merytorycznym, tylko tak naprawdę stanowiskiem politycznym, próbującym na polskim rządzie, na parlamencie wywołać decyzje, które byłyby zgodne ze oczekiwaniem KE. Nie tędy jest droga do rozwiązywania sporu, który jest sporem politycznym w Polsce, a nie w Unii Europejskiej" - powiedziała rzeczniczka klubu PiS.

Liderzy trzech klubów opozycyjnych: PO, PSL i Nowoczesnej poinformowali, że zaplanowane na środę spotkanie ws. sytuacji wokół TK zostało przełożone na wtorek. Powodem jest środowa decyzja KE ws. Polski. Liderzy klubów opozycyjnych podkreślali, że chcą dać rządowi i PiS szansę, by wspólnie rozwiązać konflikt wokół Trybunału.

Z kolei we wtorek w Sejmie odbyło się spotkanie ws. sytuacji wokół TK, w którym brali udział prezes PiS Jarosław Kaczyński, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i przedstawiciel partii KORWiN. Nie przyszli reprezentanci PO, Kukiz'15, Nowoczesnej, SLD i Partii Razem.

Terlecki pytany przez dziennikarzy, czy PiS przyjdzie na zapowiedziane na najbliższy wtorek spotkanie opozycji, odparł: "My odbyliśmy wczoraj spotkanie na zaproszenie marszałka Sejmu, który jest gospodarzem tego miejsca i tego się trzymamy". Szef klubu PiS uważa, że ci, którzy mają coś do powiedzenia, przyszli i dyskutowali o swoich projektach we wtorek. Byli to prezes PiS Jarosław Kaczyński, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i przedstawiciel partii KORWiN.

Szef klubu PiS zaznaczył, że na początku czerwca zespół ekspercki powołany przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego przedstawi swój pomysł na rozwiązanie problemu wokół TK. "W ten sposób, mam nadzieję, zbliżamy się do jakiegoś rozwiązania" - dodał Terlecki. Jako niepoważne ocenił zmienianie czy wyznaczanie teraz terminów spotkań.

Po wtorkowym spotkaniu Kaczyński zapowiedział, że w krótkim czasie powinny się rozpocząć prace nad ustawą o TK w oparciu o projekty przedstawione przez PiS i PSL. Jak podkreślił, będzie to rozwiązanie przejściowe, projekt ostatecznej ustawy przygotują eksperci. Prezes PiS zadeklarował, że jego partia jest gotowa rozważyć możliwość wyboru sędziów TK przez Sejm większością 2/3 głosów, ale - jak zastrzegł - tylko w ramach zmiany konstytucji. Zapewnił też, że PiS jest gotowy na "daleko idący kompromis".


PAP/frost
[Fot. PAP]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook